Marcin Romanowski podczas konferencji dotyczącej małżeństw
Wiceminister sprawiedliwości i członek Opus Dei żyjący w celibacie Marcin Romanowski wystąpił podczas konferencji dotyczącej małżeństwa, organizowanej przez prawicową Fundację Mamy i Taty. Mówił tam o zagrożeniach płynących z "rozprzestrzeniającej się ideologii LGBT" i o tym, że ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości nigdy nie będzie zgody na "instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne". Ministerstwo przekazało Fundacji 1,5 miliona złotych na akcję "Małżeństwo - dzieło naszego życia".
Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski podczas konferencji organizowanej przez Fundację Mamy i Taty mówił o tym, że nigdy nie zgodzi się na wprowadzenie w Polsce regulacji prawnych pozwalających parom jednopłciowym zawierać związków.
Przypomnijmy, że Fundacja Mamy i Taty jest odpowiedzialna za publikację raportu dotyczącego działalności polskich organizacji LGBTQ, który lubelski aktywista Bartosz Staszewski podsumował słowami: "(...) to bełkot pełen przypadkowych cytatów z internetu". Konferencja "Małżeństwo jako optymalna forma profilaktyki problemów społecznych" została zorganizowana jako część kampanii pod hasłem "Małżeństwo - dzieło naszego życia".
Marcin Romanowski przybył na konferencję zamiast Zbigniewa Ziobry. Nie był to jednak przypadek - "Dziennik Gazeta Prawna" poinformował, że Fundacja Mamy i Taty otrzymała od Ministerstwa Sprawiedliwości 1,5 miliona złotych na przeprowadzenie wspomnianej kampanii. Prezes Fundacji, Marek Grabowski, przyznał, że to już drugi projekt organizowany dzięki pieniądzom z Funduszu Sprawiedliwości.
Wiceminister sprawiedliwości mówił podczas konferencji o zagrożeniach, z jakimi zmaga się współcześnie rodzina i mimo, że wymienił "antykulturę rozwodów", to skupił się przede wszystkim na "zagrożeniach związanych z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT".
Romanowski wyjaśnił, że ma na myśli "
mniejszość, która próbuje narzucić swoje poglądy i swój sposób życia większości, promując de facto deprawację". Dodał: "
Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu Ministerstwa Sprawiedliwości, że z naszej strony niewątpliwie nie będzie i nie ma na to zgody".
Oprócz tego podkreślał: "
Na instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne też nigdy nie będzie zgody. Bo to rzeczywiście jest kwestia po prostu wartości".
Wiceminister mówił: "
To, co proponuje ideologia LGBT, to propozycja nowego człowieka. Jednym z haseł ostatniego paryskiego marszu równości jest to, że 'chcemy zniszczyć i zmienić to społeczeństwo'. Nie ma naszej zgody na tego typu zmianę. W naszej ocenie te wartości, na których nasza tradycja i kultura
były budowane (…), to jest właśnie ten system, który chcemy bronić".
Marcin Romanowski jest numerariuszem personalnej prałatury Opus Dei w Kościele katolickim - to znaczy, że jako bezżenny mężczyzna zawarł z Opus Dei umowę zobowiązującą go do pozostania w celibacie. Nie da się ukryć, że zastanawiamy się dlaczego ktoś taki wypowiada się na temat związków podczas konferencji dotyczącej małżeństw...
(ab)