Scenarzysta Russell T Davies o Pride i reprezentacji LGBTQ
Ujawniony twórca telewizyjny Russell T Davies opowiedział w wywiadzie z "GayTimes" o tym, co myśli na temat masowego sprzedawania tęczowych gadżetów w okresie Miesiąca Dumy, o znaczeniu Pride w dzisiejszych czasach, a także o reprezentacji postaci LGBTQ w telewizji oraz dziedzictwie jego kultowego queerowego serialu z końca lat 90. "Queer as Folk".
Ujawniony brytyjski scenarzysta i producent telewizyjny Russell T Davies, odpowiedzialny za takie seriale, jak m.in. "Queer as Folk", "Bob & Rose", współczesny "Doktor Who" czy
"Cucumber", "Tofu" i "Banana", rozmawiał w wywiadzie z "GayTimes" na temat znaczenia Miesiąca Dumy we współczesnym świecie, jego postępującej komercjalizacji, a także o dziedzictwie swoich queerowych seriali i reprezentacji postaci LGBTQ w mediach.
Zapytany o to, czy sprzedawanie tęczowych róż w supermarketach, tęczowych kaw w kawiarniach i tęczowych burgerów nie jest według niego spłycaniem znaczenia obchodów Miesiąca Dumy czy nawet wyzyskiwaniem, Davies odparł: "Cóż, Skittles zrobili białe opakowania, prawda? I wiesz co, można być cynicznym w tym temacie i powiedzieć, że firmy robią na nas pieniądze. Ale istnieją większe bitwy, które trzeba stoczyć. Celujcie w odpowiednim kierunku".
Scenarzysta mówił dalej: "Nie próbuj mi mówić, że nie było nikogo w tej firmie, prawdopodobnie kogoś w zarządzie, kto by nie powiedział: 'Te słodycze są dla dzieci. Czy powinniśmy łączyć je z polityką LGBTQ? Dlaczego łączycie gejów z dziećmi?'. Jestem pewny, że były starcia i to, że w końcu stanęło na organizacji tego wielkiego kiczowatego projektu komercyjnego, znaczy, że te starcia zostały wygrane. Tak więc - dobrze".
Davies jest przekonany, że Miesiąc Dumy wciąż odgrywa niezwykle ważną rolę w kwestii widzialności osób LGBTQ i ich walki o równe prawa. Jak mówił: "W Wielkiej Brytanii zawsze pozostajemy w cieniu Ameryki, a oni mają republikańskiego prezydenta. A Republikanie są tak głęboko anty-LGBTQ. Tylko wschodnie i zachodnie wybrzeża powstrzymują ich przed zrobieniem czegoś w tej kwestii, dzięki Bogu. W tym roku jest tyle problemów z prawami osób transpłciowych, o które trzeba walczyć. Zatem wszyscy musimy przejść się po ulicach ramię w ramię z naszymi drag queens i sprawić, by policja tańczyła z nami, kiedy my maszerujemy. I jaka piękna, przepiękna to jest rzecz".
Russell T Davies jest twórcą mnóstwa seriali, w których postaci LGBTQ znajdowały się w centrum opowiadanych historii. W latach 90. "Queer as Folk" uważany był za głos ówczesnego młodego pokolenia gejów. Davies nie stronił od queerowych wątków w "Doktorze Who", a jego najnowsze dzieło - "A Very English Scandal" opowiada opartą na prawdziwych wydarzeniach z lat 70., kiedy to członek brytyjskiego parlamentu Jeremy Thorpe wdał się w romans z młodym modelem Normanem Scottem - w głównych rolach występują Hugh Grant i ujawniony Ben Whishaw.
Pytań: 10
Myślisz, że znasz seriale z wątkami LGBT?
... na piątym pytaniu polegniesz :-)
Rozwiąż quiz
Na pytanie o jaki serial Davies jest teraz pytany najczęściej, odpowiedział: "Cóż, teraz to się odwraca. Przez lata był to 'Doktor Who', ale nawiązując do wszystkiego, o czym dzisiaj rozmawiamy - prawa osób queerowych i transpłciowych, to co się dzieje w Ameryce z republikańskim prezydentem - to wraca do homoseksualnych wątków, co jest dobre, naprawdę. Bo mówiąc szczerze - to jest istotniejsze".
Kiedy rozmówca Daviesa przyznał, że "Queer as Folk" wszedł do kanonu queerowych seriali i stał się kultowy, scenarzysta odparł: "To potężny komplement - dziękuję. Jestem ogromnie dumny z tego serialu. Pamiętam jak kiedyś byłem w Miami i przeskakiwałem po stacjach telewizyjnych siedząc w hotelowym pokoju - i nagle widzę dwóch całujących się facetów. To była amerykańska wersja 'Queer as Folk' i to była jedyna stacja, gdzie całowało się dwóch facetów. Pamiętam jak siedziałem tam i myślałem: 'Cieszę się, że to istnieje. Cieszę się, że to zrobiłem'".
Scenarzystę zapytano również, czy w obecnym momencie swojej kariery, kiedy wciąż odgrywa kluczową rolę w polepszaniu queerowej reprezentacji w telewizji, czuje się jak starszy mąż stanu społeczności LGBTQ. Davies przyznał, że tak - i że to lubi.
Na koniec twórca wyznał, że jako scenarzysta eksplorujący motywy queerowe, częścią jego pracy jest pozostawanie mocno zaangażowanym w kwestie mające wpływ na społeczność LGBTQ: "Dla nas zawsze jest ciężki czas. Spójrzmy prawdzie w oczy - Theresa May niedługo przestanie być premierką, być może bardzo niedługo. Możemy skończyć z premierem, który nas cofnie. To się może stać za jednym machnięciem długopisu, w każdej chwili. Zatem jako społeczność musimy mieć się na baczności. W tej chwili rzeczy mają się nieźle, wydaje się, że prawo jest po naszej stronie, ale tylko poczekajmy i to może się zmienić. Poczekajmy, by bardziej konserwatywny rząd doszedł do władzy, a wygląda na to, że do tego właśnie zmierzamy. Tak więc nie powinniśmy się odprężać. Musimy wciąż małymi krokami zmagać się z tym. Ta walka nigdy się tak naprawdę nie kończy".
Ostatni odcinek "A Very British Scandal" został wyemitowany przez stację BBC One 3. czerwca.
(ab)