Politycy! Odkryjcie swą orientację!
Podczas dorocznego zjazdu Związku Niemieckich Dziennikarzy Gejów i Lesbijek (BLSJ) w Kolonii, uchwalony został tzw. "Koloński Apel", wzywający do zmiany stosunku mediów do kwestii orientacji seksualnej osób publicznych. "BLSJ wzywa gejów i lesbijki, piastujących publiczne stanowiska, do ujawniania swej orientacji i przyczynienia się w ten sposób do bardziej swobodnego i oczywistego stosunku do homoseksualnego stylu życia" - czytamy w rezolucji.
"Uwzględnienie orientacji seksualnej ważne jest szczególnie wtedy, gdy informacja ta istotna jest do oceny wiarygodności danej osoby" - czytamy w "Kolońskim Apelu". Członek zarządu organizacji, Thomas F. Kramer powiedział, że wobec osób homo- i heteroseksualnych nie wolno stosować odmiennych kryteriów oceny. Była to aluzja do sposobu, w jaki media potraktowały coming out burmistrza Berlina, socjaldemokraty Klausa Wowereita i nie przyznawanie się do gejostwa kandydata na burmistrza Hamburga - konserwatysty Franka Steffela.
"Niezależnie od życia prywatnego, orientacja seksualna osoby publicznej ważna jest do oceny jej działań i wiarygodności szczególnie wtedy, gdy przyczyniają się one do dyskryminowania gejów i lesbijek. W takim wypadku, publiczne odkrycie tej orientacji jest uzasadnione i usprawiedliwione" - piszą dziennikarze BLSJ.
Można być pewnym, że od tej chwili żyjący w Niemczech homofobiczni geje (są też tacy!) kilka razy się zastanowią, zanim palną publicznie coś głupiego. Być może, już niedługo ta refleksja dosięgnie również polskich gejów, ukrytych w Sejmie, rządzie i Kościele katolickim.
Gabriela Ruszkowska-Meier - Berlin