Co na to fani serii?
W "Star Trek: W nieznane" czeka nas coming out! Jedna z ważnych postaci, Hikaru Sulu, ujawni się jako gej, który - wychowuje wraz z partnerem córkę. To ukłon scenarzystów w stronę aktora i działacza LGBT, George'a Takei, który w latach 60. wcielał się w porucznika Sulu. Co na to ikona LGBT?
W nowych odsłonach serii Star Treka w Sulu wciela się John Cho - i to właśnie on podzielił się informacją o coming oucie z australijskimi mediami, podczas promocji filmu w Sydney. W filmie znalazła się podobno scena, z której wynika, że Sulu wychowuje córkę wraz z partnerem. "Podoba się mi sposób w jaki ta kwestia została przedstawiona, bez upolityczniania czyjejś orientacji" - powiedział Cho. Aktor przyznał także, że na pomysł, by z Sulu zrobić geja, wpadli scenarzysta Simon Pegg i reżyser Justin Lin. Miał to być ukłon w stronę George'a Takei, Sulu ze słynnej serii Star Treka z lat 60. Takei ujawnił się w 2005 roku, od tej pory bardzo aktywnie działa na rzecz równości ludzi LGBT.
Co na to Takei? Pomysł... nie za bardzo mu się podoba. Warto pamiętać, że oryginalny Star Trek bardzo często poruszał (z pomocą alegorii) ważne społeczne tematy: jak np. rasizm, czy wojna w Wietnamie. Na załogę Enterprise składali się Japończyk, Rosjanin, czy czarnoskóra Uhuru, co jak na tamte czasy było bardzo odważnym ruchem. To właśnie w Star Treku doszło do pierwszego w historii amerykańskiej telewizji pocałunku między białym mężczyzną (Kirkiem) i czarnoskórą kobietą (Uhuru właśnie). Odcinek był z tego powodu zakazany w południowych stanach.
W rozmowie z "The Hollywood Reporter" Takei nie ukrywał, że zamiana heteroseksualnego Sulu w geja jest sprzeczna z tym, co chciałby twórca serii, Gene Roddenberry. Aktor i działacz opowiedział, że pod koniec lat 60. rozmawiał z Roddenberry'm o tym, by Star Trek był jeszcze bardziej różnorodny, ale filmowiec, popierający prawa gejów i lesbijek, bał się, że serial zostanie skasowany - co potem i tak się stało. Takei powiedział też, że jego zdaniem dużo sensowniejsze byłoby wprowadzenie nowej postaci, z nową historią, niż zamiana w geja istniejącej. "Film wyjdzie w 50. rocznicę Star Treka, 50. rocznicę oddania czci Roddenberry'emu, człowiekowi, którego wizja towarzyszy nam od pół wieku. Uhonorujmy go i stwórzmy nową postać. Prosiłem ich o to, ale mnie nie posłuchali" - opowiada Takei serwisowi.
"Star Trek: W nieznane" w naszych kinach już 22. lipca!
(red)
swoją drogą Star Trek pokazał, że każdy może być pełnoprawnym członkiem załogi... oraz że istnieją inne cywilizacje na różnych planetach... Borg i Romulanie to takie inne wersje Zjednoczonych Federacji Planet... warto wiedzieć, kim się jest oraz do czego prowadzi nasze postępowanie... wiele cywilizacji uległo zagładzie-w dążeniu do perfekcji...
Wybacz, ale jeżeli chodzi o Słowian z okresu wczesnego średniowiecza i wcześniej to było odwrotnie... w imperium arabskim panował ogromny popyt na jasnowłosych niewolników i niewolnice, do dziś w nazewnictwie pewnych rejonów Francji zachowały się odnośniki do "szlaku białych niewolników". Wiem że być może przypomnienie tego faktu przy obecnych nastrojach może sprawiać chęć wyrażenia niechęci do muzułmanów, ale to tylko fakt historyczny. Rzymianie opisywali łagodne wówczas zwyczaje Słowian, którzy po pewnym okresie dawali jeńcom wojenny wybór tego, czy chcą wrócić do domu czy przyłączyć się do plemienia, gdy w imperium każdy jeniec wojenny to był automatycznie niewolnik forever. Wyzyskiwanie chłopów to był niestety fenomen ogólnoeuropejski, istniejący nie tylko w państwach słowiańskich :(
swoją drogą Star Trek pokazał, że każdy może być pełnoprawnym członkiem załogi... oraz że istnieją inne cywilizacje na różnych planetach... Borg i Romulanie to takie inne wersje Zjednoczonych Federacji Planet... warto wiedzieć, kim się jest oraz do czego prowadzi nasze postępowanie... wiele cywilizacji uległo zagładzie-w dążeniu do perfekcji...
