Zmarła Norma McCorvey
Zmarła Norma McCorvey, dzięki której kobiety w USA uzyskały prawo do aborcji. McCorvey była postacią kontrowersyjną - pod pseudonimem Jane Roe przeszła do historii jako ikona feminizmu - to dzięki jej sprawie w Sądzie Najwyższym kobiety uzyskały w USA prawo do aborcji. Większość życia spędziła z kobietą, by potem stać się działaczką antyaborcyjną i podkreślać, że lesbijką nie jest. McCorvey miała 69 lat.
W 1973 roku Norma McCorvey, jako Jane Roe, wygrała w Sądzie Najwyższym i tym samym wywalczyła dla kobiet w USA prawo do aborcji - wcześniej zakazanej. Sprawa ta przeszła do historii jako "Roe v. Wade". McCorvey stała się tym samym ikoną dla kobiet, chociaż jej życie nie było usłane różami, a ona sama stała się potem gorliwą antyaborcyjną działaczką.
McCorvey wychowywana była przez matkę alkoholiczkę, szybko weszła w konflikt z prawem, w dzieciństwie była wykorzystywana seksualnie przez kuzyna. W wieku 16 lat wyszła za mąż, była ofiarą przemocy domowej, także w ciąży. Urodziła córkę, a potem syna, którego oddała do adopcji. Gdy w 1969 roku po raz trzeci zaszła w ciążę - chciała poddać się aborcji, która była wtedy nielegalna. Zwróciła się o pomoc do prawniczek, Sary Weddington i Lindy Coffee. Sprawa skończyła się w 1973 roku wygraną w Sądzie Najwyższym - Norma musiała jednak urodzić, dziecko ponownie oddała do adopcji.
Sama McCorvey stała się aktywną działaczką na rzecz prawa do aborcji i pracowała w klinikach aborcyjnych. Pojawiła się jej biografia oraz m.in. film na temat jej sprawy i życia.
Jako lesbijka ujawniła się jeszcze w latach 60. Przez 35 lat była w związku z Connie Gonzalez. Pod koniec lat 80. McCorvey nawróciła się i stała gorliwą działaczką antyaborcyjną. Podkreślała, że to wszystko z powodu polityki ruchów pro-choice i że została przez nie wykorzystana. Antyaborcyjne ruchy chrześcijańskie zrobiły z niej ikonę i także wykorzystywały jej historię i postać w celach propagandowych - chociaż spotykała ją krytyka z powodu homoseksualności. Pod koniec życia podkreślała, że już nie jest lesbijką.
Zmarła z powodu ataku serca w wieku 69 lat.
(md)
1. To, że ktoś jest ikoną czegoś, nie oznacza z automaty, że jest godny naśladowania.
2. Uważam, że to jakaś wariatka, ale jednocześnie uważam, że to ciekawa osoba, o której warto było przeczytać.
Nikt nie chciał pokazywać "autorytetu" tej osoby, tylko to, że losy ludzi, także LGBT, są często pokręcone i takie queerowe historie odnajdują się tam, gdzie czasem najmniej się ich spodziewamy.
Gusta są różne. Mnie zawsze fascynowało jak osoby LGBT mogą pogodzić uczestnictwo w homofobicznej organizacji ze swoją seksualnością.
A o Sarze też mógłbym przeczytać. Nie widzę problemów, aby przedstawiać sylwetki i takich, i takich osób. Większy przekrój osób, to lepsze rozumienie świata. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Nie jest napisane o żadnej zmianie orientacji a tylko: "Pod koniec życia podkreślała, że już nie jest lesbijką."
Nie wiem. Może ja jestem analfabetą. Skoro była lesbijką, a teraz "już" za taką się nie uważa, więc musiała dokonać się zmiana orientacji (w jej postrzeganiu).
"Zmienila" orientacje, "odnalazla" religie, zmienila poglady w dosc istotnej kwestii, "zmagala sie" z alkoholem, "zmagala sie" z narkotykami, porzucila dwojke dzieci, zeby chociaz pozostala "Jane Roe", ale nie, musiala dolaczyc do tych psychopatow anti-choice. Tzw. niewlasciwy czlowiek we wlasciwym miejscu i czasie. W psychiatryku mieliby niezly ubaw.
McCorvey’s former lawyer, Sarah Weddington, said, “All Jane Roe ever did was sign a one-page legal affidavit.”
“Do not vote for Barack Obama,” McCorvey said against a background of images of aborted fetuses. “He murders babies.”
"Ciekawa"? Moze i mozna to tak ujac, ale duzo chetniej przeczytalabym o tej Sarah Weddington.
Nie jest napisane o żadnej zmianie orientacji a tylko: "Pod koniec życia podkreślała, że już nie jest lesbijką."
Nie wiem. Może ja jestem analfabetą. Skoro była lesbijką, a teraz "już" za taką się nie uważa, więc musiała dokonać się zmiana orientacji (w jej postrzeganiu).
Nie jest napisane o żadnej zmianie orientacji a tylko: "Pod koniec życia podkreślała, że już nie jest lesbijką."