Jak będzie wyglądał nowy Sejm? Nie za dobrze: 8 narodowców oraz Marka Jakubiaka wprowadził do parlamentu Paweł Kukiz. W Sejmie ponownie zobaczymy m.in. autora ustawy o umowie związku partnerskiego, Artura Dunina, czy Henrykę Krzywonos-Strycharską. Jak wypadli kandydaci i kandydatki LGBT? Agnieszka Łuczak była blisko zdobycia mandatu w Tomaszowie Mazowieckim.
Przypomnijmy, że w poniedziałek po godzinie 22.00 poznaliśmy oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych.
Partia Jarosława Kaczyńskiego wygrała w prawie wszystkich województwach, uzyskując 37,58 proc., Platforma Obywatelska znalazła się na drugim miejscu z 24,09. W Sejmie znajdą się też posłowie i posłanki Kukiz'15 (8,81), Nowoczesnej (7,60) i PSL (5,13). Poza progiem wyborczym znalazły się Zjednoczona Lewica (7,55), KORWiN (4,76) i Razem (3,62).
Frekwencja wyniosła 50,92 proc.JAK WYPADLI KANDYDACI I KANDYDATKI LGBT?Niestety nie będzie powtórki sprzed czterech lat i w tym Sejmie nie mamy (ujawnionych) parlamentarzystów i parlamentarzystek. Bardzo dobry wynik osiągnęła w Tomaszowie Mazowieckim
Agnieszka Łuczak, która startowała z list Nowoczesnej Ryszarda Petru. Ujawniona dziennikarka i polityczka
zdobyła 8482 głosów i była bardzo blisko zdobycia mandatu - dla porównania: startująca z powodzeniem z tego samego okręgu Elżbieta Radziszewska (PO) otrzymała 12741 głosów, a Antoni Macierewicz (PiS) - 33960.
6444 głosy zdobył w Szczecinie Adam Ostolski, a 3575 startujący z list Platformy Obywatelskiej w Gdyni Radomir Szumełda (mający ostatnie miejsce na liście). 3256 głosów uzyskała w Łodzi Hanna Gil-Piątek (lista Zjednoczonej Lewicy).
2124 głosy otrzymał w Warszawie Krystian Legierski, a startująca z Poznania Joanna Gabiś (Zjednoczona Lewica) - 899. Jak wyglądały wyniki ujawnionych kandydatów i kandydatek Partii Razem? Ponad 1100 głosów otrzymał Mariusz Podpora (Piotrków Trybunalski), Artur Wrona (Gliwice) otrzymał 931 głosów, Agnieszka Frankowska (Konin) otrzymała ponad 700 głosów, podobnie Żaneta Szefer startująca z Katowic.
W POSZUKIWANIU SOJUSZNIKÓWW Sejmie ponownie znajdzie się startujący z ostatniego miejsca na liście poseł Platformy Obywatelskiej
Artur Dunin, autor projektu ustawy o umowie związku partnerskiego. Z list PO startowała (z powodzeniem) także legendarna działaczka opozycji, tramwajarka Henryka Krzywonos-Strycharska. Dwa lata temu
działaczka krytykowała Lecha Wałęsę za jego homofobiczne wypowiedzi i podkreślała, że "w roku 1980 walczyliśmy nie tylko o wolność, ale też o tolerancję”. Krzywonos-Strycharska nie ukrywała także swojego poparcia dla związków partnerskich.
Nadzieja jest także w 28 posłach i posłankach Nowoczesnej Ryszarda Petru - przypomnijmy, że przed wyborami nowa partia zdecydowanie poparła kwestię związków partnerskich, a w Sejmie znalazła się m.in. Katarzyna Lubnauer, która pisała w "Gazecie Wyborczej": "Nie unikniemy rozmów o związkach partnerskich i musimy kiedyś uznać status polskich obywateli będących w związkach jednopłciowych zawartych za granicą. Jeśli tego nie zrobimy, Polska będzie przegrywać procesy w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, tak jak w lipcu przegrały Włochy. W Strasburgu została już zgłoszona skarga dwóch Polek, którym nasz kraj odmawia legalizacji ich związku".
NA MINUS8 osób z poparciem Ruchu Narodowego wprowadził do Sejmu Paweł Kukiz - w tym szefa RN, Roberta Winnickiego, który w 2012 roku mówił po Marszu Niepodległości: "Dążymy do obalenia republiki. Budujemy siłę, której tak bardzo boją się lewaki i pedały". Oprócz Winnickiego w poselskich ławach zasiądą też Adam Andruszkiewicz, Sylwester Chruszcz, Bartosz Jóźwiak, Jakub Kulesza, Tomasz Rzymkowski, Jarosław Porwich i Anna Siarkowska. Posłem został także
Marek Jakubiak, właściciel Browarów Regionalnych Jakubiak, który
zasłynął wpisem na Facebooku skierowanym do Dariusza Michalczewskiego: „Życzę ci mamusi z fujarką zamiast piersi. Będziesz miał co ssać”. "Homoseksualiści to nie jest mój problem, bo ja homoseksualistą nie jestem. Natomiast byłbym bardzo zadowolony, gdyby wszyscy, którzy mają ten problem, zostawiali go dla siebie, a nie epatowali wszystkich naokoło, w tym moje dzieci" - tłumaczył się potem ze swych słów Jakubiak.
