Przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda wyraził się krytycznie na temat kandydującego z ramienia KO w wyborach prezydenckich Rafała Trzaskowskiego. Stwierdził, że Trzaskowski nie ma prawa powoływać się na idee Solidarności ponieważ promuje LGBT, a w statucie jego organizacji zapisane są wartości chrześcijańskie i nauka kościoła. Równocześnie Piotr Duda wyraził swoje poparcie dla Andrzeja Dudy.
Stwierdził, że Trzaskowski nie ma prawa powoływać się na idee Solidarności ponieważ promuje LGBT, a w statucie jego organizacji zapisane jest odwołanie do nauki kościoła i wartości chrześcijańskich.
"Bo Solidarność rodziła się pod krzyżem. I dzisiaj związek zawodowy Solidarność w swoim statucie ma wartości chrześcijańskie i naukę społeczną Kościoła. I tam nie żadnego miejsca na promowanie ideologii LGBT. A pan Trzaskowski jako prezydent Warszawy to robił. Po prostu nie ma prawa powoływać się na ideały Solidarności" - stwierdził Piotr Duda.
Przewodniczący Solidarności wyraził równocześnie przekonanie, że zarówno Trzaskowski jak i każdy z pozostałych kandydatów opozycyjnych jako prezydent nie będzie miał rzeczywistej mocy sprawczej, a jedynym rozsądnym wyborem jest Andrzej Duda.
Oczywiście struktury Solidarności nie są tak wolne od osób LGBTQ jak chciałby tego jej przewodniczący. Jako przykład można podać chociażby Ewę Hołuszko urodzoną w 1950 roku, która rozpoczęła swoją karierę w Solidarności w latach 80, a w 2000 roku dokonała chirurgicznej korekty płci. Zdaje się, że Piotr Duda jak zauważa Monika Olejnik w swoim felietonie na łamach "Gazety Wyborczej", ma obsesję na punkcie LGBT. To, że ujawnionych osób nieheteronormatywnych Solidarności raczej się nie spotyka, nie znaczy, że ich tak nie ma. Świadczy jedynie o homofobii przepełniającej jej struktury.
Deklaracja Piotra Dudy nie odbiega zbytnio od wcześniejszej retoryki solidarności odnośnie równouprawnienia osób LGBTQ, ale być może ma związek z najnowszymi prognozami. Jeszcze miesiąc temu kandydat PiS-u wygrywał w niemal wszystkich sondażach. Po odsunięciu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i wystawieniu Trzaskowskiego przez KO sytuacja zmieniła się diametralnie. Duda wciąż pozostaje liderem pierwszej tury wyborów, jednak w przypadku drugiej, zagrażają mu zarówno Trzaskowski, Hołownia jak i Kosiniak-Kamysz.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL(pk)
Wtorek, 14.05.2019 Parada Równości po raz pierwszy z patronatem prezydenta miasta!
Środa, 01.09.2021 Rafał Trzaskowski u Moniki Olejnik obiecuje: związki partnerskie natychmiast
Poniedziałek, 13.07.2020 Ksiądz nie udzielił komunii 96-latce przez baner Trzaskowskiego na domu
Czwartek, 09.07.2020 Kosiniak-Kamysz zagłosuje na Trzaskowskiego. "Moi wyborcy mają swój rozum"
Środa, 08.07.2020 Syn Gowina głosuje na Trzaskowskiego! Namawia też do tego innych
Spieprzaj z twoim dziadem.