I zapowiada walkę z hejtem
"Mamy dzieci o odmiennej orientacji seksualnej tak jak dorosłych. U dzieci jest to o tyle istotna sprawa, że one tę tożsamość odkrywają" - mówiła w trakcie sejmowych komisji kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na Rzeczniczkę Praw Dziecka, Agnieszka Dudzińska. Dodając jednak, że... zagrożenie związane jest "z wytworzoną modą na homoseksualizm".
We wtorek sejmowe komisje polityki społecznej i rodziny oraz edukacji, nauki i młodzieży pozytywnie zaopiniowały kandydaturę rekomendowanej przez Prawo i Sprawiedliwość Agnieszki Dudzińskiej na stanowisko Rzeczniczki Praw Dziecka. Dudzińska zajmowała się tematyką osób z niepełnosprawnościami, w latach 2013-2014 była wiceprezeską Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Po wystąpieniu przed komisją - Dudzińska odpowiadała na pytania posłów. Nie zabrakło tych o in vitro, aborcję, edukację seksualną, czy o to, co zamierza zrobić dla dzieci o orientacji homoseksualnej.
"Mamy dzieci o odmiennej orientacji seksualnej tak jak dorosłych. U dzieci jest to o tyle istotna sprawa, że one tę tożsamość odkrywają" - mówiła, dodając jednak, że zagrożenie związane jest "z wytworzoną modą na homoseksualizm", co spotkało się z poruszeniem na sali.
Dudzińska podkreślała, że chociaż "Nie należy tendencji demoralizujących wzmacniać" - to jako Rzeczniczka Praw Dziecka nie będzie pomijała i takich dzieci. "Zwłaszcza jeśli towarzyszy temu jakiekolwiek prześladowanie lub hejt. Będę takich dzieci bronić jak własnych" - mówiła.
Kandydatka PiS-u mówiła też, że jest za edukacją seksualną, chociaż "Podstawową rolę w tym zakresie spełnia rodzina".
Sejm nad jej kandydaturą zagłosuje prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu.
(md)
Miałem lepiej bo mogłem odegrać rolę prekursora. "Zostałem" gejem w czasach, kiedy absolutnie nie było to modne a na dodatek (w sumie podobnie jak teraz) było bardzo źle widziane przez ówczesne władze.
No ale problem z głowy bo pani rzecznikiem jednak nie została.