np. Marsjańska :
http://innemedium.pl/wiadomosc/kolejne-dowody-wskazu(...)adrowego
swoją drogą Star Trek pokazał, że każdy może być pełnoprawnym członkiem załogi... oraz że istnieją inne cywilizacje na różnych planetach... Borg i Romulanie to takie inne wersje Zjednoczonych Federacji Planet... warto wiedzieć, kim się jest oraz do czego prowadzi nasze postępowanie... wiele cywilizacji uległo zagładzie-w dążeniu do perfekcji...
A ktoś chce zrobić taki film? Jeśli nie, to po co wymyślasz problemy?
Artykuł jest o homoseksualności jednego z bohaterów.
Moda na co?
Moda na bycie gejem, który odcina się od innych gejów i udowadnia, że jest bardziej hetero od innych ;)
Niektórzy geje myślą, że jak będę przeciwko małżeństwom homo, równouprawnieniu, i z niesmakiem będą wyrażali się o obecności LGBT w TV, to heterycka większość bardziej ich polubi.
Moda na co?
Zawsze taki był, tylko nie zawsze było to tak widoczne jak teraz. Czyli to, jak nazwałeś "wciskanie" osoby różnej orientacji jest złe? To lepiej żeby świat stanął w miejscu w tej kwestii, niż szedł do przodu razem z postępem w innych sferach życia ludzkiego? Kim Ty jesteś, homofobem?
Kolejny... Czytaj ze zrozumieniem, pisałem o rasie. Poza tym widzisz tylko dwie opcje - bycie LGBT albo od razu homofob? Po prostu myślę racjonalnie i widzę że nastała teraz pewna moda.
Tzn. kiedyś nie było gejów? Pojawili się dopiero w XX w.?
Naucz się czytać ze zrozumieniem... Pisałem o rasie, kolorze skóry. Kiedyś pod tym względem Europa była bardziej jednolita i dlatego też oczekuję że w filmie o Polanach nie zobaczę czarnoskórych aktorów w roli pierwszych Piastów.
Szczerze mówiąc nie :) Mam troszeczkę dziwny tok myślenia ale na mój sposób jest on dobry.
Na mój tok myślenia jesteś jak Murzyn, który popiera niewolnictwo.
Miło z twojej strony jednak mi np było lepiej wcześniej, przynajmniej kobieta z którą się spotykałam nie udawała lesbijki ponieważ bycie homo jest super i wtedy jesteś taki wspaniały w oczach ludzi. Przepraszam ale orientacja seksualna stała się teraz MODNA. A porównywanie tego że mam inne zdanie niż ty do niewolnictwa jest lekko żałosne :)
Taki wspaniały w oczach ludzi, że się ode mnie odwróciła część znajomych, ale to pikuś, bo ludzie homo są tak wspaniali w oczach innych, często najbliższych, że potrzebne jest takie miejsce jak hostel interwencyjny albo wielu gejów się żeni i co mają wówczas powiedzieć ich żony?
Dlaczego zakładasz, że ona Cię celowo oszukiwała? Może sama była pogubiona albo uwierzyła w modną teorię, że wszyscy ludzie są bi ;)
Zawsze taki był, tylko nie zawsze było to tak widoczne jak teraz. Czyli to, jak nazwałeś "wciskanie" osoby różnej orientacji jest złe? To lepiej żeby świat stanął w miejscu w tej kwestii, niż szedł do przodu razem z postępem w innych sferach życia ludzkiego? Kim Ty jesteś, homofobem?