Już czas! - przekonuje Nowoczesna, która dziś złoży w Sejmie projekt ustawy o związkach partnerskich. Przypomnijmy, że wstępny projekt publikowaliśmy w lutym, od tego momentu ustawa była opiniowana przez m.in. organizacje LGBT. "Nie było jeszcze w polskim Sejmie ustawy, która w tak zaawansowany sposób regulowałaby sytuację par jednopłciowych, przybliżając nas do równości małżeńskiej" - komentuje Miłość Nie Wyklucza.
Czy to jest dobry moment na ustawę o związkach partnerskich? @KLubnauer w @RadiowaTrojka: każdy moment jest dobry @Nowoczesna
— Queer.pl (@queerpl) 24 kwietnia 2018
Po co projekt, który i tak nie ma szans na uchwalenie? Na pytanie odpowiada dziennikarz, Piotr Grabarczyk:
Oczywiście, że jest milion argumentów za tym, żeby taki projekt został złożony, a najważniejszym jest to, że sprawa znów trafi "na wokandę", znów rozpęta się wokół tego dyskusja (tu kolejna szansa dla organizacji LGBT na to, żeby edukować, te słupki poparcia dla związków nie biorą się z powietrza), znów niektórzy politycy i niektóre partie zostaną skonfrontowane z problemem i będą musiały się opowiedzieć się po którejś ze stron, co z pewnością będzie pomocne - dla nas, wyborców - przy kolejnych wyborach. Idąc tym tokiem myślenia partie opozycyjne w ogóle nie powinny wychodzić z nowymi inicjatywami jeśli partia rządząca ma bezwzględną większość w Sejmie, a sami przyznacie, że to dość głupie podejście.
Środa, 14.02.2018 Tylko u nas! Zobacz projekt ustawy o związkach partnerskich
Poniedziałek, 29.05.2017 Nowoczesna złoży projekt ustawy o związkach partnerskich
Poniedziałek, 27.11.2017 Katarzyna Lubnauer nową szefową Nowoczesnej
Czwartek, 24.08.2017 Rabiej: kończymy ustawę o związkach partnerskich
Czwartek, 05.07.2018 Nie tylko związki, ale i małżeństwa?
Czy to przeszło bez echa czy ja po prostu nie zauważyłam?
Dowiaduję się o tym dopiero dzisiaj
Jasne, więc może nic nie róbmy i gnijmy w heteroseksistowskim środowisku...? Chyba nie o to chodzi, co.
Trzeba od czegoś zacząć. Za niedługo nasze pokolenie wchodzi do rządu.
Biszkoptualista:
Ty może nie,ale np.w ostatnim badaniu o sytuacji społecznej osób LGBTA wyszło,że w naszej społeczności poparcie dla organizacji LGBT+ wynosi 82%
Wiadomo,niektórzy nie darzą zaufaniem,ale wg.tego badania duża większość tak,więc można uznać,że są do tego uprawnieni,aby rozmawiać przez organizacje.
No i to co powiedział shingao.
Czytałaś projekt? Ochłapy? Co do tej pory zrobiły w tym kierunku inne partie polityczne? Jeżeli ktoś ma faktycznie działać w celu pozyskania mojego głosu to jak najbardziej niech to robi. Gdyby były to puste obietnice to bym się zgodził z twoim zdaniem.
Ty może nie,ale np.w ostatnim badaniu o sytuacji społecznej osób LGBTA wyszło,że w naszej społeczności poparcie dla organizacji LGBT+ wynosi 82%
Wiadomo,niektórzy nie darzą zaufaniem,ale wg.tego badania duża większość tak,więc można uznać,że są do tego uprawnieni,aby rozmawiać przez organizacje.
No i to co powiedział shingao.