Kolejny list rodzica do homoseksualnego dziecka podbija internet. To nie pierwsza taka notka w ostatnich miesiącach: bliscy ludzi LGBTQ coraz chętniej dzielą się swoją "bezwarunkową miłością" w wirtualnym świecie. Ku pokrzepieniu serc!

Czwartek, 02.01.2020 Rodzina geja chciała zorganizować "spotkanie" i rozmawiać o jego homoseksualności
Wtorek, 18.06.2019 Para gejów zaadoptowała szóstkę rodzeństwa, by ich nie rozdzielać
Wtorek, 12.06.2018 O babci, która pomagała wnuczce w przygotowaniach do parady
Wtorek, 30.01.2018 Mormon-gej się rozwodzi
Czwartek, 18.01.2018 Jak matka swatała syna ze stolarzem
A te listy... coś fantastycznego, a dziadek NIESAMOWITY!
Piękne historie.
Odważnie, ale chyba oszalała bym zostawiając list i czekając na odpowiedź ze strony bliskich. Lepiej powiedzieć w prost na spokojnie. Każdy rodzic który naprawdę kocha swoje dziecko chce dla niego jak najlepiej i by było szczęśliwe. Szczęście daje miłość, a jak to się mówi "Miłości się nie wybiera" :)
A u mnie było na poczatku niezbyt ciekawie. Rodzice byli załamani zwłaszcza moja mama. Potem mnie przeprosiła za to co było i obecnie jest jedną z najbardziej wspierających mnie osób. W pełni mnie już akceptuje i się oswoiła z moją orientacją. Z ojcem niestety jest gorzej. Dopiero jest na poczatku drogi do akceptacji. Powiedziałem też kuzynowi z UK. Przyjął to od razu i bez jakichkolwiek problemów :) Z resztą rodziny zobaczymy czy się ujawnie
Wolę nie ryzykować.
Jestem ogromnie dumna i szczesliwa majac takich rodzicow, zwlaszcza ze akceptuja moja dziewczyne, i nazywaja ją swoja druga corka. :3