Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 12.02.2013, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Glam Cup 2013 - międzynarodowy turniej siatkówki LGBT

Podziel się Tweetnij Skomentuj (35)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (35)

Rozmowa z organizatorami turnieju z KKS Krakersy

Ponad rok pracy i przygotowań. Kilkanaście zaangażowanych osób i ogromna satysfakcja. 31 drużyn z całej Europy i 250 sportowców. W tym tygodniu w Krakowie rozpoczyna się pierwszy w tym mieście międzynarodowy turniej siatkówki LGBT – Glam Cup – pod honorowym patronatem prezydenta miasta – Jacka Majchrowskiego. O przygotowaniach do turnieju rozmawialiśmy z Łukaszem Siemieńcem i Stanisławem Gołębiowskim z Krakowskiego Klubu Sportowego „Krakersy” – organizatora turnieju.

Jak wyglądają przygotowania do takiego turnieju?
Staszek: Zaczęliśmy profesjonalnie od przygotowania całego projektu. To jest bardzo czasochłonne planowanie, każdą kwestię trzeba poruszyć: komunikację, harmonogram, spisanie zadań, podzielenie ich. Za nami kilkadziesiąt spotkań, wiele godzin, które zorganizowały pracę na rok.

Łukasz: Zaczęliśmy od zadania sobie pytania – dlaczego chcemy ten turniej zorganizować. Byliśmy na wielu turniejach w Europie i w Polsce. To spowodowało, że coś takiego chcieliśmy zrobić też w Krakowie – bo dlaczego nie? Zadaliśmy sobie pytania ogólne – jaki jest cel stowarzyszenia, żeby turniej zorganizować, zadaliśmy sobie również indywidualne pytania. Każdy zapisał je na karteczkach i po turnieju chcemy sprawdzić, czy zostały zrealizowane.

Jakie to cele?
Łukasz: Chcieliśmy udowodnić, że w Krakowie można coś takiego zorganizować, że nie jest taki konserwatywny, chcieliśmy pokazać, że coś się dzieje nie tylko w Europie Zachodniej, ale także w Polsce. Chcieliśmy też rozpromować nasz klub. Myślę, że to wydarzenie kilka osób zachęci, żeby do nas przyszły i zainteresowały się sportem. Cele indywidualne zostały głęboko schowane!

Czy okazało się, że faktycznie Kraków nie jest taki konserwatywny?
Łukasz: Podjęliśmy uchwałę na walnym zgromadzeniu w zeszłym roku, że bez względu na to z kim rozmawiamy, będziemy mówić o tym, że jest to klub sportowy osób LGBT. Jeżeli wynajmujemy halę, zatrudniamy trenera, czy tak jak teraz załatwialiśmy brunch podczas turnieju w lokalu na mieście – każdy jest informowany, że to jest klub sportowy LGBT i to są wydarzenia LGBT. Na tej podstawie możemy powiedzieć, że z tym problemów w Krakowie nie ma. Nawet dogadaliśmy się z korporacją taksówkarską, która będzie naszym partnerem podczas turnieju.

Staszek: Spodziewaliśmy się chyba większych problemów, niż ostatecznie nas spotkały. Nie było żadnej odmowy w Krakowie, włącznie z władzami miasta, co nas zaskoczyło.

Od początku byli nastawieni pozytywnie do patronatu?
Staszek: Nie wiedzieliśmy jak są nastawieni, napisaliśmy wnioski – do Pełnomocniczki ds. Równego Traktowania, Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz, napisaliśmy do Ministerstwa Sportu, do prezydenta Krakowa, do biur poselskich: Anny Grodzkiej, Łukasza Gibały i prof. Senyszyn. O ile nie zaskoczyła nas pozytywna reakcja tych trzech ostatnich, to prezydent nas bardzo pozytywnie zaskoczył.

Łukasz: Stwierdziliśmy, że musimy ten wniosek napisać, bo sobie nie wybaczymy. Gdy otrzymaliśmy pismo od miasta, że przyznano nam honorowy patronat – bardzo się ucieszyliśmy. Dowiedzieliśmy się też, że w kancelarii prezydenta nie było żadnych problemów - od razu się zgodził. Jest także spora szansa, że ktoś z miasta weźmie udział w otwarciu turnieju, co też ma dla nas znaczenie wizerunkowe. Patronatu odmówiło nam biuro Pełnomocniczki i Ministerstwo Sportu. Pierwsze uzasadniało tym, że nie patronują wydarzeniom sportowym – chociaż zaznaczyliśmy, że to nie tylko sport, ale wydarzenie pewnej grupy społeczności, drugie – że nie spełniamy regulaminu, co nie było prawdą bo wówczas nie wysłalibyśmy wniosku.

