"Krzyczą ofiary, tak było i będzie. Walczą o wolność, sprawiedliwość, równouprawnienie. Ten krzyk czasem próbują zakrzyczeć środowiska ksenofobiczne, rasistowskie, seksistowskie oraz bigoci. Nikt nie oczekuje, by wszyscy wyrzucani poza margines wyszli na barykady. Ale na litość niech nie mówią, że krzyk jest nie potrzebny. Kiedy nie krzyczysz zazwyczaj ponosisz cios w milczeniu. Wieczne ukrywanie i strach jest już wystarczającą ceną, ale jak wiemy to najlżejsza konsekwencja bycia CZŁOWIEKIEM odstającym od większości" - napisał na swoim profilu na Facebooku Michał Piróg. I chociaż nie padło wprost do czego tancerz i choreograf się odnosi - łatwo wyłapać, że do ostatnich słów Andrzeja Piasecznego.
"Ludzie hetero nie wychodzą na ulice i nie krzyczą, że są hetero". Zgadza się. Tak jak elity nie krzyczą że są głodne, jak biali nie krzyczeli, że chcą równouprawnienia kiedy Afroamerykanie walczyli o zniesienie niewolnictwa początkowo, a potem wspomnianego równouprawnienia, zdrowi nie strajkują, kiedy umierają chorzy, wyzwoleni nie demonstrują o niepodległość. Również nie mężczyźni krzyczą, gdy sprawa dotyczy antykoncepcji. Krzyczą ofiary, tak było i będzie. Walczą o wolność, sprawiedliwość, równouprawnienie. Ten krzyk czasem próbują zakrzyczeć środowiska ksenofobiczne, rasistowskie, seksistowskie oraz bigoci. Nikt nie oczekuje, by wszyscy wyrzucani poza margines wyszli na barykady. Ale na litość niech nie mówią, że krzyk jest nie potrzebny. Kiedy nie krzyczysz zazwyczaj ponosisz cios w milczeniu. Wieczne ukrywanie i strach jest już wystarczającą ceną, ale jak wiemy to najlżejsza konsekwencja bycia CZŁOWIEKIEM odstającym od większości. #coexist #odkryjtwarz #badz #dumnyBrawo Michał!
Poniedziałek, 18.12.2017 Mało ludzi widzę na ulicy, którzy krzyczą: jestem hetero
Środa, 24.01.2018 Piasek kończy karierę?
Poniedziałek, 19.11.2018 Pierwszy "Marsz hetero" w Katowicach
Czwartek, 16.11.2017 Dziennikarz outuje Andrzeja Piasecznego
Środa, 26.10.2016 Geje też mogą być bohaterami?