"Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym, sprawiedliwym dla swoich obywateli, że jest państwem, w którym obywatele traktowani są równo" - mówił w niedzielę w Szczecinie prezydent Andrzej Duda z okazji 35. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.
Andrzej Duda wyjaśnił jednak o jaką "nierówność" mu chodzi: "jest bardzo wielu ludzi, którzy tego powiewu wolności, nowoczesności, zasobności i poprawy jakości życia tak oczekiwanej nie odczuli w takim stopniu, jak się spodziewali, czy w takim stopniu, jak udało się to innym, niestety nielicznym". Dla prezydenta "to jest dzisiaj największy problem. Jeżeli mówię, i tu mówiłem pod stocznią, że trzeba Polskę przywrócić na drogę rozwoju, to ja właśnie o takim rozwoju myślę, którego beneficjentami będzie zdecydowana większość, a nie mniejszość polskiego społeczeństwa. I to jest właśnie dzisiaj wielkie wyzwanie" - powiedział prezydent.
Przypomnijmy, że po drugiej turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda zadeklarował w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że jest otwarty na rozmowę ze wszystkimi, także w związku z "propozycją małżeństw gejowskich". "Siądę z nimi przy jednym stole, bo są ludźmi takimi samymi jak ja i należy im się szacunek" - podkreślał Andrzej Duda, dodając jednak, że
nie będzie jego zgody na małżeństwa, nie widzi też powodu, by legalizować związki partnerskie. Andrzej Duda przyznał też we wspomnianym wywiadzie, że zna "takie osoby".
Dużym zainteresowaniem cieszyła się jednak wypowiedź nowego prezydenta dot. pracy z gejami w kancelarii. "Chyba nie wyobraża pan sobie, że będę pytał ludzi, których chcę zatrudnić, z kim i jak żyją? Sprawdzę kwalifikacje, fachowość, ale nie będę pytał o orientację seksualną.
Oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby mi ktoś półnagi paradował po kancelarii, ale przekraczanie norm obyczajowych jest niesmaczne bez względu na orientację. Prywatne życie moich współpracowników pozostanie ich prywatnym życiem" - podsumował Duda.
Panie prezydencie, nie sposób się z Panem nie zgodzić co do tego, że "Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym", w którym "obywatele traktowani są równo". Dlatego czas na małżeństwa lub związki partnerskie?
(red)
Jak kogos nie interesuje kto z kim to nie popoera małżeństw hetero a blokuje homo.
Także piękna gadka Dudy ale populistyczna i dla mało myślących
Skąd się biorą? Odpowiedź jest naprawdę bardzo prosta i równocześnie dla niektórych osób może być ona trudna do przyjęcia : otóż sami ich wybieramy !! Piszę o tym, ponieważ mamy czasem skłonność do tego, aby nie brać odpowiedzialności za nasze wybory albo obarczać innych winą za niezbyt fortunne decyzje. A tymczasem zasiadający w parlamencie politycy odzwierciedlają tak naprawdę stan naszych serc i umysłów w tym konkretnym momencie naszej historii. A ponieważ mamy demokrację, to osoby o poglądach z epoki kamienia wybierają swoich przedstawicieli prezentujących bardzo podobny światopogląd. Osoby o otwartych umysłach i sercach udzielają z kolei poparcia osobom podobnym do siebie. Cała tajemnica i wszystko jest już jasne :-)
Pozdrawiam serdecznie, miłego, spokojnego i pogodnego dnia ♥
Dundee ---ja to wszystko wiem:),postawiłam to pytanie celowo w takiej formie:) pozdrawiam:)
Skąd się biorą? Odpowiedź jest naprawdę bardzo prosta i równocześnie dla niektórych osób może być ona trudna do przyjęcia : otóż sami ich wybieramy !! Piszę o tym, ponieważ mamy czasem skłonność do tego, aby nie brać odpowiedzialności za nasze wybory albo obarczać innych winą za niezbyt fortunne decyzje. A tymczasem zasiadający w parlamencie politycy odzwierciedlają tak naprawdę stan naszych serc i umysłów w tym konkretnym momencie naszej historii. A ponieważ mamy demokrację, to osoby o poglądach z epoki kamienia wybierają swoich przedstawicieli prezentujących bardzo podobny światopogląd. Osoby o otwartych umysłach i sercach udzielają z kolei poparcia osobom podobnym do siebie. Cała tajemnica i wszystko jest już jasne :-)
Pozdrawiam serdecznie, miłego, spokojnego i pogodnego dnia ♥
Bardzo piękne i bardzo mądre słowa !! Dokładnie tak jest, to całe nasze życie : jego wielkość, niesamowita kruchość i ulotność oraz marność. Las był już dawno, zanim pojawiliśmy się na naszym świecie i pozostanie, gdy z niego któregoś pięknego dnia odejdziemy ... To samo dotyczy każdej władzy, która jest równie ulotna i krucha, jak całe nasze życie. Nic bowiem nie jest nam dane na zawsze i warto o tym pamiętać.
Jarek:
Dokładnie tak i w tym cała nasza nadzieja !! Przeżyliśmy potop szwedzki, dwie wojny światowe, 45 lat poprzedniego systemu i wiele innych trudnych sytuacji w naszej przebogatej historii, to i ewentualną powtórkę IV RP szczęśliwie przeżyjemy. Choć wolałbym po stokroć, aby nigdy do tego nie doszło !! Szkoda naszego pięknego, bezcennego i jedynego w swoim rodzaju życia na coś takiego. A tych fantastycznych zmian, jakie miały miejsce w naszym kraju w ciągu ostatnich lat, nie da się na szczęście zatrzymać.
Pozdrawiam serdecznie, sympatycznego, miłego i pogodnego dnia ♥