Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń ostatniego tygodnia! Co ciekawego wydarzyło się w tęczowym świecie? Na co warto iść do kina, co nas, ale także Was – najbardziej poruszyło?
Równość jest jedna!"Albo się domagamy równego traktowania albo cały czas stawiamy się na pozycji obywateli drugiej, albo i nawet piątej kategorii. Kiedy chodzi o prawa człowieka, to nie czas na małe kroczki. Ja siebie uznaję za osobę równą i będę domagała się równych praw. Rozumiem, że zawsze przy takich zmianach społecznych jest opór tych, którzy mają władzę. Jednak z punktu widzenia filozofii praw człowieka nie ma żadnego uzasadnienia, żebyśmy ubiegali o coś innego niż równość. A równość to małżeństwo" – mówiła w rozmowie z naszym portalem Anna Strzałkowska, prezeska Stowarzyszenia na Rzecz Osób LGBT Tolerado, która zawarła związek partnerski w Wielkiej Brytanii z Martą Abramowicz. Panie wezmą udział w akcji KPH dotyczącej litygacji strategicznej.

Fot. Kama Bork
Bez ENDA, ale z Jasonem CollinsemTegoroczne orędzie o stanie państwa prezydenta USA, Baracka Obamy, dotyczyło przede wszystkim nierówności społecznych. Ale... zabrakło nawiązania do ENDA, co wypomniały prezydentowi amerykańskie organizacje LGBT. ENDA – Employment Non-Discrimination Act to ustawa zabraniająca dyskryminacji w pracy na tle orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Za to wiele szumu w mediach wywołało zaproszenie na wydarzenie przez Michelle Obamę Jasona Collinsa, pierwszego ujawnionego koszykarza w NBA. Sportowiec zajął honorowe miejsce obok pierwszej damy.
Zastanawia mnie skąd wziąłeś takie przekonanie? Jeśli z własnych doświadczeń, to współczuje. Nie znam osobiście wielu osób homo, ale ja ze swoją partnerką jestem ponad 4 lata, moja koleżanka też coś koło tego, jeszcze jeden znajomy ponad 10. Więc?
Z resztą chodzi o możliwość. Osoby hetero mogą wejść w związek małżeński, ale przecież nikt ich nie zmusza. I chodzi by mieć do tego prawo, niezależnie czy jest się hetero, homo czy cokolwiek innego.