Pierwsze mecze siatkarskiej Ligi Światowej już za nami. W piątek i w sobotę bardzo ważne mecze naszej reprezentacji – jeżeli wygrają z Bułgarią mają szansę dostać się do finałowej szóstki. Zanim jednak oddamy się sportowym emocjom – przypomnijmy sobie dlaczego tak bardzo lubimy ten sport.
Siatkówka jest jednym z najbardziej popularnych sportów wśród społeczności LGBT. W samej Europie jest kilka dużych imprez związanych z tęczową siatkówką – w tym trzy w Polsce: w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie. W mainstreamie ciągle jednak brakuje ujawnionych siatkarzy. W 2012 roku wyoutowała się
Stacy Sykora, reprezentantka USA, głośno było o coming oucie
Michaela dos Santosa, grającego w brazylijskiej lidze, pierwszego profesjonalnego siatkarza, który ujawnił, że jest gejem. W 2011 roku, podczas półfinałów ligi, zwolennicy przeciwnej drużyny skandowali „pedał” w stronę dos Santosa, o którego orientacji mówiło się już od dawna. Cztery dni później Michael powiedział, że jest gejem, a drużyna oraz kibice włączyli się w antyhomofobiczną akcję: na trybunach podczas kolejnego meczu pojawił się wielki baner wzywający do walki z uprzedzeniami, a kibice zostali wyposażeni w różowe chorągiewki.
10. Ivan Castellani, Argentyna
Fot. za: Twitter.com
9. Matt Anderson, USA
Fot. Maria Giulia Tolotti/wikimedia.org/CC BY-SA 3.0
Btw najprzystojniejsze to są Lena i Julia z t.A.T.u :P
A siatkówka swoją drogą to fajny sport. Kiedyś grywałem i chętnie bym sobie jeszcze popykał gdyby we Wrocławiu było takie miejsce dla amatorów.
Jeśli znacie, dajcie znać!