Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 29.10.2018, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Nowy prezydent Brazylii: jestem dumnym homofobem

Podziel się Tweetnij Skomentuj (78)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (78)

Jair Bolsonaro wygrywa wybory

Brazylia wybrała - nowym prezydentem kraju został Jair Bolsonaro, polityk o skrajnie prawicowych poglądach, należący do konserwatywnej Partii Socjaliberalnej. W czasie kampanii wyborczej zachęcał do strzelania do swoich politycznych rywali i okazywał poparcie dla stosowania tortur, a przez wiele lat swojej kariery w wywiadach dawał wyraz nienawiści do kobiet, mniejszości i osób LGBTQ: "Tak, jestem homofobem i jestem z tego bardzo dumny".

Jair Bolsonaro, przedstawiciel brazylijskiej skrajnej prawicy, został nowym prezydentem kraju, uzyskując 55,7% głosów w niedzielnej drugiej turze wyborów. Wygrana kandydata Partii Socjaliberalnej wzbudziła obawy osób o progresywnych poglądach z powodu jego licznych komentarzy ubliżających kobietom, mniejszościom i osobom LGBTQ, a także przez jego wsparcie dla stosowania tortur i zachęcania do postrzelenia jego politycznych rywali.
ZOBACZ TEŻ Faworyt na prezydenta Brazylii wolałby martwego syna niż syna geja Jair Bolsonaro i lata homofobicznych komentarzy

O homofobicznych wypowiedziach nowego prezydenta Brazylii pisaliśmy we wrześniu. Bolsonaro wielokrotnie w wywiadach przyrównywał homoseksualność do pedofilii, przyznawał otwarcie, że "gdyby zobaczył na ulicy dwóch całujących się mężczyzn, pobiłby ich", a także powiedział, że wolałby, żeby jego syn umarł niż żeby okazało się, że jest gejem.

W 2013 roku Bolsonaro rozmawiał z brytyjskim aktorem Stephenem Fryem - ten drugi później przyznał, że była to "najbardziej mrożąca krew w żyłach konfrontacja z drugim człowiekiem", jakiej kiedykolwiek doświadczył. Prezydent Brazylii powiedział wtedy, że "brazylijskie społeczeństwo nie lubi homoseksualistów", a "homoseksualni fundamentaliści" piorą mózgi dzieciom, by te spełniały ich fantazje seksualne, gdy dorosną i staną się gejami i lesbijkami.


W innym wywiadzie polityk wyznał: "Tak, jestem homofobem i jestem z tego bardzo dumny".

W drugiej turze wyborów prezydenckich rywalem Bolsonaro był kandydat Partii Pracujących Fernando Haddad, były Minister Edukacji i burmistrz São Paulo.

(ab)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (62)
almabrasileira avalon330 roman71 sellen nicole1605 upstairs_at_you kierownik2 nataliaaamaa szlaq rmt
Komentarze (78)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
08.11.2018 1:40 czarekz
A o co było to wszystko, można przeczytać np. na stronie: https://strajk.eu/bolsonaro-idzie-w-slady-pinocheta-j(...)tyzacje/

Być może za jakiś czas Bolsonaro pokocha LGBT. Wtedy, gdy będzie już można pozbyć się tego straszaka i wehikułu wyborczego, a 'prawa pracodawców' i USA zostaną już zagwarantowane.
cytuj zgłoś 1 1
shingao 新顔
06.11.2018 14:42 shingao 新顔 (40) Szczecin
Karol:
Przykro mi, ale mając do wyboru prawicowca, który nas nie lubi i lewaka, który nas kocha, ale sprowadza muzułmańskich imigrantów o poglądach na prawo od Hitlera, z bólem serca wybiorę tego pierwszego.


