W niedzielę poznamy laureatów i laureatki tegorocznych Oscarów. Rok temu galę poprowadziła Ellen DeGeneres, w tym roku na scenie zobaczymy kolejną branżową gwiazdę - Neila Patricka Harrisa. Nie da się ukryć, że aktor ma za sobą udany rok. Czy Neil stał się już największą gejowską gwiazdą w Hollywood? Za co uwielbiamy NPH?
Czwartek, 18.01.2018 Czy Ellen mogłaby zagrać Samanthę w "Seksie w wielkim mieście?"
Czwartek, 08.05.2014 Nagi Harris na okładce "Rolling Stone"
Czwartek, 24.05.2012 Gwiazda "Teorii wielkiego podrywu" wychodzi z ukrycia
Poniedziałek, 05.09.2011 Gwiazda Broadwayu na ślubnym kobiercu
Piątek, 09.07.2010 Radości współczesnej rodziny przed telewizorem
Gale poprowadził świetnie, uwielbiam go, milo było oglądać!
Jeśli odpowiedź brzmi "nie", to znaczy że jesteście zbyt ograniczeni swoimi ciasnymi rozumkami, a jako geje i lesbijki jeszcze HIPOKRYTAMI, czyli nie wyróżniacie się z tego szarego motłochu na ulicy...więc nie macie nic wspólnego z TĘCZĄ! :-P
No nie bardzo, bo on się przyznał trochę później, już po otrzymaniu roli w HIMYM :P