Od piątku w naszych kinach kolejna część superbohaterskiej komiksowej sagi, "Kapitan Ameryka: wojna bohaterów". Czy Marvel podejmie ryzyko i w końcu włączy do swych filmów i bohaterów LGBT? "Szanse są duże. Oczywiście to zależy od nas, filmowców" - powiedział w rozmowie z magazynem "Collider" reżyser Joe Russo, dodając, że "to ważne, by na wszystkich frontach stawiać na różnorodność: dzięki temu historie są ciekawsze, bogatsze i prawdziwsze".
Nie da się ukryć, że Marvel zdominował rynek filmowych komiksów: kolejna część przygód superbohaterów, "Kapitan Ameryka: wojna bohaterów" zbiera raczej pozytywne recenzje i zapowiada się na kolejny filmowy hit. Dlatego już od jakiegoś czasu pada pytanie:
czy na dużym ekranie doczekamy się i superbohaterów LGBT? Joe i Anthony Russo, reżyserzy ostatniego filmu ze stajni Marvela, podkreślają w rozmowie z magazynem "Collider", że "są na to duże szanse".
"To smutne, że Hollywood pozostaje w tym kontekście w tyle: raz, mogłoby się wydawać, że to bardzo progresywny przemysł, dwa - jest bardzo widzialny. Dlatego to ważne, by na wszystkich frontach stawiać na różnorodność: dzięki temu historie są ciekawsze, bogatsze i prawdziwsze" - powiedział Joe, a Anthony dodaje:
"Myślę, że filozofią Marvela jest to, że wraz z sukcesem ryzyko jest łatwiejsze. W "Wojnie bohaterów" jest wiele niekonwencjonalnych pomysłów, ale mogliśmy to zrobić, albowiem "Zimowy żołnierz" się spodobał, więc Marvel miał więcej śmiałości. I to daje nadzieję na coraz odważniejsze działania".
Przypomnijmy, że jedną z pierwszych homoseksualnych postaci w universum Marvela był
Northstar, członek "kanadyjskich Avengersów" - czyli Alpha Flight. Twórca serii, John Byrne, nie ukrywał, że Northstar był gejem od powstania postaci – czyli końca lat 70. Northstar jest też pierwszym gejem, który ujawnił się w komiksach Marvela – i
wziął ślub ze swoim partnerem Kyle'm Jinadu (w 2012 roku).

W ekranizacjach "X-Menów" pojawiła się postać
Mystique – grana przez Rebeccę Romijn i Jennifer Lawrence - jako młodszą postać. Chris Claremont, współtwórca superbohaterki, przyznał w jednym z wywiadów, że zmieniająca postać Mystique oraz inna kobieca postać –
Destiny miały być biologicznymi rodzicami Nightcrawlera, ale z powodu Comics Code Authority nie było to możliwe. Po latach potwierdzono, że Mystique jest biseksualna i z Destiny tworzą parę.
Claremont był też współtwórcą innej queerowej postaci –
Karmy. Karma jest jedną z pierwszych lesbijek w uniwersum Marvela. Co ciekawe, w komiksie "podkochiwała" się w Kitty Pryde.
W ostatnich latach w uniwersum Marvela pojawiło się mnóstwo mniej znanych, ale queerowych bohaterów. Jedną z nich jest
Rictor, zagubiony, nienawidzący siebie mutant z myślami samobójczymi, który z czasem stał się jednym z popularniejszych superbohaterów gejów. Jego związek z Shatterstarem, początkowo niedopowiedziany, rozwinął się w serii "X-Factor", której twórca został nawet
nagrodzony przez GLAAD w 2011 roku. 
W zeszłym roku w komiksie ujawnił się też
Iceman. Shawn Ashmore, który w filmach wciela się w bohatera przyznał w jednym z wywiadów, że
bardzo chciałby zagrać Icemana-geja, albowiem "to wysłałoby pozytywny przekaz do społeczności LGBT".(red)