To fałszywy wybór. Jeśli znalazłeś tylko takich dwóch kandydatów, to słabo szukałeś, albo najzwyczajniej uległeś propagandzie konserwatystów.
cytuj zgłoś 4 1
Ikona
05.11.2018 12:40 Karol
Przykro mi, ale mając do wyboru prawicowca, który nas nie lubi i lewaka, który nas kocha, ale sprowadza muzułmańskich imigrantów o poglądach na prawo od Hitlera, z bólem serca wybiorę tego pierwszego.
cytuj zgłoś 1 6
don_diego44
31.10.2018 3:05 don_diego44 (60) Tychy
@upstairs_at_you
Ty masz karnego jeżyka ,wiec na razie z Tobą nie gadam.
cytuj zgłoś 0 2
don_diego44
31.10.2018 3:01 don_diego44 (60) Tychy
@czarekz
Hitler doszedł do władzy w wyniku demokratycznego wyboru ,ale prawie do końca miał bardzo duże poparcie Niemców . Obiecywał swojemu narodowi przestrzeń życiową i dobrobyt co realizował .Niemcy na terenach okupowanych kradli co się dało i wywozili do Niemiec a z tamtejszych mieszkańców robili niewolników. I narodowi niemieckiemu odpowiadał taki układ . A teraz sąd najwyższy Niemiec ,czyli możliwe ,że potomkowie jakichś esesmanów ,orzekł ,że można mówić polskie obozy zagłady ,bo to jest wolność słowa . Skandal i jeszcze raz skandal. Więc bardzo duże znaczenie ma wykształcenie danego narodu i świadomość tego co dobre a co niedobre.
Te skrajne, czy nawet skandaliczne poglądy Bolsonaro pochodzą z przed prawie dwudziestu lat, więc można mieć nadzieję ,że już jakoś wyewoluowały w jakimś pozytywniejszym kierunku.
cytuj zgłoś 0 2
aemstuz94
30.10.2018 21:21 aemstuz94 (32) Łódź
czarekz:"Moja walka" jest dość trudno dostępna w polskim tłumaczeniu (...)


Jest bardzo łatwo dostępna w Internecie. Nie wiem, na ile legalnie i jaka jest jakość tłumaczenia.
cytuj zgłoś 0 1
upstairs_at_you
30.10.2018 20:33 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
don_diego44:
@aemstuz94
Nie wiem co ten Bolsonaro wcześniej gadał , to się nie będę wypowiadał , ale zawsze w kampanii wyborczej kandydaci są bardziej radykalni a jak są przy władzy to łagodnieją.

Albo odwrotnie dewiancie.
Np. słynne "ocieplanie" wizerunku PiS przed każdymi wyborami.
Nagle znika Krycha P. Nie ma Antoniego. A po wyborach wszystko wraca.
cytuj zgłoś 5 0
Ikona
30.10.2018 20:28 czarekz
don_diego44:
@aemstuz94
Nie wiem co ten Bolsonaro wcześniej gadał , to się nie będę wypowiadał , ale zawsze w kampanii wyborczej kandydaci są bardziej radykalni a jak są przy władzy to łagodnieją.


"Moja walka" jest dość trudno dostępna w polskim tłumaczeniu, ale są dwa wydania (czy może teraz więcej). Łatwo można przeczytać, że co tam napisał - wykonał. Na początku nikt nie chciał wierzyć. Jak już można było zobaczyć skutki - było za późno. Rozważniej więc traktować deklaracje wyborcze poważnie.

Poparcie demokratyczne AH oczywiście uzyskał, ale bez funduszy ze strony wielkiego kapitału niemieckiego (ale i amerykańskiego) na nic by krasomówstwo nie pomogło.
cytuj zgłoś 0 1
aemstuz94
30.10.2018 18:32 aemstuz94 (32) Łódź
psom na pożarcie:

Ludzie głosujący dziś „ze strachu” na partie antyimigracyjne:
1) wciąż oddają głos zgodny z własnym światopoglądem i sumieniem, wybierając spośród wielu dostępnych opcji
2) najczęściej nie są bezpośrednio zagrożone przez środowiska będące źródłem strachu
3) oddają głos na przeciwników środowisk będących źródłem strachu


To wszystko nadal stosuje się do pierwszego wyboru NSDAP.

Aha, a nieważnych głosów w 1936 roku było pół miliona, i to pomimo dość jasnych dla ewentualnych dysydentów sygnałów w postaci ustaw norymberskich czy Nocy długich noży.


W takich okolicznościach dość ciężko powiedzieć, czy to dużo czy to mało. Zgoda, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, że Niemki i Niemcy popierali w większości Hitlera, już po tym jak został dyktatorem. Ale nawet jeśli go dalej nie chcieli, to co mogli z tym zrobić?

Jeżeli wybrany przez lud człowiek likwiduje możliwość odwołania swojej osoby w kolejnych wyborach, to to już nie jest demokracja. Ktokolwiek został wybrany, choćby przez najdurniejszy z ludów, nie ma prawa naruszyć podstaw systemu, który dał mu władzę, i na podstawie którego mogłaby zostać mu odebrana.


