To był ważny dzień dla Richiego Andersona
W poniedziałek BBC wyemitował program, w którym jeden z dziennikarzy, i jednocześnie piłkarz, wyszedł z szafy. Richie Anderson ujawnił się przed swoją drużyną. Spotkał się ze słowami wsparcia i akceptacji. Poruszył również ważny temat homofobii na stadionach i jak jej przeciwdziałać.
Richie Anderson, piłkarz i dziennikarz BBC, ujawnił się jako gej przed swoimi kolegami z niedzielnej drużyny i telewizyjnymi współpracownikami. Mało tego! Zrobił to na wizji. I dostał brawa!
W programie BBC, wyemitowanym 22 stycznia, Richie mówił o tym, jak to jest być gejem w świecie piłki nożnej, o homofobii, która jest w tym świecie wszechobecna i jak bardzo może być niebezpieczna.
Swoim przyjaciołom i rodzinie Richie o tym, że jest gejem, powiedział już kilka lat temu. Teraz zdecydował się na kolejny krok - coming out przed swoimi kolegami z drużyny. Dlaczego dopiero teraz? Bo bał się reakcji, a przede wszystkim odrzucenia.
"Moi przyjaciele wiedzą, moja rodzina wie, ale jak tylko pojawiam się na boisku, staje się to tematem tabu" - mówi. I zastanawia się, dlaczego jest tak, że on i inni piłkarze geje latami siedzą cicho i nie śmią się odezwać.
"Richie to Richie. Nie ważne jaki ma kolor skóry, jaką ma seksualność. Jest członkiem naszej drużyny" - mówi jeden z kolegów z drużyny. Sam Anderson, po wyjściu z szatni, powiedział: "Co za ulga! Nawet sobie nie wyobrażacie".
Spotkał się również z Paulem Elliottem z Football Association (FA) Inclusion Advisory Board. Rozmawiali o tym, co się zmieniło i jakie środki zostały przedsięwzięte w walce z homofobią na brytyjskich stadionach. W programie wystąpił również kapitan-gej, którego drużyna składa się tylko z zawodników heteroseksualnych oraz tęczowa drużyna z Birmingham.
Brytyjska piłka nożna jest jedną z najlepszych nie tylko pod względem jakości gry i umiejętności zawodników, ale również ze względu na prowadzone kampanie dotyczące przeciwdziałania homofobii. Tamtejsza Premier League przez trzy kolejne lata będzie współpracować z organizacją LGBT, Stonewall. Od jakiegoś czasu podobne działania robi szkocka Premier League. A Manchester United wspierało zeszłoroczną paradę równości w Londynie.
(ar)