Paniczny lęk "elit" przed LPR i Młodzieżą Wszechpolską
Dzisiejsza prasa krakowska donosi: Najpierw był najazd na billboardy zapowiadające wystawę fotograficzną "Niech nas zobaczą" przenoszoną do Krakowa z warszawskiej galerii TPSP, stanowiącą część kampanii na rzecz tolerancji wobec mniejszości seksualnych. W Warszawie sławnej z gwałtownych sposobów reagowania na odmienności w wystawiennictwie, ta ekspozycja nie wzbudziła nawet cienia skandalu i miała bardzo umiarkowaną frekwencję. W Krakowie plakaty zalano farbą, niszcząc przy tym urządzenia reklamowe. Młodzież Wszechpolska zapowiedziała blokadę wystawy, a z kręgu radnych Ligi Polskiej Rodzin dały się słyszeć obietnice, że gdyby wystawa jednak została otwarta, wystąpią o cofnięcie Związkowi Polskich Artystów Plastyków przydziału na galerię w Sukiennicach, gdzie miała odbyć się wyklęta przez LPR ekspozycja. W tych warunkach podjęciem ostatecznej decyzji co do wystawy zajął się Zarząd Okręgu ZPAP. Wynik głosowania przeprowadzonego podczas wczorajszego posiedzenia ZO ZPAP rozstrzygnął: wystawy w Sukiennicach nie będzie, mimo umowy z organizatorami, podpisanej z odpowiednim wyprzedzeniem przez kierowniczkę galerii, sprawującą tę funkcję z upoważnienia związku.
Oto oswiadczenie krakowskiego ZPAP-u:
Zarząd Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie podjął uchwałę o wstrzymaniu realizacji wystawy fotografii w Galerii ZPAP Sukiennice, organizowanej w ramach akcji "Niech nas zobaczą" przez stowarzyszenie "Kampania Przeciw Homofobii".
Pragniemy przy tej okazji wyjaśnić, iż Zarząd Okręgu Krakowskiego ZPAP nie jest inicjatorem ani organizatorem tej wystawy. O terminie otwarcia i trwania ekspozycji władze Okręgu zostały poinformowane kilka dni temu przez Panią Agnieszkę Szpalę, która pełni funkcję kierownika Galerii ZPAP Sukiennice w imieniu ZPAP. Pani Agnieszka Szpala podpisała umowę w marcu 2003 roku ze stowarzyszeniem "Kampania Przeciw Homofobii" bez porozumienia z Zarządem Okręgu.
Biorąc pod uwagę niski poziom artystyczny fotografii przygotowanych do ekspozycji oraz wcześniejsze ustalenia Zarządu z kierownictwem Galerii ZPAP Sukiennice o zmianie charakteru działalności galerii, co łączy się przesunięciem akcentu na skuteczniejszą sprzedaż dzieł sztuki, Zarząd Okręgu ZPAP w Krakowie zadecydował o nie eksponowaniu tej wystawy w swojej związkowej galerii. Decyzja ta jest całkowicie suwerenna (do czego ma prawo każdy właściciel galerii). Nie została podjęta pod żadnym naciskiem politycznym ani społecznym. Nie wiąże się ona z narzucaniem poglądów etycznych i obyczajowych, ani tym bardziej z ich gorliwym lub tendencyjnym propagowaniem. Zarząd Okręgu skorzystał z prawa do decydowania o tym, jakie wystawy są prezentowane w galerii o profesjonalnych wymaganiach artystycznych. Niestety, wystawa fotografii proponowana przez "Kampanię Przeciw Homofobii" nie spełnia tych wymagań.
Od redakcji: Spisane będą czyny i rozmowy... Krakowski odział KPH postanowił doprowadzić do otwarcia wystawy wbrew wszelkim przeciwnościom w innym miejscu. Z ostatnich informacji wynika, że szanse na to są - do załatwienia pozostały kwestie organizacyjne.
(red)
Uwazam to za cos nienormalnego - wbrew naturze.
Uwazam ze macie prawo do nienormalnosci - z calym szacunkiem do was.
Kazdy ma prawo do wolnosci - jesli nie narzuca swojego stylu zycia innym tzn. jesli nie probuje wytworzyc w swiadomosci innych ludzi, ze to co robi to jest normalne.
Natura stworzyla ludzi po to aby sie kochali, a w wyniku ich milosci rodza sie dzieci - taka jest natura - nawet u zwierzatek.
Kiedys do Trojki zatelefonowal chlopak ktory jest homoseksualista i bardzo spodobala mi sie jego wypowiedz.
Powiedzial, ze mieszka z facetem od paru lat i jest mu z nim dobrze. Jednak nie potrafi tego pogodzic ze swoim zawodem nauczyciela (nauczal w pierwszych klasach podstawowki). Chodzilo mu o to, ze nie czuje sie jako czlowiek, ktory daje jakis wzor mlodemu pokoleniu.
Ja wcale was nie potepiam. Uwazam ze homoseksualizm rodzi sie przedewszystkim z braku milosci - niestety.
No i po czesci ze szpanu i w wyniku zaburzen hormonalnych (genetycznych)
Pozdrawiam
Marek
Dopuki polska będzie krajem w którym kościół katolicki ma coś do gadania to nic z tego nie będzie
Ludziska Trzymajcie się i nie poddawajcie się. Może niedługo będzie tak jak w Demokratycznym kraju Holandii!!!!