Królowa Elżbieta II nadała ujawnionemu Lee Pearsonowi tytuł szlachecki. Pearson, który jest 11-krotnym medalistą igrzysk paraolimpijskich, mówił kilka lat temu, że jako ujawniony gej jest gotowy pójść do więzienia w trakcie igrzysk w Soczi.
Pearson urodził się z wrodzoną sztywnością stawów. Jeździectwem interesuje się od lat 90. Na koncie ma 30 medali, zdobytych zarówno na igrzyskach paraolimpijskich, jak i na mistrzostwach świata i Europy w kategoriach jeździeckich.
W 2012 roku, w trakcie igrzysk w Londynie, Pearson był jednym z dwóch ujawnionych sportowców na paraolimpiadzie - zdobył wtedy złoto (drużynowo) i srebro. W Rio powtórzył swój sukces, zdobywając ponownie dwa medale.
Dwa lata temu, przed igrzyskami w Soczi, sportowiec mówił, że
jako ujawniony gej jest gotowy iść w Rosji do więzienia. "W pewnym sensie nawet na to liczę, albowiem wtedy premier i mój kraj będą musieli się zaangażować, co dla Rosji będzie powodem do wstydu" - mówił Pearson, który często podkreśla rolę różnorodności w sporcie.
Tytuł szlachecki 31 grudnia otrzymała też od królowej Elżbiety Victoria Beckham - za swoją działalność na rzecz profilaktyki HIV/AIDS.
(md)