Czeski rząd zatwierdził w poniedziałek projekt nowelizacji ustawy o związkach partnerskich, który umożliwi parom jednopłciowym przysposobienie dziecka partnera lub partnerki. Walka o ową kwestię trwa w Czechach już od kilku lat.
Projekt przedstawił minister ds. praw człowieka, Jiri Dienstbier (CSSD - partia socjaldemokratyczna premiera Bohuslava Sobotki) i minister sprawiedliwości, Robert Pelikan (ANO - centroprawicowa Akcja Niezadowolonych Obywateli). Zmianom mocno
przeciwstawia się trzecia polityczna siła w parlamencie, Unia Chrześcijańska i Demokratyczna oraz Czechosłowacka Partia Ludowa (KDU-CSL). Zdaniem tych ostatnich zmiany nie są potrzebne.
Dienstbier i Pelikan odpowiadają, że
w chwili obecnej partnerzy biologicznych rodziców nie mają praw wobec dzieci, które wychowywane są wspólnie: w tym prawa do informacji na temat zdrowia dziecka, kontaktowania się z nim w przypadku śmierci biologicznego rodzica, czy obowiązku płacenia alimentów w przypadku rozstania. Według ostatniego spisu powszechnego (2011 rok) w Czechach w tęczowych rodzinach wychowuje się ponad tysiąc dzieci, szacuje się, że obecnie liczba ta jest dużo wyższa.
Z czerwcowego sondażu wynika, że 60 proc. Czechów popiera kwestię przysposobienia dziecka partnera w przypadku związków partnerskich, 30 proc. jest przeciwko.
Projektem zajmą się teraz Senat i Izba Poselska.
Przypomnijmy, że w czerwcu czeski Sąd Konstytucyjny zniósł zakaz, który uniemożliwiał parom w związkach partnerskich adoptowanie dzieci. W tej chwili adoptować dzieci mogą osoby w związkach partnerskich, ale wciąż nie para.
(red)