Dalia Al-Faghal niedawno ujawniła się na Facebooku. Spotkała się z falą nienawiści, homofobii, jej prywatne dane zostały upublicznione i grożą jej śmiercią. Sama Dalia podkreśla jednak: niczego nie żałuję. A swoją historię opowiada serwisowi BuzzFeed.
Wszystko zaczęło się, gdy Dalia upubliczniła na Facebooku status związku.
Towarzyszył temu post - po angielsku i arabsku, w którym dzieli się radością, albowiem jej związek z kobietą został zaakceptowany przez homofobicznego do tej pory ojca. Który życzył jej szczęścia.
Post szybko rozszedł się po sieci, coming outem kobiety zainteresowały się media. Dalia zaczęła otrzymywać homofobiczne komentarze, pisano jej, że jest przeklęta, że powinno się ją ukamieniować. Homofobiczne komentarze zaczął otrzymywać i jej ojciec, któremu też grożono śmiercią.
Dalia odpowiedziała na komentarze, podkreślając, że "Gdy mój ojciec mi pogratulował, zrobił to, albowiem powiedziałam mu, że jestem szczęśliwa, więc on sam życzył mi szczęścia. W oczach mojego ojca to co robię to grzech - ale grzechem jest także nękanie innych, dlatego uważa, że tak długo, jak jestem dobrym człowiekiem, mój los także będzie dobry".
Dlaczego zdecydowała się na coming out? Bo Egipt to "straszne miejsce dla społeczności LGBTQ". "I to co zrobiłam, poprzez napisanie posta, miało być dowodem na to, że wszystko się może zmienić, ludzie się zmieniają i zmienić może się także społeczny konstrukt naszych społeczności" - podkreślała Dalia, dodając, że nie czuje się bohaterką.
"Jestem osobą, za którą wiele walk o to, by być w tym akurat miejscu w życiu" - zaznacza kobieta.
W rozmowie z BuzzFeed Dalia dodaje, że otrzymała nie tylko hejt - ale też dużo wsparcia, które jej bardzo pomogło.Co ma do przekazania młodzieży LGBTQ w Egipcie? Bądźcie silni, nie zawsze coming out jest wyjściem, ale twórzcie swoje bezpieczne przestrzenie, zwłaszcza w Internecie, bo nie jesteście sami. Są ludzie, którzy was wspierają i kochają takimi, jakimi jesteście.
(md)
Jej wygląd ma w tym momencie jakiekolwiek znaczenie?
Wszystkiego najlepszego dla dziewczyn, wytrwałości, szczęścia i miłości
i jak najmniej złego jadu ludzkości ;)