Autor bardzo popularnego bloga o rodzicielstwie zajął się tematem tęczowych rodzin. Efekt? "Bardzo dobry i potrzebny głos! Ja uważam, że dziecku zawsze będzie lepiej jeśli będzie z nim ktoś, kto go kocha i akceptuje" - czytamy na Facebooku blogera, którego obserwuje ponad 100 tys. ludzi.
Blog Ojciec to jeden
z najpopularniejszych w Polsce blogów o rodzicielstwie, pisany przez młodego ojca, który - jak sam podkreśla - "odkrywa świat razem ze swoimi dziećmi". Ostatnio autor bloga podzielił się na swojej stronie na Facebooku filmikiem z akcji Love Has No Labels - o którym także u nas kiedyś wspominaliśmy.
Filmik wywołał różne reakcje: od zachwytów po dezaprobatę z powodu występującej w akcji tęczowej rodziny. Blog Ojciec postanowił więc poruszyć owa kwestię na swoim blogu - z pomocą Łukasza Sakowskiego z "To tylko teoria" tłumaczy, że "To dyskryminacja społeczna czyni problem, a nie to jakiej rasy czy orientacji psychoseksualnej mamy rodziców".
Łukasz przywołuje ważne badania i odbija argumenty obrońców "tradycyjnej rodziny". "Opierając się o dostępną literaturę, która obejmuje zarówno pojedyncze publikacje, jak i raporty naukowe (np. raport Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego), pochodzące z różnych krajów, takich jak np. USA, Australia, Holandia, Kanada, można wywnioskować, że dzieci w takich rodzinach rozwijają się prawidłowo" - czytamy.
"Priorytetem w dyskusji o adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, nie jest samo przyzwolenie na wychowanie dzieci, bo i bez tego przyzwolenia dzieci są w takich rodzinach wychowywane. W tej dyskusji chodzi przede wszystkim o postawienie na pierwszy miejscu dobra dziecka i danie wspomnianym wcześniej rodzicom możliwości należytego zadbania o nie, czyli prawa, które powinno przysługiwać wszystkim rodzicom" -
reasumuje sam Blog Ojciec.Z treścią całego tekstu, który gorąco polecamy, można zapoznać się
na stronie Blog Ojciec.(red)
we Wrześni i w kilku innych miejscowościach facet jeździł ze swoimi znajomymi na konkursy recytatorskie i zapraszał dzieciarnię na warsztaty teatralne... tylko to raczej podchodzi o propagowanie prostytucji wśród nieletnich/małoletnich(art.200 k.k.)
jakoś mnie nie dziwi że w badaniach naukowych innastrona.pl (obecny queer.pl) miał rubrykę towarzyskie sex za kasę... umieścili was w badaniach o prostytucji nieletnich... i trudno zaprzeczyć, że jesteście zwolennikami pewnych nielegalnych trendów(przynajmniej część z użytkowników portalu)
facet z reportażu pozakładał sobie konta i przedstawia się jako gwiazda teatrów alternatywnych i studenckich...
JEŚLI ŚRODOWISKO OSÓB LGBT TAKIE MA POMYSŁY NA SZERZENIE KULTURY I TOLERANCJI-TO TYLKO KIBICOWAĆ OBRONIE TERYTORIALNEJ...
ps. swoją drogą koledzy tego zboka z reportażu działają w stowarzyszeniach stopujących przemoc... szkoda, że nie są przeciw przemocy wobec kobiet i facetów...
A jaki to ma związek z tematem?^^
A czy musi być związek z tematem, aby troll się wypowiedział? Gdyby artykuł był o pieczeniu ciasteczek, to kolega i tak by zaczął o pedofilach.
Ps. jeśli ktoś uważa , że dziecko wychowywane bez matki jest psychicznie niepełnosprawne, to zapraszam do głebszej lektury, bo to Pan jest chory.
A jaki to ma związek z tematem?^^
z jednym zastrzeżeniem(hejter gona hejt)... prostytucja członka rodziny/związku partnerskiego/układu poliamorycznego DYSKWALIFIKUJE FORMALNIE daną osobę do wychowania dziecka jak i rodzica...
OBOWIĄZKIEM PRAWNYM OPIEKUNA JEST SOCJALIZOWAĆ DZIECKO I UŚWIADAMIAĆ MU ZAGROŻENIA, JAKIE NIESIE ŚWIAT... nie bez powodu ruchy typu pro-ana albo "pozytywni pedofile" są ścigani przez prawo...
A pomyśleć, że w innych krajach bycie dzieckiem chowanym przez dwóch ojców lub dwie matki coś normalnego, eh.