Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł ws. Orlandi i Inni przeciw Włochom, że te naruszyły artykuł 8. Konwencji Praw Człowieka, odmawiając parom jednopłciowym, które zawarły ślub za granicą, rozpoznania ich związków w kraju. Przypomnijmy, że w zeszłym roku Włochy przyjęły ustawę o związkach partnerskich - stało się to po innym orzeczeniu ETPCz. Co ten wyrok oznacza dla polskich par? Zbieramy już dla Was opinie prawników!
Sprawę w 2012 roku wniosło sześć par jednopłciowych, które
zawarły śluby za granicą - trzy pary w Kanadzie, jedna w USA, a dwie w Holandii. Przed złożeniem skargi wszystkie próbowały zarejestrować swoje małżeństwa w kraju, ale im tego odmówiono.
Skarżący podnosili, że naruszono
dwa artykuły Konwencji Praw Człowieka: 8 (Prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego), 14 (Zakaz dyskryminacji), powołano się także na artykuł 12 (Prawo do małżeństwa). Odmówienie im możliwości uznania związków w kraju nazwali dyskryminacją, opartą na orientacji seksualnej.
Trybunał orzekł, że faktycznie doszło do naruszenia artykułu 8 Konwencji Praw Człowieka. "Chociaż państwa mogą zawęzić małżeństwo do par różnopłciowych, pary jednopłciowe potrzebują prawnego rozpoznania i ochrony swoich związków" - czytamy w orzeczeniu. Trybunał zwraca uwagę na sprawę Oliari i Inni przeciw Włochom, która doprowadziła do uchwalenia ustawy o związkach partnerskich w zeszłym roku.
"W różnych jurysdykcjach związki partnerskie zapewniają możliwość prawnego statusu, który jest równy lub podobny małżeństwom i system taki może satysfakcjonować warunki Konwencji Europejskiej" - orzekł Trybunał, podkreślając, że
sytuacja we Włoszech zmieniła się od 2016 roku, ale sprawa, której orzeczenie dotyczy, wniesiona była w 2012 roku. Część z par skorzystała też z możliwości zarejestrowania ich małżeństw - jako związki partnerskie."Trybunał akceptuje to, że wybór Włoch, nie pozwalający na małżeństwa jednopłciowe, nie może być potępiony z punktu widzenia Konwencji, ale sednem sprawy było to, że pary nie mogły otrzymać żadnego rozpoznania swoich związków" - czytamy.
ETPCz zwraca też uwagę, że bez żadnego prawnego rozpoznania - status związków tych par pozostaje w prawnej próżni, co sprawia, że napotykają one na trudności w codziennym życiu.Trybunał uznał też, że parom należy się finansowe zadośćuczynienie.
W sprawie orzekało 7 sędziów. Dwóch sędziów, Aleš Pejchal (Czechy) i Krzysztof Wojtyczek (Polska), przedstawili odrębne zdanie.
Treść orzeczenia znaleźć można
na stronie ETPCz.Co ta sprawa oznacza dla polskich par jednopłciowych? Zbieramy już dla Was opinie prawników!
(md)
Małżeństwa zawsze miały wiele form. Z powodu fanatyzmu religijnego narzucono na ludzi małżeństwo hetero monogamiczne, ale jeśli ktoś jest w stanie wytrzymać z kilkoma małżonkami, to krzyż na drogę.
Innymi słowy, dopóki kraj nie uchwali ustawy o związkach partnerskich dopóty Trybunał może Polakom skoczyć.
A, że większość ludzi w Polsce jest wciąż przeciwko małżeństwo homoseksualnym to jeszcze trochę to zajmie.
8% Raczej nie ;/