Dużo drużyn się zgłosiło?
Łukasz: 31 drużyn, w tym 6 damskich, 13 drużyn spoza Polski.

Z jakich krajów?
Łukasz: Ukraina, Rosja, Czechy, Niemcy, Belgia, Dania ze Szwecją. Jeszcze parę drużyn chciało przyjechać, ale już nie mogliśmy ich przyjąć. Nie spodziewaliśmy się aż takiego zainteresowania. Warto dodać, że turniejów i drużyn, nie tylko siatkówki, jest w samej Europie mnóstwo. W Polsce w tej chwili są trzy turnieje siatkówki – zaczęła Warszawa, później Wrocław, teraz my. Gdzieś to się rozwija i Polska jest w tej chwili najprężniej rozwijającym się pod tym względem państwem w Europie Środkowo-Wschodniej.

A jak to wygląda jeszcze bardziej na wschód?
Łukasz: Jednym z zadań podczas przygotowań do turnieju było znalezienie wszystkich drużyn siatkówki LGBT w Europie. Najwięcej problemów mieliśmy właśnie z Ukrainą i Rosją. Nie znaleźliśmy żadnej oficjalnej drużyny na wschód od nas. Dopiero same odezwały się dwie drużyny - z Moskwy i z Kijowa.

Europa zachodnia pomagała trochę nam, teraz wszystko przesuwa się na wschód. U nich jest tak, jak u nas było jeszcze kilka lat temu. Byliśmy na turnieju we Frankfurcie, gdzie organizatorzy stworzyli program Outreach, czyli dofinansowanie uczestnictwa dla drużyn i sportowców z Europy Wschodniej.

Myśleliście o zorganizowaniu takiej pomocy dla tych drużyn z Rosji i Ukrainy?
Łukasz: Tak właśnie zrobiliśmy. Stworzyliśmy taki program Outreach, dzięki któremu udało się obniżyć koszty uczestnictwa dla drużyn z Europy na wschód od nas.

Staszek: Pieniądze uzyskaliśmy od drobnych darczyńców, bądź załatwialiśmy na zasadzie barterowej wymiany, np. noclegi, obniżenie opłat za turniej itd. Pomagamy jak możemy, niestety pieniądze są problemem.

Co było dla Was najtrudniejsze podczas organizacji turnieju?
Staszek: Najbardziej baliśmy się o salę. W Krakowie nie ma dużo sal, nie ma obiektu na którym jest więcej niż pięć boisk. Ryzyko tego, że stracilibyśmy je, czy że ktoś wypowiedziałby nam umowę – tego baliśmy się najbardziej. Ostatecznie mamy sale od Akademii Górniczo-Hutniczej, wiedzą o charakterze klubu, wydaje się, że nie powinno być problemów.

Rozmawiała: Magda Dropek

---

Krakowski Klub Sportowy „Krakersy” - klub zaistniał z potrzeby stworzenia przestrzeni, w której lesbijki i geje (oraz inne osoby LGBTQ) mogliby bez zbędnych ograniczeń realizować się sportowo i integrować. Głównym celem jest promowanie aktywnego stylu życia w społeczności LGBTQ.

GLAM CUP Kraków (14-17 lutego) (Gay and Lesbian Amateur Cup) jest międzynarodowym turniejem piłki siatkowej dla osób ze społeczności LGBTQ. Imprezy sportowe skierowane do tej grupy odbywają się w Europie od ponad 20 lat. GLAM CUP jest pierwszą taką inicjatywą w Krakowie. Jednym z założeń turnieju jest jego cykliczność, począwszy od 2013 roku.

