Aktywistki i aktywiści LGBTQ w Serbii rozpoczęli kampanię pod hasłem "Powiedz Nie", której celem jest uniemożliwienie politykom i polityczkom uczestniczenia w paradach Pride. Zależy im przede wszystkim na nieobecności premierki kraju, ujawnionej Any Brnabić, która w zeszłym roku podczas marszu powiedziała, że rząd prawami osób LGBTQ zajmie się, kiedy załatwione zostaną "ważne rzeczy". Grupy LGBTQ jako powód wykluczenia premierki podają brak postępów w kwestii praw dotyczących równości.
W zeszłym roku Ana Brnabić została premierką Serbii, stając się tym samym pierwszą kobietą i pierwszą ujawnioną osobą homoseksualną na tym stanowisku. Pomaszerowała też w zeszłorocznej paradzie Pride w Belgradzie. W tym roku społeczność LGBTQ w Serbii nie chce jednak, by premierka pojawiła się na marszu.
Aktywiści i aktywistki uważają, że Brnabić nie powinna przychodzić na paradę z powodu braku postępów w kwestii praw osób LGBTQ w Serbii. Rozpoczęto nawet kampanię "Powiedz Nie", której celem jest uniemożliwienie polityczkom i politykom uczestniczenia w paradach Pride, bo ci nie robią nic, by w Serbii zaczęły zachodzić zmiany związane z równością.
Kampania skupia się na premierce, a grupa organizująca "Powiedz Nie" uznała, że "jej praca na rzecz wzmacniania praw osób LGBTQ jest rozczarowująca".
Podczas zeszłorocznej parady Brnabić wzbudziła kontrowersje, kiedy zwracając się do obecnych powiedziała, że kwestie związane z prawami osób LGBTQ zaczną być poruszane, kiedy rząd upora się z "ważnymi problemami". Przewodniczący serbskiego centrum informacji dla osób LGBTQ, Predrag Azdejkovic, powiedział wtedy w rozmowie z BBC, że słowa premierki były "skandaliczne".
W tegorocznym rankingu "Tęczowa Mapa Europy" organizacji ILGA-Europe dotyczącym stanu praw osób LGBTQ w poszczególnych krajach na kontynencie, Serbia zajęła 28 miejsce z 49, zdobywając niecałe 30%. Przypominamy, że Polska znalazła się o dziesięć miejsc niżej z 18%.
(ab)
Poniedziałek, 18.09.2017 Ana Brnabić: chcę chronić wszystkich swoich obywateli
Czwartek, 21.02.2019 Partnerka premierki Serbii urodziła syna
Piątek, 30.06.2017 To już oficjalne: lesbijka premierką Serbii
Piątek, 16.06.2017 Lesbijka premierką Serbii
Wtorek, 09.07.2024 Malta zaprasza na Malta Pride: 20 lat dumy i walki o równość
No tak, przecież traktowanie jakiejś grupy ludzi jak podgatunku człowieka i odmawianie im podstawowych praw, z których do woli może korzystać reszta społeczeństwa, to że ta grupa ludzi jest bita i nawet mordowana na ulicach - to wszystko to jakieś bzdety, podrzędne problemy, nie warto się nimi przejmować. Kogo obchodzą jacyś tam ludzie, którzy są tak samo obywatelami kraju, jak ci, którzy do tej podrzędnej grupy nie należą, prawda? Ważne żeby dziury w drogach były połatane!
Ta “ujawniona homoseksualistka” jak ją nazywasz jest białą zamożną kobietą na wysokim stanowisku - ma możliwość mieć mniej uprzywilejowaną część głęboko w poważaniu. I ma. I przykre jest to, że zawsze znajdzie się ktoś, kto przyzna jej rację. Nie jest przyjemnie słyszeć, że twoje życie i bezpieczeństwo, nie mówiąc już o jakimkolwiek komforcie, nie są ważne. Ale moje uczucia pewnie też nie są istotne.
Konserwatywni politycy znani są z tego, że zajmują się rzeczami szalenie ważnymi. Np. wtedy gdy zajmują się domniemanym gejostwem słonia z poznańskiego zoo, albo gdy chcą "zawierzyć" kraj Maryi niby-dziewicy.
PS. Może Ty masz problemu aby robić kilka rzeczy na raz (np. jednocześnie żuć gumę, iść i myśleć), ale wierz mi, da się w parlamencie zajmować wieloma ustawami jednocześnie.
Na jakiej podstawie nazywasz ją sojuszniczką? Cóż takiego zrobiła, aby tak ją nazywać?