Tak chcieli w Wyoming i Karolinie
Lokalne rządy w Wyoming i Karolinie Południowej miały zająć się propozycjami, według których małżeństwa osób tej samej płci miałyby być widziane jako... parodie związków. Miały, albowiem... projekty ustaw przepadły zanim zajęto się nimi na serio. I po co tyle homofobii?
Propozycje takich rozwiązań prawnych w stanowym parlamencie w Wyoming złożono w połowie lutego. Wg autorów, Lars Lone i komitetu Roy Edwards, za dokumentem “Marriage and Constitution Restoration Act” - małżeństwa osób tej samej płci miałyby być zakazane.
Gdyby prawo przeszło, lokalne instytucje państwowe nie miałyby prawa udzielać ślubów osobom tej samej płci, nie byłyby zobligowane do respektowania takich par oraz takie związki nie byłyby widziane w świetle prawa jako małżeństwo.
Wg autorów małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, bo tylko takie są naturalne i "odwieczne". Uważają, że sekularyzm jest religią, a wg prawa żadna religia nie może stać ponad inną. Nie można... promować idei sekularnych, a tym samym pomijać idei chrześcijańskich.
Dalej - małżeństwo kobiety i mężczyzny to sprawa naturalna, neutralna i niekontrowersyjna, jak w przypadku osób tej samej płci. Taki związek w proponowanej zmianie legislacyjnej nazwany jest "parodią małżeństwa". I są one wymysłem "sekularnego humanizmu".
Konsekwencjami tej ustawy byłoby zniesienie równości małżeńskiej i wszelkich praw antydyskryminacyjnych. Wg ekspertów takie rozwiązania do przesada legislacyjna. Na tym nie koniec rewelacji - orientacja seksualna jest kwestią... wiary.
Podobną propozycję wniosło sześciu republikańskich legislatorów z Karoliny Północnej tego samego dnia. I tu podkreśla się związki idei i postulatów społeczności LGBT z "sekularnym humanizmem".
(ar)
Nie mówi się też o związkach katolickich "obrońców życia", krytyków zapłodnienia in vitro itp. z Loma Linda University, instytucją Adwentystów Dnia Siódmego z USA. Np. czołowy katolicki genetyk prof. Kochański ma kilka publikacji z pracownikami tej "edukacyjnej" instytucji.