29 listopada o godzinie 19:15 w Teatrze Nowym odbędzie się prapremiera spektaklu Joanny Oparek "Wężowisko" w reżyserii Janusza Marchwińskiego. Spektakl został przygotowany w ramach III edycji Festiwalu Sztuki Angażującej Teatru Nowego. "To kryminał o wydźwięku społeczno-politycznym" - mówi o sztuce reżyser, Janusz Marchwiński, ale dodaje, że "to nie jest jedynie afirmacja, ale przedstawione są wszystkie argumenty. Publiczność może sobie wybrać wersję, która dla niej jest najbardziej wiarygodna".
Stary pisarz ginie w niejasnych okolicznościach, wkrótce po tym, gdy wydawnictwo o lewicowych sympatiach publikuje jego młodzieńczą powieść z czasów Powstania Warszawskiego - z wątkiem miłości homoseksualnej. Po śmierci kontrowersyjnego autora, media rzucają podejrzenia na jego córkę, która kwestionuje autobiografizm powieści i uważa, że późny coming out jej ojca to prowokacja i czysta fikcja literacka. Czterdziestoletnia Zo usiłuje odciąć się od natrętnych dziennikarzy i zamyka się w domu razem ze swoim przyjacielem - homoseksualistą, doktorantem polonistyki, który pracował jako rehabilitant jej ojca. Tymczasem na policję zgłasza się siedemnastoletni, zmanierowany chłopak, który zeznaje, że tragicznego wieczoru był w domu pisarza...
"To kryminał o wydźwięku społeczno-politycznym" -
mówi o sztuce w rozmowie z naszym portalem Janusz Marchwiński, reżyser "Wężowiska". "Sam zamysł Joanny Oparek jest oparty o wydarzenie, które rzekomo miała się wydarzyć, tego rodzaju dyskusja się odbyła.
Powstanie Warszawskie, dwóch młodych powstańców i gejowska miłość? Wszyscy pamiętamy straszliwe gromy, które spadły na osoby, mające czelność taki wniosek wysunąć. To sprowokowało Oparek do napisania sztuki o pisarzu: kilkadziesiąt lat temu wydał książkę, w której znalazł się epizod jego spotkania z drugim chłopcem, rodzącego się uczucia. Chłopak zaraz potem jednak ginie, umiera pisarzowi na rękach" - opowiada Marchwiński.
Co jest jego zdaniem mocną stroną tej historii? "W dramacie zawarte są postawy obu stron konfliktu. Są ci, którzy bronią tej tezy i są ci, którzy ją zaciekle atakują. Na tym polega wartość tej sztuki - to nie jest jedynie afirmacja, ale przedstawione są wszystkie argumenty. Publiczność może sobie wybrać wersję, która dla niej jest najbardziej wiarygodna. Najważniejszym elementem, co do którego wszyscy muszą się jednak zgodzić jest to, że miłość jest ponadczasowa, możliwa we wszystkich okolicznościach i warunkach" - podkreśla reżyser.
Jak się pracowało przy przygotowaniach do spektaklu? "Doskonale, harmonijnie, wszyscy są oddani projektowi bez reszty, a nie jest on łatwy. Na niewielkiej powierzchni sceny musieliśmy zmieścić dwa plany - mieszkania, w którym mieszkał pisarz i pokój przesłuchań na policji. To niesamowicie ogranicza możliwości ekspresji, przede wszystkim ruchu, ale daliśmy sobie z tym radę" - reasumuje Janusz Marchwiński.
Joanna Oparek, „Wężowisko”
Premiera 28-29 listopada 2014Bilety:
http://teatrnowy.com.pl/kup-bilet/Reżyseria: Janusz Marchwiński, tekst: Joanna Oparek, scenografia: Łukasz Błażejewski, muzyka: Paweł Harańczyk, światło: Wojciech Kiwacz
Obsada: Marzena Ciuła, Norbert Burkowski, Kamil Błoch, Kamil Rodek
(red)