My to wiemy od dawna, ale wiele biznesów w Polsce (i nie tylko) wciąż nie jest przekonanych: społeczność LGBT ma potencjał w Polsce, bo stanowi aż 10 proc. konsumentów! Tak wynika z raportu "Tęczowe złotówki" firmy Nielsen Polska, która przyjrzała się konsumentom LGBT na naszym rynku. Czego się jeszcze dowiadujemy?
Nielsen to globalna firma, która zajmuje się
analityką pomiarową i analizą danych. "Tęczowe złotówki", raport,
o którym donoszą branżowe biznesowe media, to polska część większego projektu, który ma być przeprowadzony - także dla porównania - i w innych krajach.
Czego dowiadujemy się z raportu? Społeczność LGBT stanowi aż 10 proc. polskich konsumentów. Okazuje się, że kobiety więcej pieniędzy wydają na zdrową, naturalną żywność, a mężczyźni na produkty do pielęgnacji. Jesteśmy też bardziej aktywni fizycznie i towarzysko.
Kobiety niehetero w przedziale wiekowym 18-39 lat wydają więcej na markowe, zdrowe produkty, częściej też jedzą poza domem. W grupie 40+ stawiają na środki czystości, a także artykuły gospodarstwa domowego.
Młodsi mężczyźni natomiast chętniej kupują kosmetyki i produkty do pielęgnacji. Lubią też gotować i - co ciekawe - chętniej korzystają z promocji, ale też nowinek na rynku.
Społeczność LGBT w Polsce bardziej też stawia na aktywność fizyczną: bieganie, jazdę na rowerze, treningi. Oraz towarzyską: częściej spędzamy czas w barach, czy restauracjach, dyskotekach.
Ile czasu za to spędzamy w Internecie? Ok 5 godzin dziennie, o pół godziny dłużej niż nasi heteroseksualni rodacy. Oglądamy filmy i seriale, korzystamy z komunikatorów.
Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że zwracamy uwagę na podejście firm do kwestii równości i różnorodności wśród pracowników:
aż 80 proc. konsumentów LGBT, a także nie-LGBT chętniej wybiera produkty firm, dla których to ważne sprawy.
"Choć dziś w Polsce LGBT+ nie jest już tematem tabu, to wciąż wiele firm nie ma pomysłu, jak zaadresować potrzeby tej grupy społecznej. Część tych problemów wynika z faktu, że nie do końca rozumiemy tego konsumenta" - podkreśla Szymon Mordasiewicz,
dyrektor zarządzający w Nielsen Polska. Czy "Tęczowe złotówki" pomogą to zmienić?W połowie lipca donosiliśmy, że n
a prawie 2 miliony złotych wyliczono wartość wzmianek o firmie Ben&Jerry's, która w tym roku była partnerem Parady Równości. A wszystko dzięki happeningowi, w trakcie którego na jedną noc przywrócono na Placu Zbawiciela tęczę.
Jak widać tęcza nie tylko się firmom opłaca, ale przede wszystkim - opłaca się jej prawdziwe wspieranie.
(md)
dokładnie. ja nie raz się zastanawiałam czy nie ma nas tyle samo co i osób hetero. wcale bym się też nie zdziwiła gdybyśmy byli większością xD przecież ile osób z branży nie może się w pełni zaakceptować, ujawnić i żyje w ukryciu... przecież jasne, że to nie wyjdzie w badaniach. dlatego takie statystyki traktuję zawsze z przymrużeniem oka
Natomiast jakoś nie specjalnie wyobrażam sobie aby taką kampanię przeprowadzono dla np Algida - już widzę jak by im spadła sprzedaż, gros "prawdziwych Polaków" przecież nie kupiło by pedalskich lodów.
Moim zdaniem na kampanię skierowane wprost do LGBT mogą sobie pozwolić jedynie marki z niewielką sprzedażą w tym marki premium, natomiast marki popularne, powszechne, dla wszystkich jeszcze dobrych kilka lat będą w Polsce uwarzaly że nas nie ma.
(oczywiście warto wspomnieć że Ben&Jerry's i Algida to ten sam koncern co nie zmienia faktu że na kampanie marek powszechnych skierowane wprost do nas nie mamy co liczyć)
Nie wiem jak mam zinterpretować poniższy fragment: "Kobiety niehetero w przedziale wiekowym 18-39 lat wydają więcej na markowe, zdrowe produkty, częściej też jedzą poza domem.". Więcej niż kto? Więcej niż kobiety niehetero w innym wieku, więcej niż kobiety hetero, czy więcej niż geje? Zakładam, że chodzi o porównanie z heteryczkami.
Możliwe wyjaśnienia:
a) kobiety niehetero mają więcej kasy od kobiet hetero - nie wierzę w to, chyba że uznamy brak dzieci za mocne odciążenie budżetu domowego
b) kobiety niehetero bardziej dbają o wygląd od kobiet hetero - nie wierzę w to. Mężczyźni w większym stopniu oceniają swoje partnerki/partnerów pod względem wyglądu. Więc kobiety hetero i mężczyźni homo muszą bardziej się postarać wyglądem zwabić partnera.
c) kobiety niehetero są bardziej świadome - w to mogę uwierzyć.