Nazwała Marsz prowokacją z powodu daty wydarzenia
Po zarzutach byłej spikerki Radia Maryja i posłanki PiS-u Anny Sobeckiej, że Marsz Równości w Częstochowie to prowokacja, bo odbędzie się w ten sam dzień, kiedy w mieście będzie miała Ogólnopolska Dziecięca Pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Radia Maryja, organizatorki i organizatorzy Marszu odpowiadają. "Chcemy być obecni w tym mieście, machać jego mieszkańcom i dzielić się naszym szczęściem (...). Pamiętajmy także, że do przebywania na terenach miejskich mamy takie samo prawo jak katoliccy pielgrzymi" - pisali w oświadczeniu.
Niedawno
pisaliśmy, że
Anna Sobecka, była spikerka Radia Maryja i obecna posłanka Prawa i Sprawiedliwości, wystosowała list do rzecznika praw dziecka, w którym domagała się interwencji w sprawie Marszu Równości w Częstochowie. Sobecka uznała Marsz za prowokację, bo data jego organizacji przypada na ten sam dzień, w którym w mieście odbędzie się Ogólnopolska Dziecięca Pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Radia Maryja. Organizatorki i organizatorzy Marszu odpowiedzieli na zarzuty.
Na facebookowym profilu organizacji Tęczowa Częstochowa pojawiło się oświadczenie w tej sprawie. Organizatorzy i organizatorki tłumaczą: "Pojawiły się liczne głosy, że świadomie wybraliśmy datę 16 czerwca ze względu na pielgrzymkę Podwórkowych Kółek Różańcowych Radia Maryja, która przybywa w tym czasie na Jasną Górę. Czy o tym wiedzieliśmy? Absolutnie nie, gdyż pielgrzymki nie występują w BIP-ie. Taka sama sytuacja miała miejsce rok temu, gdy w dzień I Marszu Równości odbywała się inna pielgrzymka Radia Maryja. Chcielibyśmy podkreślić, że nie ma weekendu podczas letniego okresu w Częstochowie, w którym nie odbywałaby się jakaś pielgrzymka".
W oświadczeniu zwrócono uwagę, że osoby przeciwne Marszowi Równości twierdzą, że organizacja wydarzenia w tym dniu była celowa: "(...) głównym celem Marszu jest miła atmosfera, radosne przejście przez miasto w rytm muzyki i uśmiech, a nie stawanie naprzeciw jakiejś pielgrzymce, blokowanie jej czy też 'gorszenie' (cokolwiek to znaczy) jej uczestników. Po raz ostatni dementujemy: Marsz robimy wyłącznie dla siebie i osób chcących wziąć w nim udział. Szanujemy obecność osób wyznających swoją wiarę na terenie Jasnej Góry i byłoby miło, gdyby choć raz druga strona zrobiła to samo".
Przeciwnicy Marszu mają też zarzuty względem trasy Marszu. Tęczowa Częstochowa wyjaśnia: "Nasze miasto opiera się praktycznie na jednej osi, którą są właśnie aleje Najświętszej Maryi Panny. Dlaczego Marsz idzie alejami? Jest to po prostu ładne, kolorowe i przyjemne miejsce dla takiego wydarzenia, a poza tym jest absolutnie dostosowane dzięki deptakowi. (...) Chcemy być obecni w tym mieście, machać jego mieszkańcom i dzielić się naszym szczęściem (...). Pamiętajmy także, że do przebywania na terenach miejskich mamy takie samo prawo jak katoliccy pielgrzymi".
Całe oświadczenie możecie przeczytać poniżej:
Drugi w historii Marsz Równości w Częstochowie przejdzie ulicami miasta już w najbliższą niedzielę, 16 czerwca. Kto się wybiera?
(ab)