A kto by mu zabronił naruszania systemu, jak miał mandat społeczny? Bądźmy realistami, proszę. Co mnie to obchodzi, że tak być powinno, bo demokracja, wolność itede? Fakt jest taki, że jak totalitarysta dojdzie do władzy, nawet demokratycznie, to już jej nie puści. Dlatego dobry system zabezpiecza przed możliwością zaistnienia kogoś takiego w polityce.

Nawiasem mówiąc, to zbrodni potrafił też dokonywać samodzielnie, bez dyktatorów, ten hołubiony przez Ciebie lud. Zbrodnicze instynkty to niestety też część natury człowieka i po to wynaleziono państwo prawa, żeby je trzymać w ryzach.

Jeżeli obwiniasz system za nadużycia jednostki czy jednostek obranych przez lud do roli jego reprezentantów (= reprezentantów ludu pozostającego suwerenem!), to pośrednio rozgrzeszasz autokrację jako dopuszczalną przy dysponowaniu odpowiednim mandatem. To więcej mówi o Tobie niż o samej demokracji, prawdę mówiąc.


Po pierwsze, nikogo nie obwiniam. Stwierdzam fakt, że tak jest. To nie jest niczyja wina, ale konsekwencje tego, od czasu do czasu, ponosimy wszyscy.

Po drugie, od krytyki demokracji do autokracji jest IMHO dalej niż ci się wydaje. Np. czy obowiązujący w Polsce zakaz istnienia partii politycznych odwołujących się do praktyk totalitarnych, to zasada demokratyczna, czy jednak pochodząca z systemów autorytarnych? Albo fakt, że całe prawodawstwo musi być zgodne z konstytucją, nawet wtedy, gdy większości parlamentarnej ta konstytucja się nie podoba? A tak chętnie postulowany przez środowiska LGBT+ zakaz mowy nienawiści, to nie jest ograniczenie wolności słowa?

Hitler demokratycznie wybranym przywódcą owszem był – i przestał nim być jeszcze w 1933 roku. Drugą wojnę światową wywołał już dyktator, który za swoje decyzje od 6 lat nie był przed ludem odpowiedzialny. Jego włoski sojusznik przejął władzę drogą zastraszenia, a radziecki o procesy demokratyczne nawet się nie otarł – temu też demokracja winna, czy może jednak sami owi autokraci? Ogarnij się.


Już dawno poczyniono wniosek, że Hitler mógł zaistnieć m.in. dlatego, że szerzenie antysemityzmu, rasizmu było dopuszczalne. Nie, nie ma mojej zgody na 100% demokrację, gdzie każdy zbrodniarz może wygrać wybory. Hitlerowi podobnych należy zamykać, bez możliwości kontaktu ze światem, zanim staną się popularni, a jeśli staną, to uważam, że użycie przemocy żeby zabezpieczyć przed takimi społeczeństwo jest uzasadnione.
cytuj zgłoś 1 2
aemstuz94
30.10.2018 17:30 aemstuz94 (32) Łódź
don_diego44:
@aemstuz94
Nie wiem co ten Bolsonaro wcześniej gadał , to się nie będę wypowiadał , ale zawsze w kampanii wyborczej kandydaci są bardziej radykalni a jak są przy władzy to łagodnieją.


Tu można poczytać jego "złote" myśli: http://krytykapolityczna.pl/swiat/brazylia-prezydent(...)owiedzi/
cytuj zgłoś 1 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 8
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Brazylia Fernando Haddad Jair Bolsonaro Partia Pracujących Partia Socjalliberalna Polityka prezydent São Paulo skrajna prawica Społeczeństwo Stephen Fry Wybory prezydenckie w Brazylii
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 13.07.2020 Według prezydenta Brazylii noszenie masek jest "pedalskie". Kilka dni później potwierdzono u niego koronawirusa Obraz Piątek, 04.01.2019 Bolsonaro: prawa LGBT znikają z rządowej agendy? Obraz Poniedziałek, 10.09.2018 Faworyt na prezydenta Brazylii wolałby martwego syna niż syna geja Obraz Poniedziałek, 24.01.2022 Dzień Dumy Hetero w Brazylii: święto ma celu obronę tradycyjnych wartości i ochronę rodziny Obraz Piątek, 24.05.2019 Brazylia: homofobia i transfobia uznane za przestępstwo
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się