W czerwcu 2016 roku w Kenii osiem osób i instytucji złożyło do tamtejszego Sądu Najwyższego petycję, która doprowadziła do gorącej dyskusji nad konstytucyjnością zakazu kontaktów homoseksualnych. Do tej pory nie wydano orzeczenia w tej sprawie, a w tym tygodniu po raz kolejny odroczono wydanie wyroku... Jaki był powód?
W jednym z zapisów kenijskiego kodeksu karnego widnieje informacja, że każdemu kto "uprawiał seks wbrew porządkowi natury" grozi do 14 lat więzienia (artykuł 162). Z kolei inny zapis mówi o tym, że za "nieprzyzwoite praktyki pomiędzy mężczyznami" grozi do pięciu lat pozbawienia wolności (artykuł 165). Złożona w 2016 roku petycja wywołała dyskusję nad konstytucyjnością tych zapisów jako naruszających podstawowe prawa człowieka, co może doprowadzić do ich uchylenia.
W tym celu konieczne jest wydanie orzeczenia przez ławę trzech sędziów Sądu Najwyższego, którzy niestety nie mają okazji spotkać się w tym celu już od prawie trzech lat. Jak donosi Citizen Digital, w tym tygodniu posiedzenie w tej sprawie zostało po raz kolejny odroczone do 24 maja. Jak sędziowie uzasadnili swoją decyzję?
Jeden z nich, Chacha Mwita powiedział: "Ostatnio napotkaliśmy kilka wyzwań, jeden z naszych kolegów wciąż pozostaje na urlopie, kolejny pozostaje poza Nairobi, podczas gdy dwóch z nas zaangażowanych jest w sprawy, które wymagają zebrania ławy składającej się z więcej niż trzech sędziów. Nie jest łatwym zadaniem zebrać naszą trójkę razem".
Mniejszości seksualne w Kenii borykają się z wieloma formami prześladowań, zarówno ze strony społeczeństwa jak i przedstawicieli władz. Jak powiedział Kennedy Mwikya z Kenijskiej Komisji Praw Człowieka: "Członkowie społeczności LGBT borykają się tutaj z każdą formą nadużyć i prześladowań o jakiej można pomyśleć... Od przemocy fizycznej po nękanie, nadużycia seksualne, eksmisje, wydalenia ze szkół za podejrzenie, że ktoś jest gejem, a także wykluczenie ze społeczności, w tym z rodziny".
Organizacje religijne z tego kraju sprzeciwiają się petycji i wywierają naciski w celu dalszego uznawania kontaktów homoseksualnych za nielegalne. Jak mówi prawnik jednej z takich ugrupowań - Charles Kanjama z KCPF: "To nie jest kwestia religijna, to kwestia wartości kulturowych. Konstytucja Kenii została uchwalona w czasie kiedy trwała gorąca dyskusja nad zachowaniami homoseksualnymi i Kenijczycy przedstawili swoje żądania komisji ekspertów i ludziom tworzącym konstytucję bardzo jasno: że chcą takiego prawa, które szanuje ich wartości i tradycje, co znaczy, że seks i małżeństwo jest czymś co powinno występować pomiędzy mężczyzną, a kobietą".
(pk)
Poniedziałek, 08.01.2018 Dekryminalizacja homoseksualności coraz bliżej?
Poniedziałek, 27.07.2015 Obama w Kenii o prawach LGBT
Piątek, 17.04.2026 Senegal: Pierwszy wyrok na podstawie drakońskiego prawa anty-LGBT. 6 lat więzienia
Poniedziałek, 15.06.2020 Fundacja Równość.org.pl odpowiada ministrowi Glińskiemu
Poniedziałek, 15.06.2020 Adam Bodnar potępia homofobię w kampanii wyborczej