Zostań sojusznikiem osób LGBT - namawia Kampania Przeciw Homofobii. Sojusznicza konferencja, galeria zdjęć i duży odzew w Internecie - tak krótko można podsumować początek akcji #ramiewramie, namawiającej sojuszników ludzi LGBT do głośnego (i widocznego) wyrażania swojego poparcia, a to, jak podkreśla Mirosława Makuchowska z KPH, jest niezbędne do wprowadzenia w naszym kraju zmian.
„Nasi heteroseksualni sojusznicy są bardzo ważnym elementem w drodze do całkowitej akceptacji społeczności LGBT. Od sportowców do liderów religijnych, ludzi publicznych, polityków – heteroseksualni Amerykanie mówią otwarcie o równości. Mamy nadzieję, że zainspirują innych” – mówił jakiś czas temu szef amerykańskiej organizacji GLAAD o
kampanii zachęcającej ludzi do wychodzenia z szafy jako sojusznicy LGBT. I chociaż w Polsce ruch sojuszniczy ciągle nie jest czymś popularnym - od zeszłego roku dużo w tej kwestii zmieniło
Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Osób Homoseksualnych, Biseksualnych i Transpłciowych "Akceptacja". W czwartek w Warszawie odbyła się
konferencja otwierająca akcję "Ramię w ramię po równość – LGBT i przyjaciele", w której udział wzięli m.in.
Dariusz Michalczewski, Agnieszka Szulim, Małgorzata Domagalik, Maja Ostaszewska, Maria Seweryn, Grzegorz Nawrocki oraz Dorota Warakomska. "Mam wielu nieheteroseksualnych przyjaciół. Widzę, że w wielu kwestiach są dyskryminowani, na przykład nie mogą zawierać legalnych małżeństw. Chciałabym, aby osoby LGBT cieszyły się w Polsce takimi samymi prawami i stąd moje zaangażowanie w konferencję KPH" - mówiła Agnieszka Szulim, a prezes Kampanii Przeciw Homofobii, Agata Chaber, podkreślała, że "razem tworzymy siłę, która zmienia Polskę".
W trakcie konferencji wystąpili też Yves Aerts (Cavaria) oraz Gerben Horst (CNV Onderwijs), którzy opowiedzieli o ruchu sojuszniczym w Holandii i Flandrii.
"Ruch sojuszniczy jest niezbędny. Bez szerszego poparcia nie uda nam się wprowadzić zmian. Konferencja to był dopiero początek. Chcemy systematycznie przekonywać kolejne publiczne osoby do wspierania naszych postulatów. Odzew był bardzo pozytywny. Mamy sporo głosów od innych osób publicznych, które chcą się włączyć w Ramię w ramię" - podkreśla w rozmowie z naszym portalem Mirosława Makuchowska.Portal Queer.pl objął wydarzenie swym patronatem.
(red)
Najlepsze jest to, że nikt przed Toba tego nie zauważył :D
Ludzie olali mój komentarz :P
Najlepsze jest to, że nikt przed Toba tego nie zauważył :D
Nawet sam Michalczewski zauważył, że Ci, ktorzy teraz sa na barykadach raczej nie dochekaja sie zmian, muszą minąć 2 pokolenia, aby w Polsce coś ruszylo w pozytywnym kierunku. Rządy PiSu tylko uwstecznia mentalnie Polaków, uprzywilejuja homofobow a zepchnana margines lgbt, jak to bylo 2005-2007. Ale czasami trzeba zrobic 1 krok w tył, aby później moc zrobić 2 kroki do przodu,
To nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale ja zauważam wręcz przeciwnie ;)
Hm....pomyślmy, może samotni rodzice dostają większe zasiłki, ponieważ samotnie trudniej utrzymać dziecko, niż we dwójkę? Do przedszkola też szybciej dostanie się dziecko osoby np. niepełnosprawnej. No to skandal przecież i dyskryminacja pełnosprawnych... :/
Serio ktoś ludzi hetero obraża za orientację seksualną? Co się wtedy mówi? "Ty heteruchu zboczony?"
Coście się tej tęczy uczepili, jak rzep psiego ogona. No na prawdę trzeba mieć klapki na oczach, żeby w niej widzieć tylko pedalstwo zboczone, piekło i szatany. Ale jasne, każdy sposób jest dobry, aby się poskarżyć na swą niedolę i uciśnienie hetero mniejszości.