Kraje Afryki ponownie próbowały odwołać niezależnego eksperta ds. LGBT, powołanego przez Radę Praw Człowieka przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. "Propozycja ta nie ma wiele wspólnego z zagadnieniem definicji orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Jest za to zakorzeniona w niezgodzie na to, by ludzie o konkretnej orientacji seksualnej i tożsamości płciowej mogli mieć równe prawa. I to z inicjatywy grupy członków ONZ, którzy uważają, że to akceptowalne, by traktować ludzi inaczej tylko z powodu tego kim są lub kogo kochają" - mówiła w ostrych słowach ambasadorka USA przy ONZ, Samantha Power.
General Assembly rejects African attempt to end the post of UN Independent Expert to monitor violence/discrim vs LGBT pic.twitter.com/sH98Snfxmy
— Samantha Power (@AmbassadorPower) 19 grudnia 2016
Wtorek, 22.11.2016 ONZ: ekspert ds. LGBT zostaje
Czwartek, 07.12.2017 Nowy niezależny ekspert ds. LGBT przy ONZ
Czwartek, 31.05.2012 Rada Praw Człowieka ONZ: m.in. brak związków!
Poniedziałek, 08.11.2004 ONZ zaleca Polsce: Nie dyskryminować gejów! Niedziela, 20.06.2004 Homofobiczny Liban
Polska znowu przeciwko".
Jak można było mieć wątpliwości przeciwko czemu głosowała Polska?
>Ponownie 84 kraje były przeciwko, 77 za, 16 wstrzymało się od głosu.
Trzy razy czytałem starając się ustalić, kto co poparł, a kto był przeciwko czemu.
Wyjątkowo fatalnie napisany artykuł.
I jeszcze ten podtytuł: "Polska znowu przeciwko". Przeciwko czemu? Przeciwko ekspertowi ds. LGBT, czy przeciwko jego odwołaniu? Też musiałem poczytać i pomyśleć o co chodziło autorowi.
Swoja droga, ciekawa jestem, kto byl za. Na pewno Rosja i pewnie te afrykanskie dzikusy? :D
BARDZO DOBRZE ŻE BYŁ GŁOS PRZECIWKO ODWOŁANIU