Moniko, Grzegorzu, przygotowujecie badanie o nazwie Tęczowa złotówka. Co w nim znajdziemy i dlaczego zachęcacie wszystkich do wypełnienia?
Monika Czaplicka: Stworzyliśmy to badanie, ponieważ od lat jesteśmy z Grzesiem CEO swoich firm, a zarazem osobami LG, które zajmują się marketingiem. Z jednej strony marki boją się inwestować w klientów LGBTQ+, z poczuciem, że to dużo problemów, które się nie opłacają. Z drugiej sami zastanawiamy się jak to jest - wydajemy więcej? Jesteśmy lojalni markom, które nam sprzyjają? Dlatego uznaliśmy, że warto odpowiedzieć na te i inne pytania. Zachęcamy wszystkich, bo potrzebujemy odpowiedniej próby badawczej. Dodatkowo - chcemy zestawić wyniki naszej społeczności z próbką osób heterosekualnych.
Grzegorz Miecznikowski: W samym badaniu pojawiają się pytania dotyczące zarobków, zatrudnienia i wydatków. Warto je wypełnić chociażby dlatego, żebyśmy wszyscy wiedzieli czy rzeczywiście geje to trendsetterzy, którzy wydają więcej np. na nowe technologie, a lesbijki to klientki o największym stopniu wierności marce. Badanie da nam też obraz zachowań zakupowych osób queerowych, transpłciowych czy tęczowych rodzin. W Polsce powstawały badania podobne, ale nigdy tylko i wyłącznie nakierowane na zbadanie siły tęczowej złotówki. A im ona jest większa, tym więcej kampanii marketingowych skierowanych do naszej społeczności powstanie. Mysląc przyszłościowo, może się to przyczynić do większej liczby reklam z osobami LGBTQIA+ w mainstremie, normalizacji nieheteronormatywności czy wsparcia naszych mediów i organizacji. No i umówmy się, jeśli rzeczywiście bojkotujemy homofobiczne marki (a to też badamy) mniej marek odważy się na tego typu komunikację.
Zadajecie tam wiele szczegółowych pytań, między innymi o zarobki, wydatki, posiadane przedmioty. Dlaczego?
Monika: Niestety nie ma lepszego sposobu określenia czy osoby LGBTQ+ wydają więcej niż zapytanie. Inną opcją jest zbieranie rachunków czy czytanie wykazu bankowego. Prośba o zdeklarowanie jest najmniej inwazyjna, chociaż też mniej wiarygodna.
Grzegorz: Poza badaniem TEGL (Towarzystwo Ekonomiczne Gejów i Lesbijek) z 2006 roku. A było to dawno. Według tego badania zostawialiśmy wtedy na rynku ok. 6,6 mld złotych rocznie. Z kolei badania cząstkowe, które dotykały w jakiś sposób tematu, niestety, i mówię to jako marketer, zawierały wiele błędów, które uniemożliwiały realne poznanie naszej siły zakupowej. Stąd też tyle pytań. Chcemy, że nasze badanie jak najdokładnie odzwierciedlało i wartość naszych cięzko zarabianych złotówek i zachowania konsumenckie. Innej drogi nie ma. Dodam, że ankieta badawcza jest anonimowa i nie ma możliwości powiązania pozyskanych danych z żadną osobą, która badanie wypełnia.
Przeprowadzicie badanie, będą wyniki. Kto je może zobaczyć i do czego wykorzystać?
Monika: Wyniki opublikujemy w formie raportu. Będzie dostępny dla wszystkich chętnych. Już teraz wchodząc na stronę badania można zapisać się na listę mailową, której wyślemy opracowanie. Po co komuś taki raport? Wykorzystań jest mnóstwo. Chcemy otworzyć klub dla lesbijek. Czy to ma sens? Możemy sprawdzić w badaniu, jaki odsetek kobiet nieheteronormatywnych deklaruje chodzenie do klubów w danym województwie. Oczywiście, tylko pod warunkiem, że nasze badanie zbierze wystarczająco dużo wypełnień, aby być reprezentatywne. Czy osoby LGBTQ+ są dobrym targetem do reklamowania cateringu dietetycznego? Będą na to dane. Czy lesbijki mają koty, ile jest tęczowych rodzin, czy osoby LGBTQ+ opiekują się osobami niepełnosprawnymi, czy istnieje w Polsce poliamoria, czy otaczamy się luksusowymi przedmiotami i czy korzystamy z promek. Na te i wiele innych pytań będzie mógł odpowiedzieć nasz raport. Niestety, mamy dopiero 1/5 ilości respondentów.
Grzegorz: Wyniki naszego raportu będę dostępne publicznie, więc każda zainteresowana osoba, będzie mogła się z nim zapoznać. Publikację raportu planujemy realnie wczesną jesienią. Dzięki temu będziemy mogli dokładnie opracować dane. Wyniki na pewno będzie wysyłać do naszych mediów LGBTQIA+ oraz głownie do mediów marketingowych. Razem z naszymi partnerzami marzy nam się, aby dzięki niemu więcej firm dostrzegało naszą społeczność, łatwiej było o różnego typu sponsoringi, np. akcji kulturalnych czy marszy równości. A warto dodać, że na ten moment badanie partnerstwem objęły Fundusz dla Odmiany, Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności - SPR, Równik, L VIBES, LesWhoTech oraz Kampania Przeciw Homofobii.
Weź udział w badaniu: https://wobuzz.com/teczowa-zlotowka/
Wtorek, 10.12.2024 Siła nabywcza osób LGBTQ+ to aż 189 mld zł rocznie
Środa, 09.10.2024 USA: korporacje rezygnują z udziału w raporcie oceniającym polityki LGBTQ. Czy to już backlash?
Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Poniedziałek, 02.03.2026 Między prawem a fatwą. Sytuacja osób LGBT w Iranie
Niedziela, 22.02.2026 Zwrot w sprawie pobitego sędziego. Policja podejrzewa sfingowanie napaści