Zimowe igrzyska w Pjongczangu stały się w USA sprawą polityczną, a wszystko z powodu... ujawnionego łyżwiarza i medalisty, Adama Rippona. Stwierdził on, że nie spotka się z wiceprezydentem USA - a wszystko z powodu jego homofobicznych poglądów i wypowiedzi w przeszłości. Decyzja ta spotkała się ze zrozumieniem ze strony... Whoopi Goldberg, która powiedziała, że to byłoby jak "poproszenie osoby żydowskiego pochodzenia, by spróbowała zrozumieć skąd wziął się nazizm".
Kto mógłby pomyśleć, że zimowe igrzyska w Pjongczangu aż tak rozgrzeją polityczną debatę w USA. A wszystko z powodu... ujawnionych sportowców. Jako pierwszy głos zabrał łyżwiarz (już olimpijski medalista), Adam Rippon.
Zaczęło się od plotek, że Mike Pence, wiceprezydent USA,
chciał zaprosić Rippona na spotkanie w Białym Domu. Sportowiec nie pozostawił jednak złudzeń: z politykiem się nie spotka, a wszystko z powodu jego homofobicznych poglądów. W tym - także za poparcie dla tzw. terapii reparatywnych, czy podpisanie w 2015 roku (jako ówczesny gubernator Indiany) ustawy
Religious Freedom Restoration Act, pozwalającej właścicielom firm, placówek detalicznych oraz organizacjom odmowy świadczenia usług ludziom LGBTQ z powodu przekonań religijnychPence nigdy też nie ukrywał swojej niezgody na równość małżeńską, czy zniesienia dyskryminującej żołnierzy i żołnierek LGBT zasady "don't ask, don't tell".
"Mam szczęście, albowiem prawo, które przepchnął, nie wpłynęło na moje życie. Powiedziałem to głośno, albowiem są ludzie, których jednak ta ustawa dotknęła. Mówię za nich, albowiem teraz mam głos. Ta decyzja jest dla nich" - powiedział Rippon w "Good Morning America".
Łyżwiarza poparł inny ujawniony olimpijczyk, Gus Kenworthy.Do słów sportowca odniósł się sam Pence, podkreślając, by ten nie wierzył... "fake newsom".
Sprawę w "The View" skomentowała aktorka i sojuszniczka LGBT, Whoopi Goldberg. Powiedziała, że rozumie Rippona, bo to byłoby jak "poproszenie osoby żydowskiego pochodzenia, by spróbowała zrozumieć skąd wziął się nazizm". Zaoferowała też łyżwiarzowi swe wsparcie.
(md)
Nie wiem, czegóż więcej mogłabym od Niej "wymagać".
Dziękuję.