"Zależy nam na tym, by to nie było oczywiste, że dzieci, gdy przychodzą do szkoły i chcą się do siebie odezwać to nie muszą mówić: cześć cwelu - bo słyszały, że tak właśnie zwracają się do siebie youtuberzy i że to jest normalne" - mówił w piątek na Periscope Jarosław Kuźniar. Dziennikarz, jak sam mówi, został "ryjem" kampanii przeciwko hejtowi w sieci.
11 listopada w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie Kuźniara w specyficznej charakteryzacji: ze świńskim nosem, tęczowymi kolorami, pejsami oraz swastyką i gwiazdą Dawida na czole. Dziennikarz podpisał zdjęcie "Gotowy na marsz", co wiele osób odebrało jako prowokację - chociaż już wtedy pojawiła się zapowiedź "fajnej kampanii".
Kuźniar przyznał, że gdy opublikował zdjęcie z kampanii, na którym jest wysmarowany odchodami, jeden z pierwszych komentarzy brzmiał: "z gównem panu do twarzy". "Gdy patrzę na ludzi, którzy to piszą to widzę, że mają przepięknie swoje ryje, gęby zmienione na biało-czerwone, to są prawdziwi patrioci" - mówił dziś Kuźniar, dodając: "Nie macie prawa powiedzieć, że jesteście jedynymi prawdziwymi Polakami, na to nie ma żadnej recepty". "Hejt już nie jest internetowy, jest narodowy, on wyszedł poza sieć" - podkreśla dziennikarz.
Spot powstał w ramach kampanii
HejtStop, realizowanej przez Stowarzyszenie Projekt: Polska.
Kampania ma na celu walkę z antysemityzmem, homofobią, ksenofobią, rasizmem oraz z każdą formą nienawiści pojawiającą się w przestrzeni publicznej. W ramach kampanii Projekt: Polska namawia do zgłaszania nienawistnych treści oraz samodzielnego ich usuwania.
(md)
I bynajmniej nie trzeba być krystalicznie czystym, uwielbianym przez wszystkich ideałem, by mieć moralne prawo do protestu, gdy jest się obrażanym w tak zdziczały sposób.
To tylko tęcza LGBT ma sześć kolorów i to ją odróżnia od prawdziwej tęczy :)
Czy zatem dobrze, że został wybrany na twarz akcji mającej na celu walczenie z hejtem właśnie? Moim zdaniem tak.
Sam mam co do niego mieszane uczucia, i zgadzam się z niektórymi opiniami negatywnymi na jego temat. Nie podoba mi się również jego wizerunek, jaki użyli w spocie - jest moim zdaniem uwłaczający.
Aczkolwiek, wybrali moim zdaniem właściwą osobę. Osobę, która sama padła ofiarą hejtu, i która z tym zjawiskiem jest z łatwością kojarzona.
Wybrali osobę, która niejednokrotnie podejmowała polemikę (niezbyt wysokich lotów, ale zawsze) z hejterami, osobę, która tymi komentarzami zdawała się niespecjalnie przejmować, a niejednokrotnie również ośmieszała swoich przeciwników.
Tak więc. Tak, moim zdaniem, wybrali odpowiednią osobę do akcji.
Ale czy akcja może się powieść? Nie, hejterzy to zwykle osoby o zbyt niskiej inteligencji, aby pojąć znaczenie tego spotu, oraz tej akcji.
Cel akcji jest słuszny. Natomiast zaproszenie Kuźniara do tej kampanii to strzał w kolano dla jej autorów.
Może szkoda, że nie wzięli Ciebie?
Obawiam się, że masz rację i to jest w tym wszystkim najgorsze. Zrozumienie przekazu na opak. Komentarze wspomniane między innymi w artykule mówią same za siebie.