Chociaż już bez tęczowych tramwajów
Niestety - Poznań już bez tęczowych chorągiewek na tramwajach, albowiem zdaniem MPK "wywołały wiele kontrowersji i burzliwych emocji". Nie zmienia to faktu, że miasto jest dziś bardzo tęczowe: o 14.00 rusza Marsz Równości, a my mamy dla Was pierwsze zdjęcia od Anny Krystowczyk.
W piątek
donosiliśmy, że przez dwa dni wszystkie składy tramwajowe w Poznaniu miały być przyozdobione tęczowymi chorągiewkami.
Późnym wieczorem MPK poinformowało, że w sobotę chorągiewek już nie będzie. Dlaczego?
"Tęczowe chorągiewki które pojawiły się dzisiaj na poznańskich tramwajach wywołały wiele kontrowersji i burzliwych emocji" - poinformowało MPK na Facebooku, dodając: "Przeważały wśród nich głosy negatywne. Te krytyczne opinie docierały do nas ze strony pasażerów, których zdanie najbardziej dla nas się liczy, bo komunikacja jest dla ludzi i jesteśmy szeroko otwarci na ich potrzeby i oceny.. Szanujemy również opinie naszych motorniczych, którzy wyrazili swoją dezaprobatę wobec takiego przedsięwzięcia biznesowego. Dlatego podjęliśmy decyzję o zdjęciu tęczowych chorągiewek".
Nie zmienia to faktu, że Poznań jest dziś nasz! Od 11.00 na KontenerART trwa piknik, Marsz Równości ruszy o godzinie 14.00. Zobaczcie pierwsze zdjęcia naszej publicystki, Anny Krystowczyk (galerię będziemy uzupełniać).
Jesteście dziś w Poznaniu? Wrzucacie zdjęcia?
Nie zapomnijcie nas otagować na Facebooku, Twitterze i Instagramie!
Lewaki i tak tego nie zrozumieją. Dla nich rownosc zaczyna się i konczy tylko obok wlasnego nosa.
A dla "prawaków" wolność kończy się na celowaniu do ludzi prywatnym pistoletem, klepaniu po tyłkach niechętnych temu kobiet, odmawianiu sprzedawania tortów gejom i zmuszaniu wszystkich do adorowania symboli ich religii. Daleko stamtąd do własnego "prawackiego" nosa?
Myślę, że komuś takiemu dałoby się wmówić dosłownie WSZYSTKO a tacy ludzie są naprawdę nieobliczalni i niebezpieczni.
Tacy ludzie zbierają się m. in. tu: http://www.theflatearthsociety.org/
Myślę, że komuś takiemu dałoby się wmówić dosłownie WSZYSTKO a tacy ludzie są naprawdę nieobliczalni i niebezpieczni.
Lewaki i tak tego nie zrozumieją. Dla nich rownosc zaczyna się i konczy tylko obok wlasnego nosa.
Są tacy ludzie, że jakbyś cokolwiek nie napisał to oni to odbiorą jako "atak gejostwa". Nie ma sensu się autocenzurować.