"W Poznaniu kolejna parada sodomitów, którzy próbują narzucić swoją interpretację praw i obowiązków obywatelskich na innych. Ważne było to, że motorniczy tramwajów nie zgodzili się na to, żeby ich tramwaje były z flagami homoseksualistów" - powiedział w Radiu Maryja minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak o Marszu Równości w Poznaniu. Czy tak w 2018 roku o LGBT powinni wypowiadać się najważniejsi politycy w państwie?
W Poznaniu kolejna parada sodomitów, którzy próbują narzucić swoją interpretację praw i obowiązków obywatelskich na innych. Ważne było to, że motorniczy tramwajów nie zgodzili się na to, żeby ich tramwaje były z flagami homoseksualistów. To świadczy o tym, że jednak w narodzie polskim jest pewność tego, że to wszystko, co jest skonstruowane po Bożemu, to jest normalne. A jeżeli ktoś próbuje nam narzucić coś, co normalne nie jest, to wtedy spotyka się z oporem. To bardzo dobrze o tych ludziach świadczy- brzmiała cała wypowiedź.
Wtorek, 14.08.2018 Światowa prasa rozpisuje się o... "sodomitach" Błaszczaka
Środa, 28.04.2021 Pawłowska twierdzi, iż nie pamięta słów Dudy o LGBT, mimo że swego czasu pisała o tym: "Nie ma zgody na nienawiść"
Poniedziałek, 10.06.2019 Parada Równości 2019: tak było!
Piątek, 24.08.2007 Borowski i Olejniczak homofobami?
Niedziela, 08.06.2008 Parada Równości 2008
Uznałeś moją wypowiedź o Kwaśniewskim ,że jest jakaś nienawistna i obraźliwa a była to, może trochę dosadna, ale jedynie ocena polityka .Że wywodzi się z totalitarnego komunistycznego ustroju- to prawda ,że postkomuna za nim stoi -to prawda ,że jest alkoholikiem -to prawda.
Obywatel ma prawo a nawet obowiązek interesować się tym co sobą reprezentują politycy i ma prawo ich oceniać .
A to niby kogo obraziłem ? I czym?
A tak nawiasem mówiąc, kłamstwo to świadome mówienie nieprawdy . Ty przypisując mi kłamstwa obrażasz mnie.
Ty jednak nie rozumiesz w języku polskim. Czy ja ci zarzucam, że go obraziłeś wmawiając bycie w KC? Gdzie coś takiego napisałem? Bardziej go obrażasz resztą rzeczy, które o nim piszesz. Na mój gust to nie znasz znaczenia słowa nienawiść i dlatego się wypierasz. I twoim problemem jest to, że nie odróżniasz prawdy od kłamstwa skoro bagatelizujesz swoje kłamstwa. Napisałeś, że był w KC, a nie był. To jest fakt i mnie guzik obchodzi jaki sens widzisz w swojej wypowiedzi. Prawda i kłamstwo opierają się na faktach, a nie to co miałeś na myśli. Bo co mnie obchodzi, że myślisz o czerwonym skoro mówisz niebieski?
Po pierwsze nie ma we mnie żadnej nienawiści a mówienie prawdy ,że alkoholik Kwaśniewski wywodzi się z totalitarnego systemu komunistycznego jest oczywistością. Gdybym powiedział,że jakiś opozycjonista był w KC , to bym go obraził , ale jeżeli jakiemuś komuchowi przypisałem udział w KC a on akurat był w komunistycznym rządzie, to nie ma to większego znaczenia , bo sens całej mojej wypowiedzi pozostaje ten sam czyli ,że Kwaśniewski znaczącym komuchem był.