Piłkarz wyjaśnia swój udział w akcji "Sportowcy przeciw homofobii"
Kolejny sportowiec, który wziął udział w akcji "Sportowcy przeciw homofobii" tłumaczy swoje zaangażowanie - po Grzegorzu Sobieszku przyszła pora na Radosława Majdana. Piłkarz w "Dzień Dobry TVN" mówił: "Przez przyłączenie się do akcji chciałem zwrócić uwagę, że środowiska LGBT nie są traktowane po ludzku. Nie mieści mi się w głowie, że osoby homoseksualne nie mogą być sobą, ponieważ boją się ujawnić swoją orientację".
Wczoraj
pisaliśmy o Grzegorzu "Griszce" Sobieszku, który po wzięciu udziału w akcji "Sportowcy przeciw homofobii" postanowił opowiedzieć na Facebooku nieco więcej o homofobii w sporcie, broniąc swojej decyzji o udziale w akcji, a dzisiaj przyszła kolej na
Radosława Majdana. On też na łamach magazynu "Wprost" sprzeciwił się homofobii, a teraz w programie "Dzień Dobry TVN" broni swojej postawy.
Rozmawiając z magazynem "Wprost" mówił: "
Sport jest utożsamiany z męskością, wszystkie cechy, które ktoś przypisał sportowcom, to wytrwałość, walka, niestrudzenie, przezwyciężanie słabości. A to przecież cechy tzw. „prawdziwego mężczyzny”. Gdyby ktoś przyznał, że jest gejem, jego sportowe kompetencje oceniane byłyby już przez pryzmat homoseksualizmu. Kibice nie daliby mu żyć. Skoro robią wszystko, by dyskredytować sportowców drużyny przeciwnej obrażając rodzinę, to w przypadku piłkarzy-gejów używanie mieliby olbrzymie".
Dodał: "Jak ciężkie musi być życie ludzi, którzy czują się zaszczuci, są przerażeni, boją się wyjawić, kim tak naprawdę są. Są poddawani emocjonalnej próbie, zwłaszcza, że muszą się ukrywać, mimo, że nie robią przecież niczego złego".
W "Dzień Dobry TVN" Majdan tłumaczył swój udział w akcji: "Sportowcy powinni być wyrozumiali, walczyć zawsze honorowo i mieć szacunek do ludzi. Przez przyłączenie się do akcji chciałem zwrócić uwagę, że środowiska LGBT nie są traktowane po ludzku. Nie mieści mi się w głowie, że osoby homoseksualne nie mogą być sobą, ponieważ boją się ujawnić swoją orientację".
Piłkarz wziął w akcji udział wraz ze swoją żoną, Małgorzatą Rozenek-Majdan. Pisaliśmy też o reakcji Rozenek na hejt w mediach społecznościowych. Majdan mówił na ten temat: "Zdawaliśmy sobie z tego sprawę, że zdania będą podzielone i to bardzo radykalnie. Sądzę, że za negatywnymi opiniami idzie jeszcze rasizm i inne cechy, które nie sprzyjają zrozumieniu świata".
(ab)
Nie powiem, kiedy byłem w krajach na zachodzie czułem szczerą, nienegatywną zazdrość, że nikogo nie obchodzi, że dwie osoby tej samej płci są razem.
A tak przy okazji - homoseksualizm istniał już prawdopodobnie 550 mln lat temu - wtedy mniej więcej pojawiły się owady, a zaobserwowano go u jednego z gatunków chrząszczy, pierwsze wzmianki o homofobii pochodzą z ok. 8 wieku p.n.e...