Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i arcybiskup łódzki, Marek Jędraszewski, bronił w niedzielę w Łodzi drukarza, który odmówił wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum - przypomnijmy, że w sprawę włączył się minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro. Duchowny apelował o modlitwę za rządzących, "Aby najpierw naprawili to zło, gdy chodzi o kształtowanie się życia narodowego i wychowania dzieci i młodzieży w naszych szkołach. To zło wynikające z fałszywych prawd i krzywdzących człowieka ideologii". Adama Bodnara nazwał "lewackim RPO".
Przypomnijmy: pod koniec lipca donosiliśmy, że Sąd Rejonowy w Łodzi wyrokiem nakazowym uznał, że pracownik drukarni, który
odmówił wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum, popełnił wykroczenie. Sąd nakazał drukarzowi opłacenie grzywny. Oświadczenie w sprawie wydał minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro: zdaniem polityka wyrok ten "Stawia w uprzywilejowanej pozycji Fundację reprezentującą środowiska mniejszości seksualnych, a łamie wolność sumienia pracownika, który ma prawo nie popierać homoseksualnych treści".
Do sprawy odniósł się wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i arcybiskup łódzki, Marek Jędraszewski. Podczas mszy towarzyszącej 91. pieszej pielgrzymce na Jasną Górę, duchowny apelował o modlitwę za rządzących, "Aby najpierw naprawili to zło, gdy chodzi o kształtowanie się życia narodowego i wychowania dzieci i młodzieży w naszych szkołach. To zło wynikające z fałszywych prawd i krzywdzących człowieka ideologii".
"Jakże w tym momencie nie wspomnieć nieznanego nam z imienia i nazwiska łódzkiego drukarza, który niedawno nie przyjął zlecenia usługi na rzecz fundacji LGBT Business Forum. Odpowiadając: Odmawiam wykonania roll-upu z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą.
Wiemy, że za to został skazany na wniosek lewackiego rzecznika praw obywatelskich, którego urząd ma przecież polegać na tym, że broni on w imieniu obywatela jego praw i wolności" - mówił Jędraszewski, dodając, że "to sprawa precedensowa".
"On uważał, że nie może przyczyniać się swoją pracą do szerzenia ideologii wypaczających prawdę o człowieku. Jakże nie być dumnym z tego mieszkańca naszej Łodzi? A jednocześnie jak go nie wspierać w tej odwadze? Jakże nie brać przykładu, jak żyć i jak wiarę przekuwać na codzienność" - podkreślał arcybiskup.
(red)
zgadza się :) jestem osobą wierzącą w Boga,ale od kościoła jako instytucji pozostaję zdystansowany. Bo spora część hierarchów nie ma z Bogiem nic wspólnego ( osobiście znam kilku którzy mają,ale to nie żadni hierarchowie lecz ,,niższego szczebla ''. Podobnie znam paru z zdaje się dobrym nastawieniem do LGBT no ale są to wyjątki )
Natomiast ta wypowiedź nie powinna dziwić nikogo kto już kiedyś słyszał Jędraszewskiego bo on jest jednym z tych którzy najczęściej mówią coś głupiego.Wystarczy poszperać na necie
Poczekaj, bo czegoś nie rozumiem. Jeśli ktoś obrzuca nas - jako środowisko LGBT - błotem, porównuje z największym złem to dlaczego my - jako owe środowisko - nie mamy prawa wytknąć grzechów tej drugiej stronie? Wchodzisz tu i widzisz takie wiadomości, bo o tym trzeba mówić, trzeba mówić o tym, że są na tym świecie ludzie, którzy uważają, że jesteś nienormalny zasługujesz na najgorsze - o tym trzeba mówić, ponieważ to trzeba zmienić. Oczywiście, nie wszyscy księża są tacy - pisano tutaj, na tym portalu, o kilku takich księżach. Pisano tutaj, jak sąsiedzi murem stanęli za obrażanymi lesbijkami - pisano tutaj o pozytywnych rzeczach.
Ech właśnie o to chodzi, że działacie ząb za ząb. Lepiej przyjąć to z pokorą i pokazać że nie jesteśmy tacy jak oni tylko lepsi :) W dużej mierze są tu takie artykuły. A ja nie chce by to był portal złości i nienawiści tylko chce wiedzieć co się dobrego dzieje na świecie. Wiele dobrych rzeczy jest pomijanych przez ten portal niestety.. A od sądzenia nie my jesteśmy więc darujmy sobie te agrsywne komentarze :D Pokój :3
Przepraszam, co? Mam przyjąć z pokorą to, że ktoś mnie obraża? Mam przyjąć z pokorą fakt, że ktoś uważa mnie - jak i całe środowisko LGBT - za ludzi chorych, wartych leczenia a jeszcze przed tym potępienia? Mam przyjąć z pokorą to, że ktoś kto z założenia "głosi Słowo Boże" - jak już wcześniej napisałam - miesza mnie z błotem mimo tego, że "kochaj bliźniego swego jak siebie samego"? Mam przyjąć z pokorą to, że ktoś miesza mnie z błotem mimo tego, że "Widzi drzazgę w oku brata swego a w swoim belki już nie widzi"? Proszę Cię, zdejmij te różowe okulary. Dobre rzeczy są pomijane przez ten portal? Podaj, zacytuj jakie - chętnie poczytam i ufam, że większość użytkowników też. "A od sądzenia nie jesteśmy mi więc darujmy sobie te agresywne komentarze" - przepraszam co? A ten Pan opisany w artykule, co robi? Ciastka sprzedaje? On Cię osądza. On twierdzi, że jesteś chora. On by Cię leczył. Zdejmij okulary.
Rozumiem, że fakt wtrącania się KK w sprawy karne może być bulwersujący, ale proponuję zawierać w swoich wypowiedziach trochę więcej merytoryki niż emocji. Pokażmy, że jesteśmy zdolni do polemiki, a nie tylko do krzyku.