Jadwiga Emilewicz była gościnią programu Konrada Piaseckiego w TVN 24. Była pytana m.in. o wypowiedzi polityków z koalicyjnej partii Zbigniewa Ziobro Solidarna Polska. Posłanka Porozumienia stwierdziła, że ich partie różnią się w wielu kwestiach.
"Na pewno ta wojna kulturowa, która się toczy dziś w Polsce, ona przetoczyła się w Europie Zachodniej i ja bym nie chciała, byśmy ją zamykali do 150 znaków na Twitterze. Tylko my tę dyskusję na poważnie powinniśmy sobie przeprowadzić, jakie są konsekwencje pewnej inżynierii społecznej, której ja również jestem przeciwna" - stwierdziła wicepremierka.
Emilewicz była dalej dopytywana o metody działania Solidarnej Polski. "Nie pochwalam, dlatego że jest to kwestia sposobu. Cele w polityce można osiągać na różny sposób. Można rzezać zardzewiałym nożem, a można być bardziej subtelnym" - powiedziała i dodała, nie chcąc jednoznacznie ocenić wspomnianej partii: "
Ja nie podzielam sposobów realizacji pewnych celów".
(jg)
Nie ma w języku polskim takiego słowa. To jest wymyślone przez feministki które czują się gorzej gdy mówi się o nich "gość" co jest rodzajem męskim, ale można odnieść do wszystkich. Jednak nie wszystkim już to pasuje.
Nie tłumacz, nie ma sensu. Do niektórych i tak nie dotrze.
500+?