Ruszyła nowa kampania informacyjna
"Geje, lesbijki, osoby biseksualne, transpłciowe i interpłciowe są takimi samymi pacjentami i pacjentkami jak reszta społeczeństwa i powinni być traktowani w taki sam sposób - jak wszyscy pacjenci" - mówi Marcin Rodzinka z Kampanii Przeciw Homofobii. W tym tygodniu ruszyła kampania informacyjna "Poznaj swoje prawa", dotycząca praw pacjentów LGBTI.
Łamanie praw pacjentów i pacjentek LGBTI jest niestety zjawiskiem powszechnym. Nie odzwierciedlają tego jednak statystki, ponieważ mało osób nieheteroseksualnych jest świadoma przysługujących im praw. Kampania „Poznaj swoje prawa” ma więc przede wszystkim zwiększyć świadomość i dostarczyć społeczności LGBTI wiedzy. Ważnym też jest, by osoby, które dyskryminacji doświadczyły - zgłaszały takie przypadki.
Informacje o orientacji seksualnej, tożsamości płciowej, czy cechach płciowych pojawiają się w gabinetach lekarskich bardzo często - mówi Marcin Rodzinka, podkreślając, że osoby heteroseksualne, czy cispłciowe informują lekarzy o swoim życiu osobistym, sytuacji rodzinnej, czy o życiu seksualnym - o ile informacja taka jest potrzebna.
Osoby LGBTI też powinny czuć się na tyle swobodnie i bezpiecznie, by takie informacje móc swoim lekarzom przekazać. "Sednem problemu jest reakcja personelu medycznego" - mówi Rodzinka i wymienia: często zdarzają się nieprzyjemne pytania, dopytywania o życie seksualne, czy nawet utożsamianie homoseksualności z pedofilią.
Zobaczcie film, na którym Marcin Rodzinka opowiada o kampanii "Poznaj swoje prawa":
Gdzie zgłaszać przypadki dyskryminacji? Bezpośrednio do Rzecznika Praw Pacjenta, do Rzecznika Praw Obywatelskich, czy izb lekarskich. Jak złożyć skargę? Zachęcamy do lektury ulotki, którą znajdziecie na stronie KPH.
Portal QUEER.PL objął kampanię swym patronatem.
(md)
Nie rozumiem Twojego toku rozumowania. Zakładasz, że jak ktoś jest nieprzyjemny, to jest taki dla wszystkich? Wyobraź sobie, że są ludzie bardzo mili i uczynni, a tylko dla wybranej kategorii społecznej wredni. To, że Hitler zabijał Żydów, nie oznacza, że okropny był na gruncie towarzyskim (ponoć dzieci lubił).
No tak. Jeśli porównujesz już obecną sytuacje i stawiasz na podobnej linii lekarzy i hitlera to chyba faktycznie dyskusja powinna się zakończyć.
I jakoś doskonale odgadłeś co miałem na myśli. Zakładam, że jest wielu nieuprzejmych lekarzy i na takich trafiałem, którzy mieszali mnie z błotem a jakoś ich obsługi pozostawia wiele do życzenia. Więc zakładam, że lekarz jeśli jest miły, uprzejmy i profesjonalny to jest taki dla każdego pacjenta, a z jakiegoś powodu, kiedy usłyszy o homoseksualności pacjenta to swojego profesjonalnego zachowania nie zmienia.
Problem zachowania (profesjonalizmu) lekarzy czy pielęgniarek jest znany i całkiem powszechny i jakoś homoseksualiści nie są tutaj grupą szczególnej troski.
Nie rozumiem Twojego toku rozumowania. Zakładasz, że jak ktoś jest nieprzyjemny, to jest taki dla wszystkich? Wyobraź sobie, że są ludzie bardzo mili i uczynni, a tylko dla wybranej kategorii społecznej wredni. To, że Hitler zabijał Żydów, nie oznacza, że okropny był na gruncie towarzyskim (ponoć dzieci lubił).
Tu nie chodzi o takie sytuacje kiedy osoba LGBT trafia do lekarza, który jest dla większości wredny. Tu chodzi o sytuacje, kiedy prawa są łamane konkretnie z powodu uprzedzeń wobec osób LGBT.
A jak Ty tego nie widzisz, to ja już nic na to nie poradzę. Albo nigdy nie spotkałaś się z homofobią, albo z jakiś powodów nie chcesz jej widzieć.
Nie chodzi o różnicę w prawach, ale w skali ich łamania. Osobie hetero raczej nie odmówi się usługi medycznej z powodu jej orientacji.
tto chyba kwestia oglólnie nieprzyjemnego zachowania lekarzy i kwestia informowania ich przelozonych lub rzecznika praw pacjenta. Nie widzę tutaj zadnego "szczególnego" dyskryminowania osób homo.
Nie chodzi o różnicę w prawach, ale w skali ich łamania. Osobie hetero raczej nie odmówi się usługi medycznej z powodu jej orientacji.