Mama, sojuszniczka i modelka "plus size"
Tess Holliday jest pierwszą modelką o rozmiarze 52, która podpisała kontrakt z profesjonalną agencją modelingu. Jest też mamą i - sojuszniczką LGBT, o czym ostatnio przypomniała w ważnym poście na Instagramie.
Tess to tak naprawdę Ryann Maegen Hoven. Jej życie nie było usłane różami. Już od najmłodszych lat była ofiarą prześladowań, także ze strony jednego z rodziców, z powodu swojej wagi.
Zawsze chciała być modelką, przez wiele lat pracowała przy pokazach mody jako makijażystka, czy fryzjerka.
Kilka lat temu przeprowadziła się do Los Angeles, co dodało jej pewności siebie i zaczęła być coraz bardziej aktywna online. Dzięki temu została zauważona przez agencje modelek. W 2015 podpisała kontrakt z
Milk Model Management, jedną z ważniejszych branży. Dołączyła do ich zespołu modelek plus size, Curve, w którym do tej pory największym rozmiarem była... 20.
Tess ma męża i dzieci. I głośno wspiera społeczność LGBT. Parę dni temu dodała zdjęcie na Instagramie, na którym widzimy śpiącego w jej ramionach syna.
Modelka podkreśliła, że bardzo się cieszy, że jej syn ma ciepłe łóżko i kochającą rodzinę, albowiem "dla dużej liczby młodzieży w LA to nie jest rzeczywistość". Tess pochwaliła się współpracą z centrum dla bezdomnej młodzieży LGBTQ. "Jest tylko kilka organizacji, które pracują zwłaszcza z młodzieżą LGBTQ i z ich bolączkami dnia codziennego, takimi jak brak dachu nad głową, jedzenia, jak i z programami, sprawiającymi, że ich marzenia mogą się spełnić".
(md)