Więcej informacji na stronie internetowej turnieju

Portal Queer.pl objął wydarzenie patronatem.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (72)
maciomale earth oszarao sirius jvsta psyche23 janusz chore_melodie justinka asteria
Nie podoba mi się (4)
whatsaaaap przedstawiciel-narodu
Komentarze (35)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
amciek
11.03.2013 9:26 amciek (44) Krakow
Damianex21:
Chciałbym zagrać na takim turnieju *_*

Nic nie stoi na przeszkodzie :) Z reguły są dostępne pojedyncze miejsca w składach mieszanych...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
10.03.2013 17:57 Damianex21
Chciałbym zagrać na takim turnieju *_*
cytuj zgłoś 0 0
MikePL
26.02.2013 10:07 MikePL
Świetna sprawa!
cytuj zgłoś 2 0
earth
24.02.2013 17:33 earth
Weźcie się w końcu za trolli :)
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
19.02.2013 16:58 vito212121
Chłopaki i dziewczyny - cała sprawa jest tylko o to, że kwestionowano prawdziwość mojego stwierdzenia, że turniej nie był dla publiczności. Teraz wreszcie przyznajecie, że nie był dla publiczności. I o to chodzi, o prawdę. BYła publicznośc, ale na zasadzie "sami swoi" - nikt z zewwnątrz.
I ja chciałem, aby podając info o takich turniejach na przyszłość dopisywać, że to nie sa turnieje dla publiczności, żeby nie okazało się, że ktoś pojedzie i pocałuje klamkę.
Wprawdzie piszecie, że gdybym jednak pojechał to wpuścilibyście mnie ale nie chodzi o to, aby wpuszczać kogoś na zasadzie widzi mi się ale aby ktoś miał pewność, że się dostanie.
Nie ma problemu aby kupić bilet, bilet na pewno zagwarantowałby dostanie się na oglądanie turnieju, tylko, żeby było to jasne a nie uznaniowe.
cytuj zgłoś 1 3
amciek
19.02.2013 14:15 amciek (44) Krakow
Tylko sprostowanie, to historyczne wydarzenie ale dla Krakowa, w Warszawie i Wrocławiu takie imprezy już się odbyły po kilka razy :) nie umniejszajmy zasług innych klubów :)
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
19.02.2013 9:58 quarter-miler
Ja mam pytanko do organizatora. Czy Akademia Górniczo - Hutnicza (właściciel hali) w spisanej umowie podpisała się pod zamkniętą imprezą dla uczestników, sponsorów, patronów? Czy pod otwartą imprezą? To rozwieje wszelkie wątpliwości i zakończy gdybanie.
cytuj zgłoś 0 0
amciek
19.02.2013 9:51 amciek (44) Krakow
I czego w "ze względu na ograniczenia hali sportowej" nie rozumiesz? Nie mogliśmy sobie pozwolić na napisanie wszem i wobec, że każdy jest mile widziany. Skoro ktoś pyta czy jest przewidziana publiczność, napisaliśmy wyraźnie - NIE, bo nie mamy zaplecza odpowiedniego. Niemniej jednak jeśli ktoś sie już pojawił pod drzwiami nie wypraszaliśmy go, aby nie czytać teraz wylewanego jadu tych, którzy jednak nie zostali wpuszczeni... Twój w zupełności wystarczy aby czuć coraz mniejszą satysfakcję z tego, że coś się udało zrobić w Krakowie... Dziękujemy!!!
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
19.02.2013 8:54 quarter-miler
Nie ma szans. Vito, odpuść sobie i tak się nie przyznają do błędu.
Najważniejsze, że turniej był, inicjatywa jest, a błędy zawsze się zdarzają.
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
18.02.2013 23:10 vito212121
no a kim ja bylbym jak nie gosciem z zewnatrz???? oj chlopaki - skompromitoealiscie sie. nie jest tyle wazne ze ktos popelnia blad le wazne jest ze nie ma odwagi sie do niego przyznac i to w swietle jasnych faktow.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 4
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz Akademia Górniczo-Hutnicza aktywność fizyczna Anna Grodzka Glam Cup 2013 integracja klub sportowy Kraków Krakowski Klub Sportowy Krakersy Kultura Ministerstwo Sportu Outreach patronat honorowy Polska prawa osób LGBT siatkówka Sport Społeczeństwo turniej sportowy Warszawa Wrocław Łukasz Gibała
Powiązane
Obraz Wtorek, 12.04.2016 Glam Cup 2016. Jak było? Obraz Poniedziałek, 15.02.2010 Pod siatką sami swoi Obraz Czwartek, 17.11.2022 1300 osób pod jednym organizacyjnym "dachem" - rozmawiamy z prezesem Warszawskiego Klubu Sportowego „Volup”. Obraz Piątek, 23.01.2015 GLAM CUP 2015 - już za parę dni! Obraz Sobota, 16.02.2013 Największa sportowa impreza LGBT w Polsce dobiega końca
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się