Ujawniony twórca i producent telewizyjny, który na swoim koncie ma takie hity serialowe jak "Glee" i "American Horror Story", Ryan Murphy, po raz kolejny udowadnia, że nic nie jest w stanie przeszkodzić mu w dążeniu do całkowitej równości. Twórca założy i ufunduje organizację, która będzie wspierać polityczki i polityków pro-LGBTQ, by osoby dyskryminujące zniknęły z rządu. To kolejna podobna inicjatywa Murphy'ego.
Twórca takich seriali jak "Glee" i "American Horror Story", ujawniony Ryan Murphy, ogłosił niedawno, że ma w planach założenie organizacji, której celem miałoby być sprawienie, by polityczki i politycy anty-LGBTQ zniknęli z rządu.
To nie byłaby pierwsza podobna inicjatywa Murphy'ego - w 2016 roku założył fundację "Half", która zajmuje się tworzeniem równych szans w showbiznesie dla kobiet i osób z marginalizowanych mniejszości. Zakładając fundację producent postawił sobie za cel, by we wszystkich jego serialach co najmniej połowę obsady i osób reżyserujących poszczególne odcinki stanowiły kobiety i osoby z mniejszości. Osiągnął cel, ale jego dążenie do pełnej równości nie ustaje.
Murphy i obsada jego serialu "Pose" zostali uhonorowani Nagrodą Bohatera przez organizację LGBTQ Trevor Project. Serial jest pierwszą w historii produkcją telewizyjną z największą ilością transpłciowych aktorów i aktorek występujących w głównych rolach.
Odbierając nagrodę twórca powiedział: "W 2020 roku założę i ufunduję przy pomocy korporacji multimilionową organizację, która będzie celować w anty-LGBTQ kandydatów i kandydatki do rządu. Osoby kandydujące do senatu i Kongresu, myślące, że mogą zyskiwać głosy poprzez ranienie i dyskryminowanie nas - cóż, my też możemy zyskiwać głosy".
Inicjatywa ma się nazywać Pose Gives Back (Pose oddaje) i będzie się skupiać na udzielaniu wsparcia polityczkom i politykom kandydującym w opozycji do dyskryminujących kandydatów i kandydatek. Murphy dodał: "Nie możecie wciąż zabijać naszych bezbronnych młodych ludzi przez promowanie i upaństwawianie waszych zaściankowych, zamkniętych i antykonstytucyjnych poglądów".
Twórca przyznał, że wyniki tegorocznych wyborów dały mu nadzieję: "Jeden za drugim kandydaci anty-LGBTQ, który częścią swojego dziedzictwa uczynili mowę nienawiści i taką ideologię, upadli zhańbieni i wyeliminowani przez demokratycznych kandydatów i kandydatki. Przy okazji: to na tę drugą grupę głosowały w większości młode osoby i kobiety".
Podczas przemowy Murphy przekazał 50 tysięcy dolarów organizacji Trevor Project. Kilka miesięcy temu promował różne inne organizacje działające na rzecz równości, przekazując im cały swój dochód z serialu "Pose".
Wczoraj - 5. grudnia - Murphy został uhonorowany własną gwiazdą na Alei Gwiazd w Hollywood.
(ab)
Piątek, 02.08.2019 Krasnodębski: nie ma w Polsce krucjaty przeciwko LGBT
Czwartek, 29.11.2018 Ryan Murphy dostanie swoją gwiazdę w hollywoodzkiej Alei Gwiazd
Poniedziałek, 08.10.2018 Taylor Swift przerywa polityczne milczenie
Piątek, 24.08.2018 Kochanowski prozą: Biedroń nadchodzi?
Czwartek, 10.05.2018 Ryan Murphy robi to dobrze
Ponieważ jestem dość wątłego stanu zdrowia, to pomysł ten trafi do teczki pt. "Niezrealizowane plany i marzenia". Ale może komuś się spodoba ten pomysł i go zrealizuje?