Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan w Krakowie
W Krakowie odbył się Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan, podczas którego rozmawiano o "rosnącej dyskryminacji chrześcijan na zachodzie". Podczas spotkania wypowiadali się m.in. arcybiskup Marek Jędraszewski, który już wielokrotnie wypowiadał się na temat małżeństw jednopłciowych, mówiąc, że są szyderstwem z Boga, a także europoseł PiS Ryszard Legutko, który w maju oburzył się z powodu wywieszenia tęczowej flagi przed budynkiem Parlamentu Europejskiego. Co mieli do powiedzenia na temat LGBTQ podczas Kongresu?
Pod koniec zeszłego tygodnia w Krakowie miał miejsce
IV Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan. Podczas spotkania głos zabierali m.in. europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Legutko i metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski, a całość odbywała si pod hasłem: "Europa: Od dyskryminacji do prześladowań?". Nie obyło się bez poruszania tematyki LGBTQ.
Inicjatorem kongresu jest
Ryszard Legutko, który w maju tego roku wystosował pismo do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, domagając się wyjaśnień na temat wywieszenia przed budynkiem Parlamentu tęczowej flagi po raz pierwszy w historii z okazji obchodów Miesiąca Dumy. Pisał wtedy: "
Pod hasłem homofobia kryją się nie ataki na ludzi o skłonnościach do osób tej samej płci, bo takich ataków właściwie nie ma. Pod hasłem homofobii kryje się odmowa zmiany prawa, a właściwie zmiany definicji małżeństwa, która funkcjonowała w świecie od czasów niepamiętnych".
Podczas spotkania w Krakowie Legutko mówił o "dyskryminacji chrześcijan w Europie" i jej "rosnącym charakterze": "Zmienia się prawo w cywilizacji zachodniej, tak że staje się coraz bardziej represyjne wobec chrześcijan - najbardziej charakterystycznym i bolesnym przejawem tej zmiany jest likwidacja klauzul sumienia".
Dodał: "W wielu krajach europejskich te klauzule przestały istnieć, bo uważa się, że obecne prawo realizuje prawo ludzkie, wobec czego ta klauzula nie powinna obowiązywać. Uznaje się aborcję, tzw. wspomagane samobójstwo, prawa par homoseksualnych do zawierania związków małżeńskich i adoptowania dzieci".
Według niego te zmiany "pokazują bardzo niepokojącą ewolucję i bardzo niepokojący stan ducha współczesnego świata zachodniego".
Arcybiskup Marek Jędraszewski wygłosił podczas Kongresu przemówienie o ewolucji tolerancji na przestrzeni dziejów w Europie. Mówi, że obecnie dominuje tu "tolerancja pozytywna, domagająca się okazywania życzliwości, akceptacji i sympatii do poglądów głoszonych przez drugą osobę, nawet jeśli między nimi istnieje prawdziwa przepaść, zwłaszcza aksjologiczna".
Metropolita krakowski twierdzi, że atak w zachodnich społeczeństwach "w imię tolerancji" jest skierowany przede wszystkim przeciwko Kościołowi: "W imię tolerancji można szydzić z ludzi religijnych, księży i zakonnic, to wszystko jest możliwe, zyskuje pełną aprobatę, a z drugiej strony wszelkie próby protestów przeciwko tego typu zjawiskom wiążą się z oskarżeniami o nietolerancję i próbami wyeliminowania ludzi głoszących te poglądy z rzeczywistości społecznej". W ten sposób według niego tworzy się społeczeństwo "przyzwalające na wszystko".
Jędraszewski dodał: "Z tego rodzaju atmosferą kulturową, w imię tolerancji zyskują uznanie i wpływy grupy, które do tej pory nie miałyby szansy zaistnieć w społeczeństwie. W imię tego głosi się pochwałę homoseksualizmu, aborcji, eutanazji, różnego rodzaju sekt, postaw, których symbolem stały się berlińskie love parade. One są ogłaszane jako najwspanialsze święto tolerancji".
Kilka miesięcy temu arcybiskup mówił o małżeństwach jednopłciowych: "Nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek". Według niego pary jednopłciowe stanowią zagrożenie, "tworząc niewytłumaczalne i nie dające się usprawiedliwić przez ludzki rozum ideologie, które za wszelką cenę chcą zatrzeć różnice między kobietą a mężczyzną".
Pytań: 10
Kto to powiedział? Słynne cytaty o LGBT
"Chciałbym pozbyć się homofobów, seksistów i rasistów z naszej widowni. Wiem, że tam są i bardzo mnie to denerwuje" - to słowa...
Rozwiąż quiz
(ab)
No ale przecież są prześladowani! Rząd jest nieufny i zakazuje działalności religijnej w szkołach (choć premier jest głęboko wierzącym protestantem), Etiopski Kościół Ortodoksyjny jest niechętny przechodzącym na protestantyzm (chrześcijanie prześladowani przez chrześcijan ?) oraz zdarzają się zamachy ze strony fundamentalistów muzułmańskich. Choćby zamachów były 3 na rok, wszystkich 60 milionów jest zagrożonych.
