Jerzy Wilk, prezydent Elbląga, nie chce w swoim mieście wystawy ze ślubnymi zdjęciami pary kobiet. Miasto otrzymało kilka telefonów oraz skargę, w której jeden z mieszkańców napisał, że wystawa "budzi niesmak". Zdjęcia Projektu Podróż, które miały wisieć w Galerii EL do 31 maja, zdemontowano w poniedziałek. Liliana Piskorska i Martyna Tokarska nie chcą się jednak poddać i walczą z miejską "cenzurą".
"Dwutygodniowa podróż pary dziewczyn będących ze sobą w związku, które postanowiły przenieść swoje wzajemne relacje na jeszcze inny level – nie tylko wspólnego życia, ale i sztuki. Projekt zakłada chwilowe rozmycie granic pomiędzy sztuką a rzeczywistością – permanentny stan twórczy oraz wytworzenie rzeczywistości utopijnej, bazującej na stereotypach kulturowych dominujących w społeczeństwie" –
piszą o Projekcie Podróż jego twórczynie - Liliana Piskorska i Martyna Tokarska. Artystki odwiedziły osiem miast – w każdym powstała profesjonalna ślubna sesja. Częścią projektu jest także 24-minutowy film, dokumentujący proces powstawania zdjęć w poszczególnych miastach, czy rozmowy z ludźmi. Zdjęcia i film pokazywane były do tej pory w Poznaniu, Krakowie, Toruniu i Bydgoszczy. I od 9 maja w Elblągu, gdzie parę dni temu, bez poinformowania artystek, wystawę zdemontowano.
"Wystawa została zdemontowana 19 maja 2014r. bez powiadomienia o tym zarówno jej koordynatorki, jak i nas samych. Nie uzyskałyśmy żadnego wyjaśnienia odnośnie zaistniałej sytuacji, nie znamy więc konkretnych powodów zdjęcia naszej wystawy. Uzyskałyśmy jedynie informacje, że Dyrektor CS Galerii EL Pan Jarosław Denisiuk zdemontował wystawę pod wpływem nacisków Prezydenta Elbląga Jerzego Wilka oraz Wiceprezydenta Marka Pruszaka. Koordynatorka wystawy dodała, że podobno wpłynęły skargi dotyczące wystawy, lecz nie bezpośrednio do Galerii EL" – napisały w liście otwartym do prezydenta, wiceprezydenta i dyrektora galerii, podkreślając, że zaistniała sytuacja jest dowodem na to, że w naszym kraju "sztuka nadal podlega cenzurze".
Sprawą zainteresowały się nie tylko media lokalne. "Niefortunnym było połączenie w jednym czasie w Centrum Sztuki Galerii EL wystawy Interaktywny Plac Zabaw, skierowanej do najmłodszych dzieci, z dyskusyjną wystawą obyczajową autorstwa obu Pań" – powiedziała "Gazecie Wyborczej" rzeczniczka prezydenta. Co ciekawe, okazało się, że wystawy są w osobnych częściach galerii i jedynie w Noc Muzeów cała galeria była udostępniona dla wszystkich zwiedzających.
Co tak bardzo zdegustowało mieszkańca i prezydenta Elbląga? Przytulające się i całujące panny młode. Towarzyszący wystawie film dokumentalny Piskorska i Tokarska udostępniły w czwartek w internecie.
Strona Projekt Podróż.Strona na Facebooku.(md)
Gratuluję, na pewno coś lepszego niż Parada Równości.
jestem jak najbardziej na tak!
"postanowiły przenieść swoje wzajemne relacje na jeszcze inny LEVEL – nie tylko wspólnego życia, ale i sztuki"
Boże, Ty widzisz i nie grzmisz!...
NIE dla zaśmiecania polszczyzny! "Level" to świetne słowo - ale po angielsku. U nas mamy słowo "poziom" i zastępowanie go "levelem" to nie jest nawet snobizm - gorzej, to absolutne lenistwo językowe, zakładanie, że "zwykli ludzie" nie mają żadnego powodu zastanawiać się nad językiem.