"Wciąż odczuwamy ogromne emocje – smutek i złość związane z odwołaniem spektaklu. Raz jeszcze podkreślamy, że jedynym powodem decyzji był nasz niepokój o zdrowie i życie widzów, aktorów, postronnych osób, pracowników CK Zamek oraz nas samych – wszystkich, którzy mogliby ucierpieć wskutek nieodpowiedzialnych i niebezpiecznych protestów organizowanych przez radykalne środowiska katolickie" - czytamy w oświadczeniu organizatorów poznańskiego Malta Festival, którzy apelują, by 27 i 28 czerwca w całej Polsce organizować pokazy rejestracji spektaklu i czytania dramatu "Golgota Picnic" Rodriga Garcii. Do akcji włączył się m.in. Teatr Nowy w Krakowie.
W zeszłym tygodniu głośno było o kontrowersjach związanych ze spektaklem, który w najbliższy weekend miał być pokazany w Poznaniu. Przeciwko "Golgota Picnic" wypowiedziały się środowiska katolickie, które uznały, że sztuka Garcii godzi w ich uczucia religijne. Spektakl skrytykował m.in. abp Stanisław Gądecki, czy prezydent miasta - Ryszard Grobelny.
W zeszły piątek organizatorzy Malta Festival odwołali wydarzenie i powołali się na ostrzeżenia policji, która obawiała się masowych protestów (zapowiadano 50 tys. protestujących). Policja obawiała się też, że demonstrujący mogą wtargnąć do budynku. Obywatele Kultury napisali list do prezydenta Bronisława Komorowskiego, w którym zwracają uwagę na fakt, że "Kultura musi być chroniona przed cenzurą, ignorancją i przemocą z taką samą siłą, z jaką broni się ojczyzny przed zniewoleniem". List podpisali m.in.
Agnieszka Holland, Magdalena Środa, Andrzej Mleczko, czy Kazimiera Szczuka.Już kilkadziesiąt teatrów i miejsc związanych z kulturą odpowiedziało na apel Malta Festival. W piątek w krakowskim Teatrze Nowym, w którym swoje premiery miały m.in. "Lubiewo", "Ciotowski bicz", czy "Macabra Dolorosa", odbędzie się czytanie tekstu „Golgota Picnic” (piątek, godz. 19.15), dzień później projekcja rejestracji „Golgoty Picnic” (sobota, godz. 21.15).
Można się zgłaszać do teatru po darmowe wejściówki.Sebastian Myłek
Teatr Nowy w Krakowie
Dla Teatru Nowego zawsze ważne były wolność słowa i wypowiedzi artystycznej, szczególnego znaczenia nabierają one w roku, w którym odbywa się u nas Festiwal Sztuki Angażującej "O Wolności". Nie możemy zgodzić się na to, żeby po 25 latach od pierwszych wolnych wyborów w Polsce ograniczana była wolność twórczości artystycznej. Bardzo niebezpieczne staje się to, iż polityka i fanatyzm religijny wkraczają do teatru. Nie może być tak, że wolność wypowiedzi artystycznej ograniczana jest przez naciski środowisk katolickich, doprowadzając do odwoływania spektakli, jak w przypadku premiery "Nie-boskiej komedii" w Teatrze Starym czy teraz "Golgoty Picnic" w Poznaniu. Nie zgadzamy się z tym i dlatego z radością przyłączamy się do akcji „Piknik Golgota – zrób to sam”.
(red)
głupoty gadają. żaden normalny aktor/aktorka nie będzie uprawiał seksu na scenie. mogą co najwyzej odgrywać taką scenę, no, jak to aktorzy. seks na żywo to masz w pornolach, nie w teatrze.
nie ma czegoś takiego jak seks na żywo w teatrze.
Ale ten chomik zdechłby z powodu jakiejś choroby ,jakiegoś wypadku , czy ze starości , wiec byłaby to śmierć naturalna . .Jest oczywistym ,że każdy organizm żywy rodzi się ,jakiś czas żyje a potem umiera i jest to coś zwykłego, naturalnego .A taki chomik mógły iść na przykład do jakiegoś chomiczego nieba i mógłby może mieć lepiej niż na ziemi .Napewno dobry Bóg nie skrzywdziłby nawet takiego chomika .
Ale wiesz ,to byłby Twój ulubiony chomik i byłbyś z nim związany emocjonalnie , więc byłoby to dla ciebie dotkliwe a taki chomik żyje chyba ze dwa lata wiec i tak zszedłby śmiertelnie w niedługim czasie naturalną śmiercią , więc mu pewnie znów tak bardzo nie zależy .
Widzę tutaj pochwałę "cywilizacji śmierci" :)
Można zabić staruszka, bo i tak długo nie pożyje.
Można usunąć ciążę, bo jeśli płód jest mocno uszkodzony, to po urodzeniu dziecko i tak długo nie pożyje.
Uważaj. Bo Ciebie za takie poglądy ekskomunikują!
Może sobie być głupi. Ale jeśli Twój bóg karze nowotworami za głupotę (za głupią opinię) to ten twój bóg jest chorym sadystą.
No wlaśnie ,jak ktoś igra z ogniem ,to się sparzy .Taki jeden z drugim z głupoty czy dla zabawy przywołuje moce zła i potem ponosi tego konsekwencje .A póżniej jak trwoga to do Boga .
Spektaklu nie widziałem i opieram się jedynie na opiniach w mediach , więc jest to trochę jak dyskusja o yeti ,że wszyscy o nim słyszeli lecz niewielu go widziało , ale znając poprzednie dokonania tego autora , czyli topienie chomikow na scenie , można z dużym prawdopodobieństwem domyślić się jakie dzieła produkuje .
Jeżeli Negral jest zły to zasługuje na zło... Oby jak najmniej takich "artystów " jak on i innych wątpliwych dzieł.