Jak śpiewał Kazik – tak się robi historię!
Przy czym oczywiście prawdą jest, że są państwa, gdzie chrześcijanie nie tylko są zagrożeni, ale faktycznie mają przejebane. Ale jednocześnie są to państwa, w których odsetek chrześcijan jest jednocyfrowy, jeśli nie liczony w promilach; gdyby liczba 100–170 tys. ofiar śmiertelnych rocznie była prawdziwa, już zostaliby w międzyczasie całkowicie wymordowani. Mamy zatem do czynienia z kolejną wersją starego dowcipu o Radiu Erewań i samochodach na Placu Czerwonym – tak naprawdę 350 mln żyje w krajach po prostu nie zdominowanych przez chrześcijaństwo, 200 mln napotyka jakiekolwiek zagrożenie (choć niekoniecznie większe niż wyznawcy innych religii), a w setkach tysięcy liczyć można tych, którzy faktycznie napotykają stałe kłopoty. Ofiar zaś, jak wspominałem, jest rocznie do 5 tys.
Choć jest to, oczywiście, o 5 tys. za dużo. Ale nadal nie jest to pułap fantazji o męczeństwie serwowanych przez niektóre chrześcijańskie organizacje i prawicowe media. A wiecie, gdzie jeszcze chrześcijanie są wg tych ostatnich prześladowani?
W POLSCE: https://niezalezna.pl/222781-polscy-chrzescijanie-przesladowani-za-wiare-raport-dla-obwe-daje-do-myslenia
Tak że ten, wesołej jazdy przy próbie dyskusji z tym poziomem popapraństwa – woreczki na wymiociny znajdziecie w kieszonce na oparciu siedzenia z przodu.
Jeżeli organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie podaje takie liczby, to widocznie ma w tej kwestii rozeznanie i nie mam powodu aby im nie wierzyć. Na pewno są to przybliżone wartości, ale i tak są to ogromne liczby. Powszechnie wiadomo ,że w krajach chrześcijańskich inne religie mogą działać bez ograniczeń a w krajach muzułmańskich w Indiach i Chinach chrześcijanie są prześladowani.
don_diego44:
Kto da więcej, kto da więcej! xD
Ja daję 9 mld zabijanych chrześcijan rocznie.
Co z tego, że na świecie jest mniej ludzi. Fakty nie są ważne. Liczy się, żeby bronić swojego Kościoła.
Jesteś zaślepiony swoją religią - zachowujesz się wobec Kościoła, jak niedojrzały "gimbazjalista" podniecający się bzdurami wygadywanymi przez Korwina, wykręcający logikę i fakty byle tylko obronić swojego guru. To jest niepoważne. Dorośnij wreszcie, boś stary chłop, a głupi.
Według organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie 170tys chrześcijan rocznie oddaje życie za wiarę , 200mln jest brutalnie prześladowanych , w ponad 75 krajach łamie się prawo do wolności religijnej a 350mln chrześcijan stale poddawanych jest różnym formom dyskryminacji . 3/4 ofiar prześladowań religijnych to chrześcijanie. Ty specjalista ,jeżeli nawet nie wiesz kim jest kleryk i używasz jakichś dziewiętnastowiecznych sloganów , że niby kler opływa w bogactwa, to byś się na tematy odnoszące się do religii nie wypowiadał, bo się kompromitujesz.
Nawet Open Doors USA, chrześcijańska organizacja chrześcijańsko zajmująca się dokumentacją prześladowań chrześcijan, podaje aktualnie średnią 255 zabitych miesięcznie (plus 106 porwanych), co w najgorszym przypadku daje liczbę 20–25 razy mniejszą niż sugerowana (a wkrótce spadnie tym bardziej po likwidacji Boko Haram):
https://www.opendoorsusa.org/christian-persecution/
W obliczu powyższych faktów ponownie odradzam dyskusję z don_diego44, który tego typu gównoprawdy stosuje w każdym możliwym temacie, ale ani razu jeszcze nie pomyślał o przyznaniu się do błędu – o przeproszeniu rozmówców nie wspominając.
Nie jest podobnie z innymi religiami . Chrześcijanie są najbardziej prześladowani.
Tylko, że w dzisiejszych czasach około 100tys chrześcijan rocznie jest mordowanych na całym świecie tylko dla tego ,że są chrześcijanami .
podobnie jest z wyznawcami innych religii, wystarczy zmądrzeć, być ateistą, i nie oddawać życia w imię wymyślonych bajek
Tylko, że w dzisiejszych czasach około 100tys chrześcijan rocznie jest mordowanych na całym świecie tylko dla tego ,że są chrześcijanami .