(md)
Bawienie się w koalicję w kraju tak homofobicznym i ksenofobicznym jak Polska, w sytuacji, gdy nawet za granicą, zwyciężają partie prawicowe, było strzałem w kolano. A teraz, gdy Polska rządzić będzie przez oszołomów z Prawa i Sprawiedliwości, możemy spodziewać się nie tylko tego, że sytuacja osób inno-seksualnych, się nie poprawi, ale wręcz, że może się pogorszyć. Co prawda idioci, bez poparcia Platformy Obywatelskiej, albo wszystkich partii poza PO, nie będą mogli zmienić konstytucji, ale nadal mogą bardzo zaszkodzić.
Czekają nas 4 lata. Osobiście liczę na PiS. Liczę, że skłócą nas z sąsiadami, sojusznikami, Unią Europejską, Amerykanami i Rosjanami.
Liczę, że PiS będzie dążyć do autorytarnej władzy. Liczę, że będzie prześladował osoby o innym kolorze skóry, wierze, czy orientacji seksualnej.
Liczę na to wszystko, bo prześladowania to jedyny sposób, aby prawica straciła większość w Polsce.
A tak po za tym to geje mogą w Polsce się żenić. Problem w tym, że nie mogą wychodzić za mąż (a lesbijki się żenić).
Wg. mnie liczy się człowiek. Rozwój gospodarczy to tylko narzędzie to osiągnięcia innych celów, a nie wartość sama w sobie.
Gdyby liczył się człowiek a nie rozwój gospodarczy to homoseksualiści mogliby się żenić, a gospodarka polegałaby na kopaniu ziemniaków motyką.
Zawsze mnie to dziwiło: jak osoba z taką piękną ksywką może być tak pozbawiona logicznego myślenia. Być może jesteś dobry z matematyki, a masz problemy w czytaniu ze zrozumieniem tekstów? Jesteś przed czy po maturze? Jeśli przed, to lepiej siadaj do nauki i czytaj, czytaj książki. Z każdą kolejną czytanie będzie coraz łatwiejsze i będziesz rozumiał coraz więcej.
Nigdzie nie napisałem, że gospodarka się nie liczy. Napisałem jedynie, że nie powinna być celem w samym sobie tylko środkiem do osiągnięcia innych celów. Czego nie rozumiesz z tak prostego i krótkiego tekstu? Mam to wyjaśnić jak dziecku? Ok. Środek (narzędzie) to np nóż. Cel to pokrojona marchewka. Delta już rozumieć? Narzędzie jest ważne, aby osiągnąć cel, ale narzędzie nie jest celem w samym sobie.
Wg. mnie liczy się człowiek. Rozwój gospodarczy to tylko narzędzie to osiągnięcia innych celów, a nie wartość sama w sobie.
Gdyby liczył się człowiek a nie rozwój gospodarczy to homoseksualiści mogliby się żenić, a gospodarka polegałaby na kopaniu ziemniaków motyką.
Konserwy zawsze były i będą. Ja uważam że wina nie leży po stronie prawicowych socjopatów którzy pchaja sie dowładzy, tylko po stronie wyborców którzy im pozwolili sie dogrzebać do koryta. Ludzi którzy pozwolili sobie zrobic z mózgu sieczkę, albo wmówic sobie że ich głos jest g. warty, więc nie poszli głosować.
Teraz, jak sie zacznie szopka, to ja mogę powiedzieć; nie na tych homofobów oddałem głos.
A ty,
anonimowa pokrako z queeru pl,
zapyziały geju z osiedla
i lesbijko z warzywniaka,
biseksie z czipsami przed telewizorkiem
itp itd ile liter w skrócie
pseudoanarchisto depresyjny,
siedzialeś w domu,
i przez swoją bierność oddałeś
głos posrańcom z RN,
którzy dwa tygodnie temu dostali dowód
i ochoczo szli głosować
na kurwina i świętego kaczora.
ruszcie sie na kolejne wybory.
Może nie do końca popieram poglądy polityczne, ale muszę się w zupełności zgodzić z wezwaniem do przedstawiania własnego zdania.
Ludzie, to NASZ kraj, to MY tutaj mieszkamy, więc to NASZ wybór, jaki ten kraj będzie. Ci, którzy nie poszli na wybory (a mogli!) nie mają prawa narzekać. :)
A jak PiS wprowadzi zakaz propagandy homoseksualnej np. na wzór rosyjskiej (a może to zrobić bez problemu, jako że ma większość w sejmie) to jak myślisz jak dużo pozostanie z tego Twojego godnego życia? Czy godne życie to fura i komóra, czy może jednak coś innego?