Jedna z najbardziej znanych niemieckich drag queen, Olivia Jones, mówi stop homofobicznym wypowiedziom polityków partii AfD (Alternatywa dla Niemiec) i idzie do sądu.
Olivia Jones, czyli Oliver Knöbel, jest jedną z bardziej znanych drag queen u naszych sąsiadów - to własnie ona podkłada głos za RuPaul w niemieckiej wersji programu "RuPaul's Drag Race". Popularna zwłaszcza w Hamburgu performerka przyznała ostatnio, że "ma dość" i postanowiła powalczyć w sądzie z homofobią -
zwłaszcza z André Poggenburgiem z AfD w Saksonii-Anhalt. Przypomnijmy, że AfD to eurosceptyczna i antyimigrancka partia, która powstała trzy lata temu. W marcu partia odniosła duży sukces w lokalnych wyborach w Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynacie i Saksonii-Anhalcie, wchodząc do parlamentów tych landów. W chwili obecnej jej poparcie w niemieckim społeczeństwie plasuje się w granicach 10 proc.
Kilka tygodni temu niemiecki rząd przedstawił ulotkę, rekomendującą książki dla dzieci, które w odpowiedni sposób przedstawiały i tematykę LGBT.
AfD z Saksonii-Anhalt odpowiedzieli oświadczeniem, wskazującym na ryzyko przedstawiania dzieciom treści, które mogą być dla nich niebezpieczne. Oświadczeniu w mediach społecznościowych towarzyszyło zdjęcie,
przyrównujące antydyskryminacyjną edukację do pedofilii: była to książka dla dzieci z dodanymi napisami: "opisz twoich siedem scenariuszy erotycznych z dorosłym" lub "jak mam uprawiać seks jako dziecko? Pięć prostych kroków" obok "oto dlaczego jesteś homo".
"Tak, macie prawo mieć w demokracji różne opinie, sama robię co mogę w tej kwestii, ale kiedy homoseksualność przyrównuje się do pedofilii na oficjalnej stronie partii AfD to nie jest to kwestia różnicy poglądów a mowa nienawiści" -
napisała Jones w oświadczeniu. Drag queen podkreśliła, że nawet jeżeli rysunek miał być satyryczny, to nie ma się z czego śmiać. "Miliony ludzi, ja sama, muszą cierpieć z powodu takiego 'humoru'. Ludzie, którzy nie wybrali swojej homoseksualności, tacy się urodzili" - podkreśla performerka, dodając, że "to nie wina dzieci, że wy, dorośli, zawsze mówicie o seksie, gdy myślicie o miłości".
(red)
Mam nadzieję że wlepią im słoniutką karę finansową.
Homofobiczne akcje te same, tylko recepcja inna. W Niemczech idzie się z tym do sądu, bo jest to sankcjonowane prawnie. U nas dopiero niedawno był pierwszy wyrok w takiej sprawie na korzyść LGBT. I ile zamieszania wywołał, ile reperkusji, nawet "wystawa" była w odwecie!
Mnie ten wyrok w Polsce własnie bardzo cieszy. A co do tej syfiatej wystawy to KPH też się będzie z nimi sądzić i mam nadzieję że wygrają.
część osób promuje burlesque.. inne osoby uważają kluby gogo za burlesque... jeszcze inne za burlesue uważają usługi escort(bo wg nich to sztuka)... jeśli więc prawica zarzuca osobą LGBT szerzenie dewiacji-to trudno się w tym rozeznać...
ten drag queen promuje występy artystyczne... inne sprawy są w Niemczech bardzo dokładnie uregulowane przez prawo... warto mieć to na uwadze...
Nie rozumiem. Skoro to Ciebie denerwuje, to dlaczego przebierasz się w damskie ubrania?
mowie ogólnie
Nie rozumiem. Skoro to Ciebie denerwuje, to dlaczego przebierasz się w damskie ubrania?
Mam nadzieję że wlepią im słoniutką karę finansową.
Homofobiczne akcje te same, tylko recepcja inna. W Niemczech idzie się z tym do sądu, bo jest to sankcjonowane prawnie. U nas dopiero niedawno był pierwszy wyrok w takiej sprawie na korzyść LGBT. I ile zamieszania wywołał, ile reperkusji, nawet "wystawa" była w odwecie!
DragQueen wyraźnie zaznacza, że nie ma znaczenia forma homofobii, ale cel i kontekst działań artystycznych AfD... Partia ciesząca się pewnym poparciem nie może sobie pozwolić na rasistowskie wybryki...
z wolnością artystyczną jest tak, że każdy jej używa do swoich celów... chodzi o to, aby różne frakcje wchodziły w debatę o "sztuce" na różnych płaszczyznach... ale nie ma mowy o podjudzaniu do działań niezgodnych z prawem... AfD coś takiego robi-i to jest powodem skarżenia...
satyra ma to do siebie, że "dobra satyra" jest bolesna dla osoby krytykowanej... a może nie... mnie bardziej obrusza tekst i satyra redakcji Charlie Hebdo na temat ofiar ostatniego trzęsienia ziemi we Włoszech...
wolność wypowiedzi przejawia się w różny sposób... jeśli ktoś idealizuje świat jest rozbitkiem w oceanie pełnym rekinów...
Imago, ale to nie ją sparodiowali, tylko porównali broszurę edukacyjną, informującą dzieci że jest coś takiego jak homoseksualizm do pedofilii..
satyra ma to do siebie, że "dobra satyra" jest bolesna dla osoby krytykowanej... a może nie... mnie bardziej obrusza tekst i satyra redakcji Charlie Hebdo na temat ofiar ostatniego trzęsienia ziemi we Włoszech...
wolność wypowiedzi przejawia się w różny sposób... jeśli ktoś idealizuje świat jest rozbitkiem w oceanie pełnym rekinów...