W przełomowym głosowaniu, większość osób zasiadających w Sądzie Najwyższym Brazylii opowiedziała się za penalizacją homofobii i trasfobii. Sędziowie uznali, że rząd nie włączając do prawa antydyskryminacyjnego zapisów mówiących o prześladowaniach ze względu na tożsamość płciową łamie prawa zawarte w konstytucji.
Pozostałych pięciu sędziów ma zagłosować w tej sprawie na początku czerwca, jednak nawet w razie jednogłośnego opowiedzenia się przeciwko zrównaniem homofobii i transfobii z rasizmem, nie zdołają oni zmienić orzeczenia sądu.
Osoby LGBTQ oraz członkowie i członkinie Ludowej Partii Pracy wskazują na potrzebę szybkich działań w kierunku powstrzymania prześladowań ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową. Pomimo tego, że w Brazylii osoby tej samej płci mogą wstępować w związki małżeńskie oraz mają prawo do adopcji, w kraju szaleje przemoc względem osób LGBT+. Jak podaje Los Angeles Times, w 2018 roku 320 osób zginęło w wyniku morderstw motywowanych homofobią i transfobią.
Do czasu powstania ustawy definiującej homofobię i transfobię jako osobne przestępstwa, będą one rozpatrywane w ramach przepisów odnoszących się do rasizmu. Nowe prawo wejdzie w życie po oddaniu głosów przez wszystkich sędziów.
Orzeczenie Sądu Najwyższego z pewnością nie spodoba się prezydentowi Brazylii, który sam siebie określa jako "dumnego homofoba". Jair Bolsonaro wielokrotnie w wywiadach przyrównywał homoseksualność do pedofilii, przyznawał otwarcie, że "gdyby zobaczył na ulicy dwóch całujących się mężczyzn, pobiłby ich", a także powiedział, że wolałby, żeby jego syn umarł niż żeby okazało się, że jest gejem.
(pk)
Poniedziałek, 08.02.2021 Tęczą po mapie: Mołdawia. Niepoprawni obywatele zapomnianego kraju
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Poniedziałek, 26.05.2025 Nie pozwólcie bagatelizować pamięci o roku 2019. Czy partii Razem umyka perspektywa osób LGBT?
Wtorek, 18.06.2024 Lewica uderza w stół, KO i Tusk popierają a PSL się waha - związki partnerskie już tuż, tuż?
Bo UE to wydmuszka...?
Brazylia od roku jest znacznie mniej bezpieczna niż Paragwaj czy Boliwia. Szczególnie dla LGBT. Jak sami piszecie, Bolsonairo woli widzieć swojego syna martwym niż gejem. Ostatnio też mówił o tym, że trzeba skończyć z homo seks turystyką (uprzedmiatawiając kobiety i zapraszając turystów by przyjeżdżali i z nimi spali, byleby się nie zajmowali brazylijskimi odbytami). Jak tak ograniczony człowiek, stosujący na co dzień homofobię, miałby pozwolić na jakiekolwiek zmiany legislacyjne?