Barry Manilow ujawnił się jako gej przed czytelnikami magazynu „People”. Po latach plotek i domysłów. Dlaczego tak późno? Obawiał się, że zawiedzie swoich fanów. Mało tego – trzy lata temu zawarł związek małżeński ze swoimi wieloletnim partnerem i menadżerem, Garrym Kiefem. Są ze sobą już 39 lat. Gratulujemy, podziwiamy za odwagę i życzymy wszystkiego, co najlepsze.
Kto nie zna legendy, Barry’ego Manilowa? Dobra, dla młodszego pokolenia – obowiązkowa lektura z historii muzyki. Urodził się w 1943 roku jako Barry Alan Pincus. Wychowany przez matkę w Nowy Jorku. Od najmłodszych lat wiedział, że chce śpiewać. Jest autorem hitów „Mandy”, „Copacabana (At the Copa)” czy „Can’t Smile Without You”. Jest autorem płyt wielu innych artystów, m.in. Bette Midler, Dionne Warwick, Ałły Pugaczowej, pisał jingle dla Band-Aid. Jego karierę porównuje się do takich postaci jak Frank Sinatra czy Johnny Mathis. Od 2005 roku ma swoje show w Las Vegas.
Barry ujawnił się jako gej - mając 74 lata. To pierwszy raz, kiedy poruszył ten temat. Dlaczego tak długo zwlekał z decyzją? Obawiał się reakcji swoich fanów, że poczują się zawiedzeni: „Myślałem, że będzie to zbyt duże rozczarowanie. Dlatego trwało to aż tyle” – mówi w wywiadzie. „Gdy dowiedzieli się, że jesteśmy mężem i mężem – byli zadowoleni” – mówi dalej.
Droga Barry’ego była dość wyboista – w 1964 poślubił Susan Deixler, miłość z czasów szkoły średniej – po roku małżeństwo się rozpadło:
„Kochałem ją, ale nie był to czas na małżeństwo. Byliśmy za młodzi” - komentuje po latach. Dodatkowo – jak już teraz wiemy – zmagał się ze swoją seksualnością.
Przez lata ucinał spekulacje na temat Kiefa, który został jego menadżerem. Poznali się w 1978 roku. W kwietniu w 2014 roku zawarli związek małżeński podczas skromnej uroczystości w Kalifornii. Nie zawsze było łatwo i przyjemnie. Kiedy w latach 70. Barry był gwiazdą światowego formatu, Garry obawiał się, że może sobie nie poradzić z presją, z fanami, z popularnością… Na szczęście się udało. „Od początku wiedzieliśmy, że to jest to” – mówią razem.
Piosenkarz pisze na swoim Twitterze:
Thank you to my fans for the years of support. My story is out and I look forward to many more years of sharing my music. https://t.co/fRA9BPwqIU
— Barry Manilow (@barrymanilow) 5 kwietnia 2017
Manilow zaprosił dziennikarzy do swojego domu w Palm Springs – gdzie odbył się wywiad i sesja zdjęciowa. Po raz pierwszy powiedział o swojej orientacji seksualnej i romansie z Garrym – który trwa już prawie 40 lat. 21 kwietnia będzie miała premierę najnowsza płyta Barry'ego, „This is My Town: Songs of New York”.
Można pomyśleć, że mając 74 lata orientacja seksualna nie jest już taka ważna. A tu niespodzianka – życie w prawdzie, nie w kłamstwie, jest wartością w każdym wieku. Temat starszego pokolenia LGBT i jego wykluczenia staje się coraz częściej akcentowany. My też o tym pisaliśmy. Jeżeli macie swoją historię, którą chcielibyście się podzielić – zachęcamy do kontaktu.
Temat ten pojawia się coraz częściej w filmie i telewizji. Możemy wspomnieć film z Christopherem Plummerem i Ewanem McGregorem, "Debiutanci", w którym 75-letni wdowiec decyduje się na coming out. Ale także komediowy serial brytyjskiej telewizji ITV - "Vicious" z Ianem KcKellenem i Derekiem Jacobim.
(ar)
Czwartek, 06.12.2018 Taylor Swift i Hayley Kiyoko w duecie na rzecz LGBTQ
Czwartek, 13.09.2018 34 transpłciowych modeli i modelek w pokazie mody w Nowym Jorku
Środa, 02.05.2018 Prześliczny skrzypek gra dla swojego chłopaka
Piątek, 27.04.2018 Piękny coming out Janelle Monáe!
Wtorek, 10.04.2018 Kesha udzieliła ślubu lesbijkom
Hmm ...............niezależnie od szerokości geograficznej.